Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zamęt szelest
Krzyk tętent
I... cisza...
Oczekiwanie – to oddech
Jęk – to zawodzenie wiatru

Ciemność pustka
Nicość niebyt
Czarna Dziura –
To mój umysł

I kołysanie szamotanie
Wirowanie taniec Śmierci –
Dance Macabre!

Opublikowano

Poroponowalbym dopisac do tytulu jeszcze jedna kreske bo i w wierszu sa 4, jezeli to mial byc wogole tytul. A co do komentarza to `nijaki` to moze mocne slowo. Wg mnie jest dosc dziwny bo o niczym a zaraz o czyms im wiecej razy go czytam. Moze trzeba wiele razy go poprostu przeczytac.

pzdr

Opublikowano

Nie podoba mi się słowo "to" w piątym wersie, lepiej brzmiałoby: "Oczekiwanie – to oddech/ Jęk – zawodzenie wiatru"; wielokropek też chyba zbędny, przynajmniej jeden (może lepiej: "I cisza..."?). Pozdrawiam!

Opublikowano

Dzięki za wszystkie komentarze, najbardziej mnie powaliła ta ironia...(znów te kropki:)z tytułem, jeśli chodzi o wielokropki to bardzo je lubię, wg mnie dużo mówią, jeśli nie chę czegoś powiedzieć, użyć słowa. niestety mam dużo wierszów które skaładają się z słów, może dla kogoś jest to trochę bezsensu, ale w mojej głowie czasem na tym polega tworzenie. Zgadzam się z propozycją Jęk - zawodzenie wiatru. A tytuł, no cóż, poprostu brak słów są niepotrzebne. Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena   To niezwykle intymne studium zbliżenia, w którym granica między fizycznością a metafizyką ulega całkowitemu zatarciu.   "Wessało nas w wyrwę po słowach” - wszystko, co ważne, wydarzyło się poza językiem.   Metafora „opiłków” jest niesamowita, sugeruje tarcie przez obecność drugiej osoby. Ciała wiedzą szybciej, pulsują w tym samym rytmie, zanim umysł zdąży to nazwać.   Ustawienie „w jednej osi” - idealne dopasowanie.   "nie ma już jak oddzielić , siebie od niego” - metafora zjednoczenia, w którym zatracenie własnej odrębności jest ceną za absolutną bliskość.   Bardzo gęsty i piękny tekst o zatracaniu się w drugiej osobie. Tak go rozumiem. :)
    • czasami myśli szarzeją robią się nudne i nieprzejrzyste zapominanie niekoniecznie demencja jakaś odmiana czasami rozczarowanie może wyłoni się nowa myśl
    • @Migrena taki skromny, mały wierszyk spisany na kolanie, w jakąś minutę, został przez Ciebie rozpatrzony w różnorakich kierunkach filozoficznych, przez co na chwilę urósł jak jakieś dzieło ale jednak powróćmy na ziemię -to nadal ten sam mały wierszyk.  Dziękuję za Twoją bogatą interpretację, jest na pewno ciekawsza niż utwór, którego dotyczy. A, że się zapętlił- to dobrze, bez tego prawdopodobnie nie było by Twojej wspaniałej wypowiedzi.     @LessLove Też uwielbiam góry i górskie powietrze. Cóż może być lepszego i zdrowszego ...      
    • @hollow man - współczesna scena muzyczna zdominowana jest przez image sportowej elegancji oraz specyficzną, "miauczącą" manierę głosową, co skutkuje charakterystyczną fonacją. Eklektyzm, zabawa konwencjami oraz reinterpretacja estetyki PRL (np. wizerunek z wąsami) mogą rodzić wrażenie braku nowości. Jednak ta maniera i powierzchowne rozumienie przeszłości tworzą nową jakość – tzw. antyjakość. W tkance podskórnej twórczości wyraźne jest upolitycznienie i upoglądowienie (kwestie religii, ateizmu, kultury masowej – oparte na czarno-białym wzorcu). @Berenika97 dziękuję @hollow man dziękuję 
    • @hollow man   A szkoda! Ludzie zachodu mają bardzo fałszywy obraz Rosji. Natomiast często Polacy są postrzegani jako genetyczne  rusofoby. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...