Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 84
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Ja zaczynałem edukacje od "The Cure", w sumie mogę polecić. A w tym momencie mam ogromny rozrzut muzyczny, więc ciężko mi coś polecić. "Kult" sobie ostatnio powtórzyłem, ale już mam większy dystans do Kazika niż kiedyś...

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


ahaha :D
Arcade przypomina mi nieco Pink Floyd. troszku.


wysoko się cenimy, co? czy wszyscy Tomaszowie mają tak wysokie mniemanie o swoich umiejętnościach rozpraszania kobiet? ;)

przyjemnej nocy (bez podtekstów, to z Mrocznej Wieży Stephena Kinga. zawsze mi się podobało jako pozdrowienie w-sam-raz-nocne ;))
Opublikowano

Smuty no!
www.youtube.com/watch?v=FaANmMXcPoo&feature=related
www.youtube.com/watch?v=3PxSvLA5kJU - najpiękniejsza gitara świata, mam ochotę podciąć sobie żyły ;)


www.youtube.com/watch?v=EvfsUX4Np0c - a propos interpolu (chociaż ta płyta bardziej pop, polecam pierwszą)
Na więcej nie mam czasu teraz, sprawdzać mnie później :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


przydybaj to Solaris, First sleep się nazywa jedna melodia, a druga Wear your seat belt czy jakuś tak ;)
mam chyba duże muzycznie serce - w zależności od nastroju / pory roku / zwyczajnie aktualnej sytuacji kocham różne brzmienia ;)
Lubię takie serca :)
Ciekawe, a do tej pory myślałem, że tak mają tylko faceci (+ mogłabym tak godzinami) (to nie seksizm, to doświadczenia:))
Pozostaje tylko westchnąć ;)

Edit: Solaris...łojej :) nadto kojarzy się z czymś, dobrze się kojarzy, ale muszę się jeszcze przekopać przez zasoby, żeby umiejscowić :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Glasvegas, Yorke, Editors na szeroko uśmiechniętą gębę - resztę trza obadać, zwłaszcza tego Góreckiego - lata się zabieram i jakoś nie mogę (coś konkretnego można poprosić, cobym nie błądził na oślep? :)
Opublikowano

No i gdzie się wszyscy podziali !? Już Was natycha ;)? Macie odloty?:)
Muszę przyznać, że dzięki wątkom muzycznym poruszanym na orgii ;) naciągnęłam muzy po same po uszy ;)
np. :
God is an Astronaut - Coda
www.youtube.com/watch?v=d8Gk2kaaFxY

albo:
First Sleep - Solaris Score by Cliff Martinez
www.youtube.com/watch?v=StICDw9aCYQ

Są też tacy wykonawcy z którymi nie rozstaję się nawet na jeden dzień.
Należą do nich:
Sophie Zelmani, Dido, James Blunt.

www.youtube.com/watch?v=IwXbPlsvUHc
www.youtube.com/watch?v=tDQkrhTrQKg
www.youtube.com/watch?v=bPO7oGgj788

Requiem For A Dream mam chyba z dziesięć wersji, jedna lepsza od drugiej.
Dziękuję Rachel, że poruszyłaś temat. Pozdrawiam ciepłonocnie linkiem
www.youtube.com/watch?v=Reod1WUqkno

:):):)

Opublikowano

The Doors, Jimi Hendrix, Marilyn Manson, Bjork, Bach (najlepiej trzeci koncert brandenburski), Camel (zwłaszcza Lady Fantasy i Rhayader), Miles Davis (Bitches Brew), Komeda (Astigmatic), Morte Macabre (Symphonic Holocaust), Opeth, Nick Drake (Pink Moon) i Nico (The Marble Index).
no i jeszcze coś by się znalazło, ale za dużo wypisywania=)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Florian Konrad Nie ma co się dziwić @vioara stelelor  - to brzmi jak żart, że ten wiersz to żart - nawet jeśli miałeś jak najlepsze intencje, by tak to wyszło :D   Utwór ma charakter groteski, absurdalnej biografii w pigułce, wobec której podmiot próbuje zdystansować się byciem "ponad tym". Czytam z przymrużeniem oka, zwłaszcza że "niewidzialnina" jest dla mnie zdecydowanie najwidzialniniejsza. Brawo za ten neologizm. Nurtuje mnie jednak tytuł "Świecht". Bo dlaczego nie "śmiecht"? :D
    • @vioara stelelor Jest w tym pewna... przewrotność? Autorka pisze wiersz, w którym podmiot - "poeta" - uznaje piedestał za przekleństwo swego życia - po czym... wstawia go na forum, na którym utwór ów zbiera oklaski :D   Próżność to zarówno pięta achillesowa jak i siła napędowa każdego człowieka, zwłaszcza artysty - choć nikt nie jest tak łasy na słowa uznania jak poeta. No... może poza jego krytykiem?   Absolutnie nie jest to przytyk, wręcz przeciwnie - treść wiersza (i jego zamieszczenie na forum) dobitnie obnaża paradoks natury ludzkiej i koegzystencję sprzeczności w niej ukonstytuowanej. W tym kontekście ostatnia strofa nabiera tragicznego wręcz wydźwięku:  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Te słowa to tak bezradna kapitulacja. Zastanawiam się jednak, czy dla peela nie jest za późno?   Choć przypominam sobie, że posągowi Szczęśliwego Księcia pękło ołowiane serce, bo - jak się okazało - był zdolny do miłości. Ten wiersz silniej przywołuje mi właśnie Wilde'a niż Horacego... "Objawić sztukę, ukrywać artystę - oto cel sztuki." - a ostatecznie sztuka okazuje się być punktem "wyjścia", nie "wejścia".    Słowa uznania dla @Berenika97 - świetna analiza. Prawie nic nie zostało mi do napisania... :D
    • @andrew Dziękuję :) widzę jutro... ładne to. Idealne podsumowanie. Pozdrawiam :) @Berenika97 O to ciekawa uwaga, najpierw podmiot analizuje co właściwie się przed nim jawi, potem przykrywają go uczucia. Dziękuję :) @marzipan Dziękuję - jeśli znajdziesz, chętnie przeczytam twoją interpretacje. 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Ładnie nazwane... głębia szarości a powierzchowny błękit...choć tego nie napisałeś, ale próbuje czytać między wierszami :) :))
    • Niebo chmurzaste zaćmiło widok wilgotne krople plamią sukienkę, przez tamę wody smutek dostrzegam dziś spaceruję z deszczem pod rękę. Na rzęsach mżawka włosy przemokły. Jak ja wyglądam? Katar zagościł. Czy ta ulewa przelotną będzie, czy się rozpada już tak na dobre.? Zgubiłam kolczyk, w wielkiej kałuży burza szaleje, jak na estradzie ciemny horyzont dreszcze na ciele mam już kalosze i parasolkę.             Pamiętam…B.J.            
    • @Myszolak niebo? nie... bo szaro :D  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Ten (światło)cień na widok podmiotu niesie z sobą element wzbudzający niepokój. Nie wiem, czy nie poszukać w tym wierszu drugiego dna...   Kontrast zapewne ma źródło w zestawieniu głębi szarości oczu z blaskiem miłości, ale... kto wie? :D
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...