Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

małe przystanki
czekanie to też odpoczynek
przed odejściem
podróżnie z torbami

szerokobierzny elementarz
z ogonkami
i kilka kredek do oczu
zabrała

mama trzymała w lodówce
myślałem że każdy
woli nie płakać

zatkane oczy
zatkane uszy
ludzie nie słuchają

tylko włosy
w przestrzeni falują
znikają

Opublikowano

podoba się, tak jak trawa zapomina że się kołysze,
chociaż ta lodówka jakoś tak zimą zawiała, a podobno
już wiosna!ludzie nie słuchają- oczamiii(?) tyszz...
- tak odczytuję trochu, mykaju z puentą;J. serdelecznie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.






'szerokobieżny' - wartało by poprawić msz
choć ja raczej bym dała szerokobrzeżny elementarz tj z szerokimi marginesami bo biegać to chyba nie biegają elementarze ;))

Jest tu jakaś fajna myśl, trzeba nieco dopracować
np słowo 'zabrała' w drugiej strofie zbędne msz

Pozdrawiam
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



małe przystanki
odpoczynkiem czekanie
przed odejściem
podróżnie z torbami

szerokookrężny elementarz
z ogonkami
i kilka kredek do oczu

mama trzymała w lodówce
myślałem że każdy
woli nie płakać

zamknęli oczy
zatkali uszy
nie słuchają

tylko włosy
w przestrzeni falując
znikają


scenka:
oczekiwanie na atobus, za chwilę trzeba będzie się rozstać, żal ściska serce i łzy rozmazują makijaż; nikogo to nie obchdzi...nadjechał, już wsiada, jeszcze włosy falują, aby po chwili zniknąć; odjechała w przeciwną stronę;

obrazek namalowny fantazją;
nie musi być zgodny z zamysłem Autora;
miks też subiektywny, chyba że...się przyda...

Serdecznie pozdrawiam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Myśli i słowa  Nienazwane    W plątaninie czasu  Gubią się    I już nie wracają  Do wymyślonych snów   Chcesz to usłyszeć znów? 
    • Powoli uczę się płynąć przez szalone prądy, gorętsze od mojej krwi wiosennej; to wcale nie takie trudne, gdy dogaduję się sam ze sobą, uwolniony wreszcie z kropki na końcu zdania, które usiłowało mnie wyrzucić na brzeg.   A jednak ono nadal się pisze, jak ja, w objęciach orkanów, gdy są dla mnie czułe, bo wiedzą że się ich nie lękam. Między jednym a drugim załamaniem fali, dotykają mnie niewyobrażalnie i niosą w strzelisty sen.   Nie schładzaj mi głowy, nie nakładaj gasidła na płomień - ja trzymam ster pewną dłonią. Znam na tym oceanie każde odbicie nieboskłonu, burzliwe i słoneczne. Pamiętam. I odtwarzam na nieugaszonych mapach.   Siedzisz na plaży, troskliwie pogodna; przesypujesz beztrosko z ręki do ręki piasek, pozornie ciepły, a jednak obojętny; wypatrujesz pierwszych znaków sztormu - nie wiesz, czy uciec, czy czekać.   Pojawiam się wtedy przy tobie, nasycony, mokry od setek bryz. Odprowadzam cię do domu, w bezpieczny krąg światła, by opowiedzieć tkliwą baśń z pereł i korali. Wieszam na twojej szyi kryształowe wisiorki. Rano przynoszę do łóżka śniadanie i spokój.   Więcej nie potrzebujesz, a ja jestem dokładnie w tym miejscu, w którym chcę być, by oddychać głębią abisalu, całować ognie świętego Elma, a później powracać najwierniej.   Na moim ramieniu jarzysz się Ty - surowy, miłosny ex libris.
    • @Pisarzowiczka  Zostaję z refleksją: jak bardzo czasem potrzebujemy wyjść z siebie, żeby naprawdę do siebie wrócić :)
    • @Werka1987Jakie nicnierobienie? Zmywanie podłogi, gotowanie, mycie garów, pranie.  A przy zasypianiu - czego jeszcze nie zrobiłam :)
    • @Gosława To bardzo przejmujący wiersz o bólu, który nie krzyczy, tylko sączy się między wersami. Uderza mnie to odwrócenie, że łatwiejsza wydaje się tęsknota za nieobecną matką niż mierzenie się z emocjonalnym chłodem tej, która jest.   Też zapis głębokiej rany odrzucenia i jednocześnie rozpaczliwej potrzeby bliskości. Bardzo poruszający tekst, który długo nie puszcza.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...