Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

szkoda świt obudzić zakochany
gdy powieki tulą miękko ranek
wiosną pachnie ciepła rozedrganie
usta wnet oddechem scałowane

a te rzęsy masz spojrzeniem zalęknione

niby kwiat wiosenny rozespany
garść metafor gubię rozsypanych
wiatrem studzę zmysły rozpalone
w szał gorączki wdarł się ognia płomień

a te oczy ciemnozłote rozmarzone

jak ten promień słońca wszędobylski
sfrunę rozstokrocę świat mój miły
oczy rozciekawię wzrokiem bystrym
choć marzenia w bańce rozstań prysły

a to niebo mą miłością przerażone

Opublikowano

Ładna liryka, lubię taki styl. Taneczna piosenka. Ciekawa wersyfikacja - ten rym międzystrofowy. Dodaje melodyjności i scala wiersz jeszcze silniej. Treść też fajna, taka wiosenno-miłosna, choć z nutą żalu, niepokoju, nawet bólu rozstania, nawet przerażenia...
Pozdrawiam wiosennie.
Oxy.

Opublikowano

ta lekkość w pisaniu o rzeczach z natury ciężkich (miłość to nie pluszowy miś, jak ktoś kiedyś słusznie, choć banalnie, intonował ;)) bierze się chyba z rymowania i umiejętnie dobranych, przyjemnie kojarzonych rekwizytów. nic, co bym umiała napisać, ale przeczytać jeszcze potrafię, i to z chęcią :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    •  

      Miłość, jako nieludzka ponad miarę ludzkości,
      gdy uświadamia ci, opróżniając aktywne zbiory,
      kosmetyką nieznanych wejść — nie ma już odwrotu.

       

      Kiedy żyły integruje prądotwórczym pierwiastkiem,
      z nie wiadomo jakiego pochodzenia — tak pomyślisz...
      Na nowy początek pozwalając półkom się obudzić.

       

      Że nadal nie wiesz — jest opór: tej coś świadczy
      w zaprogramowany umysł, ciągątą jałowości do piątki,
      aby zrozumieć prawo jazdy bez trzymanki, ostrożnie!

       

      Kontroluj prędkość, której nie liczy się kilometrem,
      bez opłat za światło płacąc więcej niż pieniądz,
      ale z pożytkiem doświadczenia dla innych w podróży.

      [...]

      Powiedz im, aby za prędko nie wybielali z oka Ziemi...

       

      ________________________________________________________

      __________________________________________________________

       

      Spis treści:

      ***Organiczny intranet

      ***Gdy młodziwo staje się siarką do draski atawizmu

      ***Kiedy dyada wraca na swoje miejsce

      ***Gniazdo

      ***Z cieśniny

      ***Jest ich więcej

      ***Jak cię piszą — nie myśl, że tak samo widzą po dziewięciu godzinach lucydności

      ***Praktyczny oniryzm — metonimia

      ***W najprostszy sposób wytłumaczę

      ***Nad morzem w Rockanje

      ***Z wyjścia na wejście

      ***Medycyna niekonwencjonalna od Enkidu — nie tylko na raka

      ***Komplet uświęcony środkami — dzięki wiedzy MTJ

      ***Wasz tajny współpracownik wciąż działa w ukryciu

      ***Korektą rzeczywistości

      ***Jest twoja moczarka kanadyjska

      ***Ren ku haiku — kokoro no me

      ***Chociaż raz

      ***Saola — jedna z siedmiu strażniczek

      ***Jak rozsypane przekaźniki tworzą inny

      ***Zwińcie klocki

      ***Do wszystkich antenatów

      ***Gdy jeden rok śmiertelnika traktujemy jako jeden dzień Boga

      ***Gdzie jest Bóg?

      ***Niezniszczalna łodyga z bezludnej wyspy wskrzesza stary mikrofon

      ***Poza kompendium wiedzy

      ***FCE

      ***Hermafrodytyzm

      ***Każdy ma swoją Victorię!

       

      Z aktywnej molekuły przypominającej kształt krzyża (świeży tekst)

       

      Edytowane przez Nefretete (wyświetl historię edycji)
  • Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach



×
×
  • Dodaj nową pozycję...