Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

obdarte z blichtru słowa i czyny
krew błękitu pozbawiona
zbielałe pięści w chmurach
z rejestru wykreślone winy

nowej jakości przymioty
błędów twoich pozbawione
na świątynie nie czas teraz
nie wyleczą ze zgryzoty

nie sześć a dwa praca trwała
koło historii jak wyrocznia
księgi świadectwom kłamią
pewność pierwszym stopniem do nieba

Opublikowano

czytałam to powoli i nieco ociężale... niektore fragmenty są dal mnie niezrozumieałe, ale w sposób, który zmusza mnie do czytanai kolejny raz. ma w sobie jakąś tajemnice...
nazwe to ciekawym wierszem

pozdrawiam
Tera

Opublikowano

patetyczny koszmarek, kiedyś słyszałam, że przeciętny Polak ma wyobrażenie, że jak poezja to tylko młodopolszczyzna i to absolutnie do tego pasuje.

A tak poza tym, to bawiąc się w interpretacje: wiersz zmiechrzowy socjalistyczny o wygranej walce klas: "krew błękitu pozbawiona" i goryczy z nowego porządku, który nie okazuje się być wcale takim nowym - o to chodziło?

(obawiam się że trąci myszką takie zaangażowanie)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Przykro mi ale całkowicie błędna interpretacja,choć każdy widzi co chce.
Jeśli chodzi o "młodopolszczyznę"-to dla mnie komplement(choć nie taka była intencja komentarza).
To nie jest wiersz o rewolucji politycznej(od wierszy "zaangażowanych"jestem bardzo daleki).
Pozdrawiam.
Piotr

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Do domu nie prowadziły żadne ulice, wciąż mieszka w sercu kieszeniach. Procesji chmur ażurowych przestrzeniach pinakli kwiatów wciąż widać szpice. Mieszkam tam gdzie są cieni szkice, osiądą znów na miłości zwieńczeniach, Nurzając się w majowych półcieniach, spienionych raf rozbiją ciemnice. Torfową drogą ciągle idę i idę, otwarte drzwi nieustanne mijam, w nich słychać dopieszczoną ciszę. Mine the mine- przecież nie zginę, sennym motylom kolory mgłami zbijam. Dom- tam Mama kołysankę pisze.  
    • @Robert Witold Gorzkowski  zadam pytanie o sens cierpienia? Hiob zapłacił niewyobrażalną cenę. I jaka jest miłość Boga do ludzi, ludzi do Boga. Cierpienie i ból- nieodłączne składowe życia człowieka. Dobro i zło- nasze człowieczeństwo
    • Tak, są wiersze dobre, bo złych nie ma Są te lepsze, a tych gorszych też brak - Proszę Pana to pan gustu nie ma - Proszę Pani może nie mam ale powątpiewam    czy z poezją jest tak dobrze, że wszystkiemu się już oprze? - Ma Pan na to jakiś sposób? Jeśli to jest problem to się sam rozwiąże - W takim razie chciałbym poznać Pani imię, jeśli można? - Oczywiście, proszę bardzo bo choć jestem tu czytana    zdradzę Panu - jestem jeszcze nie nazwana  
    • @Alicja_Wysocka Cisza jest słowem o wielkiej sile, bo ma "każdą treść", każdą która rani, dla Tej, która na nie czeka.  Poetkę słowa i cisza ranią, jak innych ciosy nożem. A pióra nie waż się nie ruszać :-)
    • "Po swojemu" - tak, bo żyjemy pierwszy raz i powinniśmy się wypowiadać swoim językiem bez lęku - jak dziecko, które uczy się świata i wypowiada trochę chaotycznie, niegramatycznie, ale zawsze tak ślicznie, z radością neofity. Ale dla mnie najważniejsze jest oczekiwanie, że moje słowa "zrymują się" z czyiś sposobem widzenia świata... A rymy bywają takie różne. To jest tajemnica odnajdywania swojej połówki, nie sądzisz? :-)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...