Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wyjść na pustynię zapaść się w piasek
i nie krążyć już po obcych mieszkaniach
gdzie nawet chleb śmierdzi gazem

spójrzcie trzy brudne okna przerdzewiałe
światło tu nie widać twarzy a ja wciąż się gubię
przychodzę razem z mrozem

i czuję jak wyrastają mi skrzela
i czuję jak się roztapiasz

była sobie raz królewna
pokochała grajka
i uciekła w środku nocy
i skończona bajka

(III 2009)

Opublikowano

są momenty, jak "przychodzę razem z mrozem"w zestawieniu z pustynią pierwszej strofy, tak fajny kontrast, ale całość to raczej niespójny amalgamat, źle skomponowana mixtura, która nie daje magicznego efektu, a najwyżej niestrawność. szczególnie strofa 3 i 4.

Opublikowano

na pewno dla tego. tutaj może być coś naprawdę prawdziwego. oprzyj się na żywiołach. już masz ziemię z domieszką ognia i wody(nie wiem czemu mróz kojarzy mi się z wodą:). 3maj się.
Pozdrawiam.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




widać (czytać) ten stan,
widać, że "z serca jest"

kiedyś płakałam, że królewna...

teraz się dziwię, że grajka,
a nie poetę
:((
a bajka....?
dopiero się zaczyna
głowa do góry!

podoba się
:))
Opublikowano

bad trip: tak szczerze, to najprawdziwsza jest czwarta strofka i tej akurat będę bronił:]

Magda Tara: no właśnie moja bajka skończyła się wczoraj po ponad dwóch latach. cóż, ze mnie raczej muzyk niż poeta, stąd i oryginalny grajek bardziej tu pasuje. nevermind=]

Opublikowano

Masz tendencję do nadużywania spójnika 'i', Marcinie. Zauważyłem to w Twoim tomiku i kolejnych wiersza. Przynajmniej połowa do swobodnego usunięcia.

A tak to: raczej pozytywnie go odbieram :)

Pancuś

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • To opowieść o cierpliwości, która nie żąda natychmiastowych cudów. O pracy serca, która nie zawsze przynosi kwiaty od razu, ale kiedy już zakwitną, są prawdziwe. Bardzo poruszyła mnie ta cisza ogrodu i moment, w którym słowo okazuje się jedynym możliwym gestem. Historia o odzyskiwaniu radości bez zawłaszczania. O ogrodzie, który zakwita dopiero wtedy, gdy ktoś umie przy nim po prostu być.   Masz pióro, które umie czekać, nie przyspiesza tam, gdzie trzeba pozwolić czytelnikowi iść własnym krokiem. To pióro pracowite jak ten ogród: najpierw cisza, potem wysiłek, potem dopiero cud - nie na pokaz, tylko do przeżycia.   Niezapominajki zostają ze mną długo po lekturze, odkładam tę baśń jak książkę, i zamykam ją uśmiechem.
    • to tak globalnie?
    • BÓG DOBRY Dobry Bóg obdarzył mnie skrzydłami, pozwolił lecieć tam, gdzie wolna wola, dał siłę, wiarę i nieba aksamit, pozwolił, bym żył, a nie istniał, by ziemia cała była tylko moja.   W zamian nie zabrał nic, co było marne, chciał tylko duszy dać we mnie schronienie, kazał, bym chronił ją przed myślą czarną, hordą aniołów wsparł słuszne dążenia.   Masz jedno życie, możności wyborów i wsparcie czynów, co mej chwale służą, lecz gdy na skróty będziesz brnąć do złego celu, to życie będzie ci kolcem, nie różą.   Lecz z przymrużeniem oka nieraz mnie traktował, wiedząc, żem tylko człowiek z gliny zbyt surowej, wybaczał potknięcia i nieroztropne słowa, na wsparcie w wierze zawsze był gotowy.   Przywilej wiary to przywilej chwili, w której na wieczność człowiek zbiera czyny, życie przemija ja dym z kadzidełka, nic się nie dzieje przypadkiem i  bez kary za winy.   Bogdan Tęcza.  
    • @tie-break Dziękuję.   @Tectosmith Słuszna uwaga. Możnaby jakieś akrobacje czynić, że to taka półtwarda ziemia ;) Dzięki za czytelnictwo.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Właśnie, a nie każdy przecież jest artystą w tej dyscyplinie:). Dzięki za wpis.  Dokładnie, jak taki strachliwy, czy niezdecydowany, to dobrze to nie rokuje.  Pozdrawiam zdecydowanie:).  Generalnie jest, jak piszesz, wyczucie może mylić, ale jak mawiają w brydżu, "jak się wahasz, licytuj wyżej" :). Pozdrawiam
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...