Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 95
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


to zdecydowanie prawda że się nie znam
chlip

Adamie, ale polecić coś od siebie chyba możesz.., a nuż się spodoba :))
musiałbym najpierw mieć z kim przetestować ;)
a zresztą
ja jestem takie romantico
że żaden kawałek mi nie dorówna :)))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Adamie, ale polecić coś od siebie chyba możesz.., a nuż się spodoba :))
musiałbym najpierw mieć z kim przetestować ;)
a zresztą
ja jestem takie romantico
że żaden kawałek mi nie dorówna :)))

W to nie śmiem nawet wątpić, ale... tymbardziej chcę wiedzieć jaką muzykę byś zaplanował na delikatne tło ;)
Opublikowano

Ja na wszystko mam jedną receptę - niezawodną Marię Callas.
Oprócz niej znajdzie się jakaś Damrau, Sokorska, Żylis-Gara,Godlewska, Natrebko, Jo, ale to juz naprawdę niższa półka.


Z bardziej popularnych romantyków, wybrałbym również klasyka - F. Sinatrę. Myślę, że jest szalenie romantyczny. Przypomina mi go jeden zdolny Polak - Metz. "Jej portret" to chyba najlepsza polska piosenka o miłości. Tuż po niej "Kasztany", ale to cover Edzi Górniak lepszy niż oryginał myślę.

Pozdrawiam.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


musiałbym najpierw mieć z kim przetestować ;)
a zresztą
ja jestem takie romantico
że żaden kawałek mi nie dorówna :)))

W to nie śmiem nawet wątpić, ale... tymbardziej chcę wiedzieć jaką muzykę byś zaplanował na delikatne tło ;)
no dobra:
goldfrapp - paper bag i utopia
craig armstron and elizabeth frazer - this love
bjork - all is full of love
radiohead - fake plastic trees, street spirit, exit music (for a film)
pj harvey - the river
portishead - roads
myslovitz - wieża melancholii, kraków (w duecie z grechutą)
pete yore - lose you (koniecznie wyłączyć tekst;)
mercury rev - goddes on a highway
u2 - one, staring at the sun
lamb - gabriel, what a sound
keane - atlantic, bad dream
annie lennox - love song for a vampire
dream theater - space-dye vest
stateless - inscape
smashing pumpkins - to sheila
satellite - is it over
porcupine tree - feel so low
aimee mann - wise up
To tak na szybko ;)
ale musiałbym to przemyśleć jeszcze :D
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Auć, dobra lista/ No, może U2 bym darowała.

Clann Zú – There Will Be No Morning Copy
Mark Lanegan – I'll Take Care of You
Pati Yang – Pati Yang / All thats is thirst
Buena Vista Social Club – Chan chan
Radiohead – Nude
Python Lee Jackson / Rod Stewart – In a Broken Dream
Mark Lanegan – Creeping Coastline Of Lights
Leonard Cohen – Famous Blue Raincoat
Radiohead – Videotape
FlyKKiller – FlyKKiller
The Knife – Pass This On
Leonard Cohen – Avalanche
Clann Zú – Black Coats & Bandages
Tadeusz Nalepa – Co sie stalo kwiatom
Morphine – The Saddest Song
Clann Zú – So Complicated Was The Fall
Lali Puna – Contratempo
The Field Mice – Letting Go
Tom Waits – Alice
Tool – Stinkfist
Crippled Black Phoenix – You Take the Devil Out of Me
Blonde Redhead – Girl Boy
Clann Zú – T-Ean Ban
Lamb – Scratch Bass
Ultra Orange & Emmanuelle – Bunny
Tool – Eulogy
Antony and the Johnsons – My Lady Story
The Field Mice – You're Kidding Aren't You
Antony and the Johnsons – Hope There's Someone
Antony and the Johnsons – For Today I Am a Boy
Beirut – Brandenburg
Lali Puna – Together in Electric Dreams
A Whisper in the Noise – Through Wounds We Soon Will Stitch
Antony and the Johnsons – You Are My Sister
A Whisper in the Noise – Hell's Half Acre
Portishead – Nylon Smile
Clann Zú – From Bethlehem To Jenin
A Whisper in the Noise – Havoc
Beirut – The Bunker
Portishead – We Carry On
Bonnie 'Prince' Billy – Strange Form Of Life
Scout Niblett – Kiss
A Whisper in the Noise – As the Bluebird Sings
The Cure – Cold
Deerhoof – The Perfect Me
Blonde Redhead – 23
Crippled Black Phoenix – Goodnight, Europe
Leonard Cohen – Stranger Song
Breakout – Koło mego okna
Portishead – Plastic
Martin L. Gore – Gone
Roxy Music – Virginia Plain
Portishead – Deep Water
Tool – H.
Portishead – Machine Gun
Tom Waits – Way Down in the Hole
Mott the Hoople – All the Way From Memphis
Maria Peszek – Maria Awaria
Procol Harum – Whiter Shade Of Pale
Angus & Julia Stone – Hollywood
Blonde Redhead – Dr. Strangeluv
Interpol – The Heinrich Maneuver
Raz, Dwa, Trzy – Nim wstanie dzień
Crippled Black Phoenix – Sharks & Storms / Blizzard of Horned Cats
Bonnie 'Prince' Billy – No Bad News
Gabriela Kulka – In the Lens
Jack Wall and Sam Hulick – The Normandy
Morphine – Claire
Interpol – Pioneer to the Falls
Tool – Forty Six & 2
The Cure – Sleep When I'm Dead
Rufus Wainwright – Going to a Town
Deerhoof – Cast Off Crown
The Cure – Siamese Twins
CocoRosie – By Your Side
I Love You But I've Chosen Darkness – The Ghost
Sia – Don't Bring Me Down
Steve Von Till – Clothes Of Sand
Blonde Redhead – Heroine
Yael Naim – Levater
Róisín Murphy – Overpowered
Leonard Cohen – Dress Rehearsal Rag
Steve Von Till – Willow Tree
Skinny Patrini – ON MY KNEES
Gonga – Wytch Hande
Bochum Welt – Terpsitone
Joy Division – The Eternal
Nouvelle Vague – Don't Go
Scout Niblett – Your Last Chariot
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Auć, dobra lista/ No, może U2 bym darowała.

Clann Zú – There Will Be No Morning Copy
Mark Lanegan – I'll Take Care of You
Pati Yang – Pati Yang / All thats is thirst
Buena Vista Social Club – Chan chan
Radiohead – Nude
Python Lee Jackson / Rod Stewart – In a Broken Dream
Mark Lanegan – Creeping Coastline Of Lights
Leonard Cohen – Famous Blue Raincoat
Radiohead – Videotape
FlyKKiller – FlyKKiller
The Knife – Pass This On
Leonard Cohen – Avalanche
Clann Zú – Black Coats & Bandages
Tadeusz Nalepa – Co sie stalo kwiatom
Morphine – The Saddest Song
Clann Zú – So Complicated Was The Fall
Lali Puna – Contratempo
The Field Mice – Letting Go
Tom Waits – Alice
Tool – Stinkfist
Crippled Black Phoenix – You Take the Devil Out of Me
Blonde Redhead – Girl Boy
Clann Zú – T-Ean Ban
Lamb – Scratch Bass
Ultra Orange & Emmanuelle – Bunny
Tool – Eulogy
Antony and the Johnsons – My Lady Story
The Field Mice – You're Kidding Aren't You
Antony and the Johnsons – Hope There's Someone
Antony and the Johnsons – For Today I Am a Boy
Beirut – Brandenburg
Lali Puna – Together in Electric Dreams
A Whisper in the Noise – Through Wounds We Soon Will Stitch
Antony and the Johnsons – You Are My Sister
A Whisper in the Noise – Hell's Half Acre
Portishead – Nylon Smile
Clann Zú – From Bethlehem To Jenin
A Whisper in the Noise – Havoc
Beirut – The Bunker
Portishead – We Carry On
Bonnie 'Prince' Billy – Strange Form Of Life
Scout Niblett – Kiss
A Whisper in the Noise – As the Bluebird Sings
The Cure – Cold
Deerhoof – The Perfect Me
Blonde Redhead – 23
Crippled Black Phoenix – Goodnight, Europe
Leonard Cohen – Stranger Song
Breakout – Koło mego okna
Portishead – Plastic
Martin L. Gore – Gone
Roxy Music – Virginia Plain
Portishead – Deep Water
Tool – H.
Portishead – Machine Gun
Tom Waits – Way Down in the Hole
Mott the Hoople – All the Way From Memphis
Maria Peszek – Maria Awaria
Procol Harum – Whiter Shade Of Pale
Angus & Julia Stone – Hollywood
Blonde Redhead – Dr. Strangeluv
Interpol – The Heinrich Maneuver
Raz, Dwa, Trzy – Nim wstanie dzień
Crippled Black Phoenix – Sharks & Storms / Blizzard of Horned Cats
Bonnie 'Prince' Billy – No Bad News
Gabriela Kulka – In the Lens
Jack Wall and Sam Hulick – The Normandy
Morphine – Claire
Interpol – Pioneer to the Falls
Tool – Forty Six & 2
The Cure – Sleep When I'm Dead
Rufus Wainwright – Going to a Town
Deerhoof – Cast Off Crown
The Cure – Siamese Twins
CocoRosie – By Your Side
I Love You But I've Chosen Darkness – The Ghost
Sia – Don't Bring Me Down
Steve Von Till – Clothes Of Sand
Blonde Redhead – Heroine
Yael Naim – Levater
Róisín Murphy – Overpowered
Leonard Cohen – Dress Rehearsal Rag
Steve Von Till – Willow Tree
Skinny Patrini – ON MY KNEES
Gonga – Wytch Hande
Bochum Welt – Terpsitone
Joy Division – The Eternal
Nouvelle Vague – Don't Go
Scout Niblett – Your Last Chariot
wow,
to też na szybko?
a ja zamiast nude - dałbym 4 minutes warning
zastanawiam się też czy to machine gun to jednak nie przesada :D (chociaż ten wokal - mniam, jak zawsze)
jesli chodzi o U2, to mogę wywalić staring at the sun - one zostaje :D
hmm i znów trzeba będzie sprawdzać nowe rzeczy
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Mogę pójść na kompromis i niech będzie Jigsaw falling into place ;)
Portishead w żadnym przypadku nie jest przesadą :) Machine Gun to dobry singiel, żeby nie rzec (ponownie - tym razem przy okazji muzyki) zajebisty. Osobiście jestem wielbicielką Dummy i Roseland, aczkolwiek Third to krążek bardzo atrakcyjny, dajmy zatem szansę nowemu brzmieniu. A Beth niech płacze dalej :) U2 nie trawię, nie mogę ich po znieść pod żądną postacią (no dobra, sunday bloody sunday ujdzie). Nie na szybko, posiłkowałam się moim lastfm.
Na szybko dwa, tudzież trzy tematy niżej :)

edit.

jeszcze dodam ten oto utwór, bardzo udany, myślę, że Bush by się nie powstydziła :)

www.youtube.com/watch?v=00ZHah-c0hQ
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Mogę pójść na kompromis i niech będzie Jigsaw falling into pieces ;)
Portishead w żadnym przypadku nie jest przesadą :) Machine Gun to dobry singiel, żeby nie rzec (ponownie - tym razem przy okazji muzyki) zajebisty. Osobiście jestem wielbicielką Dummy i Roseland, aczkolwiek Third to krążek bardzo atrakcyjny, dajmy zatem szansę nowemu brzmieniu. A Beth niech płacze dalej :) U2 nie trawię, nie mogę ich po znieść pod żądną postacią (no dobra, sunday bloody sunday ujdzie). Nie na szybko, posiłkowałam się moim lastfm.
Na szybko dwa, tudzież trzy tematy niżej :)

edit.

jeszcze dodam ten oto utwór, bardzo udany, myślę, że Bush by się nie powstydziła :)

www.youtube.com/watch?v=00ZHah-c0hQ
bat for lashes - o yeah :)
o właśnie musiałbym też coś Kaśki wrzucić,
no w Machine Gun troche mnie ten rytm wybija z romantico, ale końcówka wynagradza,
Jigsaw falling into pieces? chyba będę licytował dalej - reckoner albo last flowers
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


yep :D
i how to disappear completely jednak też

Oj taaak :D
I Street spirit. Najlepiej z wizją (klip przecudowny).
oj tak,
ale wtedy ukochana i jej oczy i co tam jeszcze miałaby przechlapane niestety w moim przypadku
:D
(czyli ja bym miał;)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Najchętniej swoich jęków ;p
no to chyba nie do przebicia jest :D
no chyba nie ;)

Ale Was poniosło z Paper doll :) Będę miała co robić w przerywnikach i ambitnie wszystko czego nie znam sprawdzę.
Aha Pancuś szaleje bo mu się ban skończył ;)
Ludzie stokrotne dzięki i serdeczne pozdrawiam :))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Najchętniej swoich jęków ;p
no to chyba nie do przebicia jest :D

;p

co kto lubi, Adamie. Wieczorem zaczynam odsłuchiwanie Waszych hiciorów. Za miesiąc możemy zrobić nowy wątek: który z podanych utworów najskuteczniej wzniecił w was płomień romantyzmu/namiętności ;)
Opublikowano

słuchajcie, zróbmy cykl wątków, bo ta Wasza muzyka normalnie życie mi rozjaśnia ;)
za jakiś czas można dodać muzykę samochodową (po pisaniowej i romantycznej-we-dwoje), i takie tam. zgadzasz się, Agata, na bezczelne włączenie w poczet takiego wątkowania? ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    • Cylinder zastygł w bezruchu 

      a tuba zamilkła.

      Tym razem nawet igła fonografu 

      zdawała się nie mieć ochoty 

      wracać na powierzchnię cylindra 

      po raz setny tej przeklętej nocy.

      Obiecałem,

      że pomogę w poszukiwaniach,

      lecz po tym czego się tu dowiedziałem 

      i po tym co usłyszałem i zobaczyłem,

      stwierdzam jasno, 

      choć z dozą 

      naprawdę przejmującej rozpaczy,

      że mój nieodżałowany ojciec,

      został pochłonięty w odmęty, 

      bezdennej paszczy szaleństwa.

      Po czym uleciał w kompletny niebyt,

      bagiennych wrzosowisk

      północnej Szkocji.

      Przeszukano cały dom

      od piwnicy po strych.

      Wszystkie pozostałe obejścia i budynki.

      Studnie, staw

      a nawet rozkopano

      przydomowy ogródek

      ze wspaniałymi krzewami piwonii

      o które tak dbał.

      Bardziej niż o jedyne dziecko.

      Wszystko zaczęło się 

      gdy byłem jeszcze dzieckiem.

      Ojciec był 

      szanowanym profesorem archeologii 

      na uniwersytecie oksfordzkim.

      Był najlepszy w swoim fachu

      i dzięki temu pozostawał w kontakcie

      z najtęższymi umysłami

      z całego świata.

       

       

      Pamiętam doskonale zimowy poranek,

      jakieś piętnaście lat wstecz.

      Zakładałem szkolny mundurek 

      i z teczką w prawej dłoni 

      zmierzałem ku drzwiom domu.

      Ojciec szedł za mną.

      Trzymał mnie delikatnie za ramię,

      tłumaczył mi że jeśli 

      nie zakończy 

      zaplanowanego wykładu na czas 

      to odbierze mnie ze szkoły 

      nasza sąsiadka panna Stevenson.

      A jeśli wszystko zakończy się 

      zgodnie z planem 

      to obiecuję zabrać mnie

      potem na łyżwy.

       

       

      Nic nie poszło zgodnie z planem.

      Otworzyłem drzwi i o mało co 

      nie zderzyłem się w nich 

      z ponurym, wysokim 

      i dość postawnym jegomościem 

      w szarym, długim,

      dwurzędowym płaszczu 

      o prostym kroju.

      Jego fason

      nie był typowym dla wyspiarza

      a raczej obywatela zbuntowanej kolonii.

      Dziwny gość

      otarł mnie ledwie wzrokiem 

      zza przyciemnianych, wąskich szkieł

      i zwrócił się do mojego ojca.

      Bardzo przepraszam

      za tak nagłe najście 

      ale na uniwersytecie powiedziano mi,

      że jest Pan

      jeszcze w domu panie Fodden

      a sprawa z którą przychodzę nie cierpi już zwłoki ponad to co nadłożyłem starając się dostarczyć Panu interesujące dokumenty, zapis z fonografu oraz przedziwny szczątek metalu, który

      z pewnością pana zainteresuję.

       

       

      Wyjął z płaszcza niewielkie opakowane szarym papierem zawiniątko

      i wręczył je ojcu.

      Nazywam się Peter Noyes 

      i jestem zastępcą profesora Clarka 

      na uniwersytecie Miscatonic w Arkham.

      Myślę, że to Panu wiele wyjaśnia.

      Profesor liczy na Pana pomoc

      w tej sprawie.

      Jeśli tak w istocie będzie 

      czekam na Pana 

      w dniu jutrzejszym w południe 

      na nabrzeżu numer dwa,

      celem odbycia podróży

      najpierw do Bostonu 

      a potem do Arkham.

      Proszę pamiętać, 

      że nie ma czasu do stracenia.

      Gwiazda czy też planeta,

      powoli pojawia się 

      w naszych snach nieprawdaż?

      Nie czekając na odpowiedź,

      odwrócił się na pięcie i szybko

      znikł za zakrętem skrzyżowania.

      Ojciec nie tłumacząc niczego zaprowadził mnie do pani Stevenson

      i nakazał jej 

      by zajęła się mną przez jakiś czas 

      bo czeka go długi

      i pilny wyjazd do Bostonu.

       

       

      Zostałem u niej długie lata.

      A ojciec wrócił podobno kilka lat temu.

      Nikt nie wiedział skąd ani po co.

      Uważano go za zmarłego.

      Zaginął gdzieś w lasach Nowej Anglii 

      razem z tym całym

      Noyesem i Clarkiem.

      Nadal gdzieś w szufladzie biurka 

      mam jego nekrolog

      z jednej z gazet z Arkham.

      Żył ale przypłacił to szaleństwem.

      Nie widziałem go już nigdy później.

      A teraz zaginął po raz wtóry.

      Podobno planeta 

      znów nawiedzała go w snach.

       

       

      Odebrałem telefon z policji 

      i obiecałem przybyć na miejsce 

      by jakkolwiek pomóc śledczym.

      Bo sami nie rozumieli 

      w środek jak wielkiego szaleństwa 

      przyszło im wpaść i brnąć

      dzięki zostawionym wszędzie przez ojca dokumentom i zapiskom.

      Już ich pierwsze pytanie zdawało się idiotycznie niedorzeczne.

      Czy mówi mi coś nazwa Yuggoth?

      To miasteczko, osada czy może 

      jakaś kodowa nazwa 

      jakiejś świątyni czy wykopalisk?

      Znaleźli pamiętnik ojca,

      gdzie ta nazwa pojawia się ciągle.

      Ten krótki wpis ołówkiem 

      sprzed wielu tygodni.

      Wreszcie odezwali się do mnie

      Ci z Yuggoth.

      Będą czekać w oktawę święta 

      ojca Yog-Sottotha przy ołtarzu na wzgórzach.

      Zabiorą mnie znowu…

      Brzmiało to jak żart.

      Lecz jedno było pewne.

      Mój ojciec nigdy nie był skory do żartów.

       

       

  • Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach




  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Śniłem dziś że jestem płomykiem znicza, Upamiętniającym poległego przed laty partyzanta, Tlącym się w cieniu brzozowego krzyża, Smaganym wciąż przez zimny wiatr,   A choć wkoło sroga dotkliwa zima, Naokoło mroźna noc głucha, Jedynie nikły srebrzystego księżyca blask, Tańczy na wielkich śniegu połaciach,   Na oszronionej partyzanckiej mogile, W mroku nocy migocąc samotnie, Głośno krzyczę o należną mu pamięć, Choć wkoło tylko śnieżne zawieje,   Lecz może tej nocy mój krzyk, Posłyszą choć duchy przeszłości, By opowiedzieć o ciężkiej doli, Setek i tysięcy partyzantów niezłomnych…   I znad oszronionych partyzanckich mogił, Poniesie się cichy szept historii, O czynach ich bohaterskich chwalebnych, O Honorze nigdy nie zatartym…   Niekiedy kilku braci partyzantów, Wszyscy rodem z jednego domu Brało na siebie partyzanckiego życia trud, Gdy zawezwało ich poczucie obowiązku,   Pozostawili rodzinne swe domy, By trudom partyzanckiego życia czoła stawić, Choć długimi nieprzespanymi nocami, Wypłakiwały oczy za nimi ich matki…   Gdy tylko bladym świtem, Skrzące gwiazdki na niebie, Gasły jedna po drugiej, Oni swe karabiny brali w dłonie,   Z rozległych lasów i nieprzebranych borów, Gdy padał rozkaz do ataku, Młodzi partyzanci wyruszali w bój, Choć nieobce im było uczucie strachu…   Choć rozległe lasy i bory, Wielkie czapy śniegu pokryły, Oni niewzruszenie na posterunku wciąż trwali, Mimo siarczystych mrozów Ojczyźnie swej wierni,   Przemarznięci, zziębnięci partyzanci, Dotkliwym chłodem przeszyci, Zmuszeni w leśnych bunkrach się kryć, W milczeniu znosili losu przeciwności,   Nad dogasającym z wolna ogniskiem, Ogrzewając w kilku zziębnięte dłonie, Przemarznięte gwałtownie pocierając o siebie, Z ust wdmuchiwali w nie parę…   Pamiętający kampanię wrześniową pistolet, Często był największym ich skarbem, Ostatnimi nabojami uzupełniając magazynek, Strzegł go każdy jak oka w głowie,   Często zdobyczny trzonkowy granat, Nikłą jedynie nadzieję dawał, Na zadanie okupantowi dotkliwych strat W kolejnych zasadzkach i potyczkach…   Nie straszne im były najsroższe zimy, Wszystkie najcięższe wyrzeczenia i trudy Z godnością w milczeniu wytrwale znosili, Trwając na przekór okrutnemu losowi,   A rozłożyste drzewa oszronione, Widząc ich smutek i niedolę, Choćby najcichszym nawet szumem, Pociechy zimą nie mogły im nieść…   I tysiącami niezłomni partyzanci, W walce o naszą wolność polegli, Choć często mizernie uzbrojeni, Do walki z okupantem zawsze gotowi…   Dziś gdy ognia płomyki, Tańczą nam wesoło w kominkach ceglanych, Sypiąc niekiedy złote iskierki, Cieszące tak oczy roześmianych dzieci,   Unosząc kubek gorącej herbaty, Pobiegnijmy swymi myślami, Ku tamtym partyzantom niestrudzonym, Zmuszonym w rozległych borach cierpieć srogie zimy…   I za dusze partyzantów zapomnianych, Których często nie znamy nazwisk, Którzy grobów nie mają własnych, W skupieniu i w ciszy gorąco się pomódlmy...      
    • @Alicja_Wysocka Bardzo dziękuję :)  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

         
    • Przeżywasz pragnienia, jakby się już spełniły. Czy to naprawdę daje Ci radość? Czy tylko karmisz myśl o szczęściu? By pojąć różnicę – musisz doświadczyć.
    • @andrew Również pozdrawiam Cię Najserdeczniej zarazem życząc Ci wszystkiego co najlepsze i najpiękniejsze!!!   @Gosława ,,Wstyd hańba i ogólne dno" Święte słowa po tysiąckroć!!! Pozdrawiam Najserdeczniej!   @Jacek_Suchowicz "Jesteśmy istniejemy i rządzimy i nic nam nie zrobicie"... Ale do czasu... Byle tylko do najbliższych wyborów! Pozdrawiam!   @Berenika97 Obawiam się że takich gorzkich refleksji nad współczesną polską rzeczywistością czeka mnie w najbliższych tygodniach i miesiącach naprawdę sporo... Co zrobić... Pozdrawiam Najserdeczniej!
    • @KOBIETA Nie ma sprawy, wejdź na mój parkiet. Tu masz współrzędne: 52,4299729, 20,7231488. PS. Tylko konkrety, zero mgły.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...