Strzyga_vel_Strzyga Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 skorelowane z dniem tygodnia poziomy ciśnień nawracające siedem doświadczeń budzących grozę meteopatów migrena jest przypadłością zatrzymanych w miejscu nomadów: wygnańcy w blokach umierają błogo masując skronie studiują stare mapy pogody w wysokich ciągach okien nieskończenie znaczą migracje nadęte brzuchy kumulusów [sub]Tekst był edytowany przez strzyga_vel_strzyga dnia 27-07-2004 21:35.[/sub]
teraa Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 dla mnie totalna demagogia... zupełnei nie mój klimat nic uczucia w tym nie ma pozdrawiam Tera
Strzyga_vel_Strzyga Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 demagogia? znaczy wiersz obliczony na łatwy efekt? dlaczego?
teraa Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 demagogia znaczy demagogia... widze za Pani zawsze sie upiera przy swoim a ja nie mam zamiaru tłuamczyć każdego swojego komentarza... bo są dosć klarowne.. prosze zerknać do słownika... pojęcie 'demagogia' - oto moja ocena tego utworu Tera
Strzyga_vel_Strzyga Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 ?sposób wpływania na opinię publiczną, sprowadzający się do efektownych ale zazwyczaj nie spełnianych obietnic; wszelka akcja obliczona na łatwy efekt, poklask? Jawna, podstępna demagogia. Objawy, skutki demagogii. Posługiwać się demagogią, narzędziem demagogii.>> zerknęłam wcześniej, dlatego pytałam:) nie upieram się przy swoim, po prostu pytam jak czegoś nie rozumiem, nie mówię że to dobry tekst, ale nie rozumiem też dlaczego jest to tekst który wpływa na opinię publiczną, sprowadzając wszystko do efektownych ale zazwyczaj nie spełnionych obietnic, bądź tekst obliczony na łatwy efekt, poklask.
teraa Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 czasem pojecia nie należy brać dosłownie - każdego z jego podpuktów demagogia polega na uzywaniu pięknych, wysublimowanym słów do opisania czegoś bardzo prostego... w tym wierszu przez ową demagogie nie można sie przebic... jest to oczywiscie jakis zabieg ale mi się nei podoba, nie ma w tym emocji... Tera
Strzyga_vel_Strzyga Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 jak jestem odsyłana do słownika, to biorę dosłownie:))
Marta Magdalena Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 demagogia? ależ skąd. bardzo spójny, czytelny wiersz. to, że Pan(i)Tera nie może się przebić, nie znaczy, że jest o niczym. ale właściwie to dziwne, bo ten wiersz akurat nie jest jakiś strasznie zagmatwany... pod warunkiem, że się rozumie wszystkie słowa....... "demagogia polega na uzywaniu pięknych, wysublimowanym słów do opisania czegoś bardzo prostego..." a myślałam, że poniekąd poezja na tym polega... ----------------------------- "wygnańcy w blokach umierają błogo" - a to sobie zapamiętam szczególnie :) urocze :)
Mariusz Polakowski Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Twój wiersz nie uwodzi, Strzygo (jeśli wiersz zaczyna od "skorelowane" to już odpycha, jednak rozumiem, że to termin meteorologiczny), może nawet czyta się ciężko. Mnie - trochę lżej bom sam metopata. Także wystarczy sugestia i... Podoba mi się kilka rzeczy - meteopatyczna Apokalipsa z początku, negatyw wygnania (z drogi do stałego miejsca zamieszkania), stare mapy pogody (dobre czasy zawsze już były), chmury odbite w półszklanych piętrach. Jednak przy takiej powodzi tekstów, jaką mamy teraz, jesteśmy zmuszeni uwodzić czytelnika, by zatrzymać go choć na chwilę. Konieczność to. I wyzwanie. Pozdrawiam!
Dotyk Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Na nic się nie zda uwodzenie czytelnika, proszę mi wierzyć. Oczywiście są różni czytelnicy:) Poezja strzygi jest mi bardzo bliska, raczej nic mnie w tym tekście nie odpycha, jak zwykle doskonałe slajdy i udana rejestracja pewnego stanu. Doprawdy, zarzut o demagogię poprawił mi wisielczy humor. pzdr. Mirka
Roman Bezet Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Demagogicznie piękny, dobrze poskładany. "umierają błogo" - niejednego marzenie :)Szkoda, że nie o miłości - byłby hit! :) pzdr. bezet
Emilia Zone Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 ludzie piszą o miłości, uczuciach, śmierci itp itd a tutaj wiersz o.. meteopatach sama się do nich zaliczam, więc zrozumiałam każdy obrazek nie jest to genialny wiersz nawet nie nazwała bym go dobrym ale jest prawdziwy mówi prawdę nie przepadam za wierszami o takich małoistotnych sprawach ale ujdzie w tłumie ogólnie powiem tak: wiersz dobrze napisany, wersyfikacja taka jaka powinna być ładne przenośnie lekko się czyta słowa dobrze się "leją" nie mogę się przyczepić jedynym powodem dla którego ten wiersz jest dla mnie zwyczajny to temat życzę "weny" pozdrawiam Emilka
Strzyga_vel_Strzyga Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 to naprawdę nie jest wiersz o meteopatach, meteopaci to pretekst oczywiście. [sub]Tekst był edytowany przez Strzyga_vel_Strzyga dnia 28-07-2004 11:05.[/sub]
Mariusz Polakowski Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No tak, migrena jest przypadłością powszechną. Powszechniejszą dużo, niż nawroty niżu. Czasami oddał bym wszystko, za to, by usłyszeć "niech Cię głowa o to nie boli". I jeśli to nawet przenośnia, i jeśli ból też jest w przenośni, to nie znaczy, że mniej dokucza. Tak samo boli teraźniejszy spadek ciśnienia jak skaleczone wczoraj sumienie, czy jutro, którego się nie zna (a więc lęk, =ból). Pozdr
Artur Kowalski Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Samo to ze przez wiersz wynikla ta rozmowa juz powinno dac do myslenia, ze byle co, to to nie jest. Trudny, trudny i jeszcze raz trudny..gratuluje autorowi..ale nie moze trafic do wszystkich bo to jak z muzyka..lubi sie lub nie. pzdr
Marta Magdalena Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jeśli to jest trudny wiersz, to zastanawiam się, w jaki sposób udaje się niektórym zrozumieć inne, trudniejsze, które czasami zdarzają się przecież na tym forum...
Mirosław_Serocki Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Dla mnie jest to wiersz o tych, którzy nie znajdują się w miejscu, w którym powinni i coś ich pcha, aby to zmienić. Raz silniej, raz słabiej, ale czują, że w końcu muszą wyruszyć, bo umierają w pozornym błogostanie. Najczęściej nie robią nic. "migrena jest przypadłością zatrzymanych w miejscu nomadów" szczególnie odczuwam to w niedzielę, gdy działać nie kazano. W rezultacie tylko cumulusy migrują nieskończenie. Pozdr.
Roman Bezet Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A co z nadwrażliwcami, kolego, co z tymi wmiejscuniedokupy? :P :) pzdr. b
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się