Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

kolejny czasokres przeczesuje
wspominki potargane upływem
wciąż żyją w pełni

zadurzone gwiazdy
na ławce z monogramem
szeptania i smak dotknięć
zawstydzonych
niby niechcący

blakną bzy i bławatki
próżno szukasz stokrotek
w kosach z białą krajką
błękitna sukienka skurczona
dokucza jak smętek

więc ściągnij opaskę z oczu
z niedowierzaniem wyjrzyj
przez iluminator jak dawniej
oczarowana pięknem

twoja dziewczęcość
dziś w owocowaniu jesieni
dla mnie nadal
choć nieco inaczej

ponętna

Opublikowano

Oooojjjj! Zauroczona Krysiu....!
I to...
zadurzone gwiazdy
na ławce z monogramem...

NIESAMOWITE!!!

PS.tak myślę , że ...zadłużone...chyba ,że taki zabieg poetki...?!
Uściski!

Opublikowano

blakną bzy i bławatki
próżno szukasz stokrotek
w kosach z białą krajką
błękitna sukienka skurczona
dokucza jak smętek

to mnie się, pięknie Teres opisałaś
przyrodę i uczucia, J.

Opublikowano

Pięknie nastrojowy wiersz...

twoja dziewczęcość
dziś w owocowaniu
jesienią dla mnie
tylko inaczej

nadal ponętna

Tak miło wracać do chwil,gdy lat miało się mniej...
Pozdrawiam,Krysiu

Alunko,musi być -zadurzone tzn zakochane
zadłużone -mające jakieś długi-to nie o to chodzi...Pozdrawiam ciepło

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Tak Mario. Wracamy często do pięknych przeżyć i one pozwalają nam nadal cieszyć się,
mimo "czasokresów" przemijania, urokiem w nas, choć nieco "innczej ponętnym".
Dziękuję.

Serdecznie pozdrawiam :-))
Krysia
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



to skojarzyło mi się z kobietą w odmiennym stanie:)
ale to chyba nie jest aż tak złe skojarzenie, bo kobieta, która za chwilę zostanie mamą, też pewnie wspomina, że sama jeszcze niedawno była dzieckiem, podlotkiem, panną na wydaniu, żoną, a za moment - mamą

szacuneczek
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



to skojarzyło mi się z kobietą w odmiennym stanie:)
ale to chyba nie jest aż tak złe skojarzenie, bo kobieta, która za chwilę zostanie mamą, też pewnie wspomina, że sama jeszcze niedawno była dzieckiem, podlotkiem, panną na wydaniu, żoną, a za moment - mamą

szacuneczek
Wiesz, Pablo, fajne skojarzenie...tak też można zinterpretować, choć miałam co innego na myśli; im więcej skojarzeń, tym lepiej dla wiersza :)) bardzo mnie to cieszy :) dziekuję.

Serdecznie pozdrawiam :-))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



to skojarzyło mi się z kobietą w odmiennym stanie:)
ale to chyba nie jest aż tak złe skojarzenie, bo kobieta, która za chwilę zostanie mamą, też pewnie wspomina, że sama jeszcze niedawno była dzieckiem, podlotkiem, panną na wydaniu, żoną, a za moment - mamą

szacuneczek
wiadomo że to nie o tym, chodzi o wspomnienia chyba, z tego com pojął.
zdrówka tereso, napisane ładnie:)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



to skojarzyło mi się z kobietą w odmiennym stanie:)
ale to chyba nie jest aż tak złe skojarzenie, bo kobieta, która za chwilę zostanie mamą, też pewnie wspomina, że sama jeszcze niedawno była dzieckiem, podlotkiem, panną na wydaniu, żoną, a za moment - mamą

szacuneczek
wiadomo że to nie o tym, chodzi o wspomnienia chyba, z tego com pojął.
zdrówka tereso, napisane ładnie:)
dobrze pojmujesz :)

dziękuję i wzajemnie zdróweczka:)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Wiesz Tereso, kilka skurczonych sukienek temu, też czułam się ponętna, a teraz już inaczej...
taka retrospekcja :)

pięknie to ogarnęłaś

pozdrawiam
hehe, my kobiety mamy zawsze problemy z sukienkami... czasem tak się "kurczą", że jest pretekst, by kupić nowe :)))...i być nadal ponętne :))) (to taka dygresja)
dziekuję

serdecznie pozdrawiam :-))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Moje teksty są z życia, w którym często jest więcej słodyczy niż gorzkości, tylko niejednokrotnie nie umiemy tych pięknych aspektów dostrzec albo uważamy je za banalne. Jednak każdy, nawet jeśli się do tego nie przyznaje, tęskni za "łakociami" ... lubię tak pisać, mówić i żyć...ot hehe...takie unikatowe skrzywienie :)
Cieszę się, że Tobie się podoba i dziękuję:) buziaczki :):)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    • Wygraliście wybory ja to szanuje zrobiliście coś dla dzieci

      też to szanuje ale wygrana nie dała wam prawa uczyć

      europy demokracji  przecież żeby nie ona do dzisiaj

      bylibyśmy pod czerwonym sztandarem którego wy

      również mieliście już dość

       

      Czemu nie chcecie pamiętać że to tacy prości ludzie

      jak ja zaufaliśmy wam wybraliśmy was w pierwszych

      czystych wolnych od zakłamania wyborach - wówczas

      nie mówiliście że będziecie władze wykorzystywać

      według własnego widzimisię

       

      Czemu  kłócicie  nasz kraj z innymi czemu nie słuchacie 

      tej części narodu  która też ma prawo do racji której

      tak się boicie i z mównicy sejmowej mówicie  że to ona 

      jest winna  katastrofy  do której doszło z powodu

      bardzo wielu przypadkowych o czym dobrze wiecie

       

      Dlaczego pragniecie co kawałek budować pomniki  tablice

      ku  pamięci  brata pana Jarosława Kaczyńskiego a nie

      takiej ilości w hołdzie ofiar drugiej wojny światowej czy

      katynia a były ich miliony niewinnych ludzi czemu o tym

      nie mówicie przecież byli tak samo  ofiarami

       

      Dlaczego pan panie Kaczyński  chowa  się za innymi

      czego się pan boi  a może czuje strach i obawę która 

      jak tak dale ślepo będziecie szli  to was dopadnie

      no ale pan powie to nie ja to oni ja jestem czysty

       

      Na zakończenie mego otwartego listu dodam jeszcze 

      słowo - czy nie wstyd wam modlić się i klękać mając

      tyle grzechów pod pachami  - no ale wy myślicie że

      wiara wam wybaczy ale się mylicie bo prawda kiedyś

      was dogoni i się z wami rozliczy  - no chyba że

      stchórzycie  

       

      List ten napisałem bo mam osobisty żal do pana

      Jarosława Kaczyńskiego  który przed pierwszymi

      częściowo wolnymi wyborami obiecywał  na placu

      zamkowym w Kwidzynie  całkiem  coś innego

      o czym ja dokładnie pamiętam i pan na pewno 

      też  -  ja dla pana wówczas dużo ryzykowałem

      nosząc od  innych zebranych na placu pytania

      A dlaczego ryzykowałem  pan doskonale wie

  • Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach



×
×
  • Dodaj nową pozycję...