Mariusz Kos Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Lecz właśnie tej nocy odległe gwiazdy, przez szept mierzone i oddech. Płyną w moich myślach, by noc doświadczyć jak objęcia śmierci. Pozostanę im wierny. Wierny jak kot swoim ścieżkom. Wierny jak zdrajca swojej zdradzie. Zatopiony w listowiu tak złudnie prawdziwym. Połączony wspomnieniem z istotą własnej przemiany. Tak bardzo cierpiałem. Moje serce złamane po trzykroć. Na próżno usiłowałem je leczyć, zachodem słów które je raniły. Krwią płynącą jak sen o przekroczeniu progu piekieł. Jescze nie wiem czy daremnie.
teraa Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 "Moje serce złamane po trzykroć" - styl tego wersu odpowiada stylowi wiersza... Tera
Valdessa Kane Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 nie podoba mi sie to "lecz" na poczatku - sprawia wrazenie jakby ow wiersz nie byl caloscia tylko oderwanym fragmentem wiekszego utworu. poza tym jest niezle zwlaszcza "Tak bardzo cierpiałem. Moje serce złamane po trzykroć. Na próżno usiłowałem je leczyć, zachodem słów które je raniły. Krwią płynącą jak sen o przekroczeniu progu piekieł." [sub]Tekst był edytowany przez Valdessa Kane dnia 26-07-2004 16:41.[/sub]
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się