Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

mój drogi
nigdy nie mów
że powtórzymy

w kącie uśmiech
dla rozbieganych myśli
mówienie o pobłażliwości
uwłacza

gdy zbywasz rozdajac
ciosy nietrafione
po ktorych oczy
pozostają zamknięte

pamiętam jeden błysk
ale nie było fotki
na pamiatkę
nie ma dowodu

że byliśmy

Opublikowano

Napisałbym: "że byliśmy/razem", zapewne burząc Twą koncepcję.

Nie patrząc na tę jedną wątpliwość, wiersz oceniam za naprawdę wartościowy.
Już to, że skojarzył mi się z "Na zakręcie" Osieckiej jest, w moim świecie, bardzo cacy.

Pozdrawiam pochylon.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



ten błysk w oku?
to lepsze od fotki jeśli pamięć trwa:D
ta dobra pamięć- oczywiście, złą lepeij polać benzyną i spopielić :D
Ewo, dobry twój wiersz,
poprawiłam literówki, wybacz
Dziękuję Jagódko i serdecznie pozdrawiam:))) Ewa.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Witam Oxywio i miło mi, że się zatrzymałaś:))Serdecznie pozdrawiam
i nie mogę się doczekać!!! Wiosna już idzie!!! Ewa.
Idzie, idzie! Ja też!
Ale nasza miła koleżanka chora... :-( Poczekajmy, aż wyzdrowieje.
A almanachy mam dla Was odłożone.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • gdybym miał wstać i nazwać to życiem zaczekałbym na twój oddech bo to co było przede mną było tylko światłem bez pamięci ślepym od nadmiaru istnienia które dopiero przy tobie zaczyna krwawić w kolory twoje imię ma gęstość lipcowej nocy żywicznego bursztynu słońca osiada na dłoniach ciepłem które nie stygnie znakiem którego nie da się odwołać nie wiem czy to ja cię odnajduję czy ty wypowiadasz mnie z niczego czy uczysz moje ciało jak istnieć od środka za każdym razem - od początku chciałbym być ciszą bliższą niż skóra tą, którą rozchylasz kiedy świat traci ostrość i brzegi zapada się w jedno żywe źródło zostaje tylko puls ciemny i świetlisty kiedy ktoś w nas syci się komunią słońca jeśli miłość ma kształt - jest nim ciało ale nie to które znamy tylko to które śni nas dokładniej niż potrafimy się zapamiętać a jeśli ma czas - to tylko ten jeden: rozpalony do granic widzenia zanim zdąży powstać jutro i nazwać nas oddzielnie          
    • @.KOBIETA.   jestem Dominiko:)   pozdrawiam Cię pięknie:)   coś złego zrobiłem:)           @Christine   wiersz jak wiersz:)   to Ty jesteś niezwykła:)   i ja dziękuję za każde Twoje słowo:)   i za wszystko:)      
    • Witaj - super -                                 Pzdr.
    • Witaj -  Spacerujemy drogą szans nadzy bez kłamstw. - podoba mi się owa nagość bez kłamstw - fajny delikatny wiersz -                                                                                                                                   Pzdr.uśmiechem.
    • Najpiękniejsze są zachody na Plaży Romantycznej, kiedy słońce się uśmiecha już ostatni raz. Kiedy mruga tafla Wisły, kołysając pasmo myśli, malarz światła tnie wieżowce w złoty obraz. Najpiękniejsze są zachody na Plaży Romantycznej, kiedy ciszę rwie od środka: kocham Cię! Gdy Warszawa już utkana światełkami aż do rana, z kolan gwaru się usuwa w cichym śnie.    

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        PS Kilka chwil z soboty. Mam dylemat czy wchodzi już w kicz, czy jeszcze się tylko ociera.     

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...