Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

niewinne naręcza nieszczęść
nurtują nudząc noc
naprawdę
na następny nóż
nocny nieprzyjaciel
nieprzypadkowo napastowani
nektarem nasennym
neutralne nici naszych nozdrzy
naznacza nostalgią
niepoczytalnie nienawidzi nadludzi - niemowląt
nonszalancko niszczących

noc

[sub]Tekst był edytowany przez malena lebrun dnia 25-07-2004 13:14.[/sub]

Opublikowano

Co prawda w zwróciłem uwagę,że w tytule są dwa n, ale nie spodziewałem się ich tylu zastać w wierszu ;)
Pomysł ciekawy

niewolone... wydaje mi się,że bez z na początku,takie słowo nie istnieje, a neologizm specjalnie ładny to też nie jest.
i
nudząco,nosów,nadludzi, te słowa wydają się wymuszone, gdybyś miała ochotę odszukać te właściwsze, nazwałbym ten wiersz całkiem udanym eksperymentem :)

Pozdrawiam serdecznie
Coolt

Opublikowano

Maleno
Znam tę pokusę ogrzebywania dawnych utworów. One nigdy nie będą daremne choćby miały blaknąć w starym pudle. Nie wszystkie są też warte publikowania.
w tym wierszu jest dużo bezsenności i obsesji - to nie zarzut lecz spostrzeżenie/odczucie, te dwa stany występują często razem.
wiersz ciekawy, ale kierunek pod rozwagę: może okazać się ślepą uliczką.

serdecznie pozdrawiam

Grzegorz

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Jest we mnie człowiek tak wesoły, że rozśmieszyłby nawet śmierć. W czerni rozbrzmiałyby śmiechy, żart na każdą ponurą rzecz. Ten człowiek powoli znów się rodzi, uśmiecha się do dzisiejszych chwil, odchodzi od nieuniknionej śmierci, martwy — powraca do żywych. Los jak węzeł gordyjski — nitka po nitce się rozplatam. Nie jak Aleksander Macedoński — to trudniejsza praca. Żyje we mnie człowiek, pełen życia i marzeń, kolejny raz się rodzę, by znów być człowiekiem.
    • @Bożena De-Tre

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @andrew Ty zawsze świedomie  na poetycką nutę Wesołych Świąt bo przecież wolny czas to Święto a jak jeszcze wierzymy w Świata zmartwychwstanie to bal nad bale… pozdrowienia świąteczne od

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Annie "Do wzięcia jest tylko całość", jak żona: z Jej urodą, kaprysami, cnotami ciała i ducha :-) (i mąż, oczywiście). To jest tak: potrafię strzelać, a nie chce zabijać. Jeśli państwo postawi mnie w roli żołnierza, będę strzelał, jeśli uznam sens/prawo tej walki. Będę zabijał BEZ NIENAWIŚCI.   Istnieją dobre związki, spełniające potrzeby obojga (partnerskie i formalne) bez opętania miłością, czy pożądaniem i, podobnie: żołnierze zabijający bez nienawiści :-) Skup się, proszę:  1. czy na pewno kochasz wszystkich. 2. W takim razie kochasz również mnie - ale bez granic, we wszystkich zakresach, prosze.   Sorry, idę ratować rosół.   Wesołych Świąt :-)  
    • @LessLove Ok, rozumiem. Jedno - to o policzku i drugie - to o mieczu, jest w Biblii ( ewangeliach wybranych jako te obowiązujące) Nic nie szkodzi, że są sprzeczne. Po prostu należy wziąć co komu akurat pasuje i za tym obstawać :) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...