Michał Gomułka Opublikowano 12 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2009 chmury płyną w oszalałym tempie, prawie jak woda w sadzawce napędzana turbinami chęci nieprzewidywalnych aż do przejaśnienia siedzę wciąż odjęty zdrowiu podziwiając jak na tle zmarzliny azotanu ciekną szturmujące ranek ptaki układ pokarmowy doskonałą wręcz materii zmianą puszcza sygnał, który nie dopuścić rozpatrzeniu skoro mi... przecież powstać musi jeszcze jedna mikro-fraza, strzała wyposzczona, która sięgnie celu, jeśli tylko mięso lubisz
H.Lecter Opublikowano 12 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2009 woda w sadzawce napędzana turbinami chęci nieprzewidywalnych aż do przejaśnienia puszcza sygnał, który nie dopuścić rozpatrzeniu skoro mi... Bełkotliwe...
Michał Gomułka Opublikowano 12 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2009 Nie widzę tu nic bełkotliwego. Wiersz jest kompletny. Bełkotliwe, co najwyżej, może być Twoje podsumowanie, bo: cóż to za odpowiedź; wyróżnić fragment i skwitować, cóż to za problem się rozczarować, i że niby dogonić ciężko swoje cwaniactwo? nic to, skoroś Ty to uczynił z "gracją".
joaxii Opublikowano 13 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A jednak - trochę bełkotliwie. Za dużo inwersji, zbyt przeładowany, ciasny, brak w nim miejsca dla czytelnika. Ładne ptaki szturmujące ranek, potem już kompletnie nieczytelny. Pzdr., j.
Michał Gomułka Opublikowano 13 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2009 Cóż. Pozostaje mi wziąć głęboki oddech. Ciasny - mogę przyjąć, ale zdecydowanie w kierunku "zwarty". Przestrzeń dla czytelnika to płaszczyzna wiersza. Nic więcej, nic mniej. Szkoda, że takie jest przyjęcie, szkoda. Mimo to, dzięki.
Agata_Lebek Opublikowano 13 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2009 Tekst przekombinowany, mało czytelny. Środkowa zwrotka do przyjęcia. Powodzenia :) Pozdrawiam.
Bernadetta1 Opublikowano 14 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2009 niezrozumiały dla mnie...niestety
Michał Gomułka Opublikowano 14 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2009 Kluczowe jest stwierdzenie "jeśli tylko mięso lubisz". Jest to sentencja zaczepna, ale równie dobrze może być rozumiana wprost. Mikro-fraza nie sięga celu. Widocznie dlatego, że ktoś nie lubi mięsa. Czym ono jest? Erotykiem, pokarmem, zdrowiem, miłością, zepsuciem, itd. Dwie pierwsze zwrotki i połowa trzeciej to opisy stanów, jakie towarzyszą - zwyczajnie człowiekowi. Na tle takiej zwyczajności coś się rodzi - pomysł. Nie jest to ani bełkotliwe ani niezrozumiałe. Jednak idąc tym tropem z pewnością nazbieram tyle bonusów, które wiwindują mnie na szczyt. A szkoda, że nie dane jest odnaleźć się temu wierszowi. Kto da więcej?
H.Lecter Opublikowano 14 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie jest to ani bełkotliwe ani niezrozumiałe Widzę, że autor jest samowystarczalny i " rozumie " za czytelnika... ; ) Czy czytelnik, jest ci do czegoś potrzebny...?
Michał Gomułka Opublikowano 14 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2009 Przecież dobrze wiesz, że jestem również czytelnikiem. I jasne jest, że skoro publikuję (gdziekolwiek), to liczę się z odbiorem. Wiersz nie jest szyfrem. Jednak pewnie odmienny jest mój odbiór od Twojego. Odmienność boli. Godzę się z nią w taki sposób, że podejmuję polemikę. A podejmuję ją dla wiersza. Opisałem na jakiej zasadzie mój wiersz nie jest niezrozumiały ani bełkotliwy. Mimo to zdaję sobie sprawę, że przychylne audytorium to nie jest kwestią czarów. Jeśli wasze wskazania uznałbym za zasadne, zasugerowałbym się nimi, ale skoro nie mogę się z nimi zgodzić, przekazuję co czuję. Temu zdaje się służą komentarze. Czy obrona zostanie poczytana mi za hardość? A jeśli, tak, to czy hardość w ramach prawdy jest czymś złym?
Pancolek Opublikowano 15 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 15 Maja 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tak, tak. Wracając do wiersza: bełkotliwy, niestety, i ciężki w odbiorze
Michał Gomułka Opublikowano 15 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Maja 2009 Tego typu komentarz, to tylko złośliwość, zwłaszcza po tym, co wcześniej napisałem. Nie umiesz czytać wiersza, to nie próbuj go oceniać.
Pancolek Opublikowano 15 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 15 Maja 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ;) byłbym zapomniał
Michał Gomułka Opublikowano 16 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Maja 2009 Tak Pancolku. Gówno w rękawiczkach.
Pancolek Opublikowano 16 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 16 Maja 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ej, teraz jesteś niesympatyczny ;(
Michał Gomułka Opublikowano 16 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Maja 2009 Już jest nowa karta, ale tamto zostaje.
Pancolek Opublikowano 16 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 16 Maja 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A mówiłem, że bełkoczesz! ;D
Veronica Agatha Opublikowano 20 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 20 Maja 2009 jak dla mnie to bełkotliwe po prostu. ale rozjaśnić. ja nic więcej-Michał, nie czepiaj się. mówię co myślę. ("czy czytelnik jest Ci do czegoś potrzebny?" gdyby nie potraktować tego złośliwie, to zupełnie tu pasuje.)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się