Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nazwałam cię rozzłoszczonym policzkiem

drugą połową grymasu
kiedy słowa zamiast uśmiechem
malują twarz wykrzywieniem

jedną zmarszką za dużo
(mimiczna a jednak świadczy o czymś
co odeszło wraz z pierwiosnkiem)

fałszywym gestem
ironią drżącego ciała
kiedy myśli wyprzedzają taktowność
o ćwierćwiecze

a byłeś przecież śladem bosych stóp

profilem szukających się dłoni
gdy rozdmuchujemy pretensje
w cztery strony świata

Opublikowano
nazwałam cię rozzłoszczonym policzkiem

ty chyba chcesz nas zasłitaśnić :))) ładnym, ciepło się czyta. jest płynnie :)))
dużó ąłdnych momentów:

kiedy myśli wyprzedzają taktowność
o ćwierćwiecze

profilem szukających się dłoni
gdy rozdmuchujemy pretensje
w cztery strony świata

puenta tęz pogodna i przykuwająca :))

pozdr.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Adolf:)co to jest to ,,zasłitasić''??:):) dzieki, ze wpadles Adlfik:) pozdr.

jak to nie wiesz co to zasłitaśnić :>>> ? jak coś jest słodkie, to sie teraz mówi, że jest sweet-aśne, a w spolszczonej wersji słitaśne :>>>
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Adolf:)co to jest to ,,zasłitasić''??:):) dzieki, ze wpadles Adlfik:) pozdr.

jak to nie wiesz co to zasłitaśnić :>>> ? jak coś jest słodkie, to sie teraz mówi, że jest sweet-aśne, a w spolszczonej wersji słitaśne :>>>
a to juz teraz wiem:)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Bernadetto kolejny Twój perfekcyjnie wyprofilowany
tylko ta bliskość "uśmiechem
wykrzywieniem" tak trochę...

szacuneczek
dzieki moj czytelniku;)...na specjalne zyczenie pomysle nad ta bliskoscia;):):)pozdr.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena   Ten utwór to niezwykle gęsta, filozoficzna próba przepisania mitu o stworzeniu świata na język fizyki, egzystencjalizmu i czułości.  Odwracasz tradycyjną wizję Genesis. Stworzenie świata nie jest tu triumfem światła, lecz „popełnieniem siebie” - rodzajem ontologicznej pomyłki. Doskonała nicość - zanim powstał świat, panowała pełnia, która nie potrzebowała świadka ani odbicia. Czas i przestrzeń nie są darami, lecz objawami „zużywania się” wieczności. Materia jest tylko „opóźnieniem rozpadu”. Pojawienie się człowieka w wierszu jest przedstawione jako coś niemal nielegalnego - „coś, co nie powinno mieć oczu”. Nasza świadomość to „rysa na nieskończoności”.    Najważniejszy moment wiersza, gdy sugerujesz, że w bezdusznym mechanizmie wszechświata pojawia się coś, czego „nie przewidziała żadna stała” - Czułość. Kiedy dwie skończone, śmiertelne istoty uznają się za „konieczne”, nicość traci swoją potęgę - przestaje być jedynym punktem odniesienia.   "Jesteśmy jedynymi bogami, których stać na luksus umierania" - to paradoksalne stwierdzenie - bogowie (wieczność) nic nie ryzykują, więc ich istnienie jest „tanie”. Nasze istnienie ma wartość, bo ryzykujemy wszystkim.   Proponujesz fascynującą, odwróconą teologię: "Może więc Bóg, nie jest początkiem. Może jest skutkiem."   To człowiek, poprzez swoją zdolność do nadawania znaczeń, „stwarza” boski pierwiastek w pustym kosmosie. Wiersz kończy się bardzo konkretną wskazówką: sensu nie znajdziesz w biologii („w neuronach”) ani w wielkich teoriach. Sens jest międzyludzki. Jesteśmy „błędem” w idealnej ciszy wszechświata, ale to właśnie ten błąd sprawia, że światło w ogóle ma po co płonąć.   Mocny i świetny tekst, dużo pięknych metafor i jeszcze więcej filozofii, w tym  koncepcji ex nihilo.  Fascynujący!    Pozdrawiam. :) 
    • @EsKalisia Fajne :)
    • Jeśli po latach nadal będziecie się kochać, to w temacie miłości nie ma więcej ponad.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...