Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Leżę na łożu, w ręku mam penis
myślę o laskach i o ich cyckach.
Gdy już dochodzę do końca zabawy
zjawia się u mnie tata i dwie mamy.

Ja nie świadomy niczego
w górę i w dół ruszam wilgotną ręką.
Nagle biały płyn wycieka, otwieram oczy
i bladnę z wrażenia.

Tata zdziwiony, mama płaczącą
oboje sie srogo zawiedli mą skuchą.
Cóż robić? Cóż czynić ludzie?
Chyba mam pomysł...eureko!

Mówię do taty:
-wyluzuj nieco, zaprawdę ty też tak machałeś ręką
Tata się pręży i bierze me prącie:
-Było to dawno lecz pamiętam jeszcze, Jacek miał na imię, na nazwisko Cieślak

Biorą za wory mnie ojciec i matka
nagle wiruje w mej głowie świat cały.
"Urwą mi jaja" to pierwsza myśl szybka
więc wziąłem tasak i ich zgładziłem

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      :) aleś zawędrował (2022?)... ja też dziś trochę powędrowałam przez sny, a jak się przedarłam to... ciekawe, że taki wiersz ci się nawinął...  jedna część snu była dla mnie, a druga... no żart, nie żart, ale... śnił mi się klaser ze znaczkami apropo tego zbieractwa z wiersza... i strasznie się z nim męczyłam tzn z porządkowaniem klasera (? po co?), bo albo jakieś znaczki były nie przy swojej serii, albo kilka na sobie (wiem, to błąd krytyczny), albo mi się pomieścić na stronie nie chciały... uff... dobrze że to była tylko połowa snu... ale... całość snu mnie teraz zastanawia :))    Pozdrawiam  
    • Anna lubi ten czas w którym nawłoć złocista i łany otulone mgłą odpoczywają miodnym aromatem przepełnione dzwonki wśród stukotu kół na polnych kamieniach w chrzęstach lotnych trzmieli zagubiony kawałek koronki szelest deszczu który skupia uwagę brzmi jakby spadały łuski z oczu woda ścieka najkrótszą z dróg wprost do ust    

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • * * *   mówię na wiatr moje słowa niosą się daleko mówię na wiatr wiatr nie słyszy wiatr nie może słyszeć zapytał prosty człowiek zagubionego gdzie byłeś? byłem tu, byłem tam i byłem pomiędzy jestem włóczęgą szukającym ducha co zaś widzę? dużo pomylenia pojęć, iluzji wszystko wiruje wokół mnie mówię na wiatr wiatr nie słyszy wiatr nie może słyszeć nie jestem twoją własnością nie wywrzesz na mnie presji chcesz zmienić moje myśli nie zaprogramujesz mnie nie będziesz kontrolować zabierasz mi tylko czas mówię na wiatr moje słowa niosą się daleko mówię na wiatr wiatr nie słyszy wiatr nie może słyszeć zapytał prosty człowiek zagubionego gdzie byłeś? byłem tu, byłem tam i byłem pomiędzy
    • @LessLove @Benjamin Artur dzięki serdeczne

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @LessLove w 2076 będzie duży skok technologiczny:) przygotowujemy sondę, by zobaczyć planetę Sednę, tą, która widziała rewolucję neolityczną :) Ale co za tym idzie nie będzie już normalnego mięsa ani roślin:) wszystko będzie z probówek:) w neolicie rośliny same się rozsiewały, obecnie są poddane człowiekowi.  @Gosława ja kocham maliny, jem je codziennie:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...