Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie możemy zapomnieć
bo sami to rozpamiętujemy
bo nie drapiemy rany dlatego bo krwawi
A krwawi ona, bo ją wciąż drapiemy
złamane serce mamy, bo tego chcemy
Dlaczego? sami tego nie wiemy
Może lubimy, litość czyjąć wzbudzać
Może pragniemy złe emocje zbudzać
Pragniemy poznać, tego drugiego siebie
Który się ukazuje, gdy nie jest nam jak w Niebie
I dlatego "kochamy" by zaraz przestać kochać
Na zajutrz po nieudanym związku szlochać
Gdy znudzi się nam ten wewnętrzny ból
Nowej miłości tworzymy kolejny krój...

Opublikowano

Hmm, wiersz może i słaby, ale szczerze powiedziawszy to tylko skomentowanie pewnych moich spostrzeżeń, względem pewnych moich znajomych, takie zachowanie wydaje mi się dziecinne, a że wiersz był skierowany bezpośrednio do nich, stąd też wybrałem język i "rymy" na ich poziomie... Szczerze, chyba i tak nie zrozumiały te dwie osoby, no ale cóż...bywa... Tytuł dopiero nadany gdy umieszczałem wiersz tutaj, stąd może razić w oczy. Tak naprawdę nie lubię nadawać tytułów wierszom, gdyż każdy czytając mój wiersz może wtedy nadać mu własny tytuł...

Jednakże arigato za komentarz...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • O ma radościo! Przyjdź już wreszcie po mnie! Niech po mej śmierci dopiero nie pomnie!     Gdy cię nie widzę, brakuje mi duszy, Dziecię rozpaczy nawet się poruszy; Jednakże gdy twe obaczę przeźrocza, Ponęta myśli nagle je uwłocza; Ostatnie głosy słyszę już w mej głowie: Czy ja to widzę? Czy iluzją zowię?   Leci pytanie, lecz bez odpowiedzi, Przez nieba lice światłością przecina; Wtem te obrazy osobą nawiedzi, -Mojej to klęski, klęski moja wina.   Tracę nadzieję, że kiedyś usłyszy, Brak celu życia - jęki słyszę wyszy; Nie będzie szczęścia, duszy ozdrowicia, -Jak ja żałuję mojego powicia.
    • kobieta na łące przypomina babie lato  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      rozanieliłaś się ochoczo no bo czerwcwa pora przyszła leżysz a także chodzisz boso uważaj możesz złapać wilka :)
    • Właśnie wypełzło ze sporych rozmiarów Dostrzegalnej na rozległej powierzchni O barwie zgniłego   Ma niecodzienny wygląd, jakby coś w rodzaju Gdyby spojrzeć od strony   Na przodzie zwisają lepkie, długie Z tyłu, krótkie, okrągłe Po bokach, bardzo ostre Niczym doczepione do drgającego    Wtem dostrzega w oddali słysząc przeraźliwy Podobny do wielkiego, skrzeczącego Jest zmuszony do odwrotu w kierunku    Pomimo szybkiej ucieczki i przeskakiwania czuje na sobie, wstrętnie cuchnące Jednak po jakimś czasie, przestaje być takim    Obraca przód do tyłu i apetycznie atakuje Ma teraz ciało, większe od największego Widzi jasne wyjście, z tego durnego      Właśnie wypełza, ze sporych rozmiarów Dostrzegalnej na rozległej powierzchni      
    • @Mel666 Łatwo otwierasz moje drzwi wyobraźni, Poetko. Pozdrawiam i podziwiam :-)   A maj szydzi ze śmierci... ale rodzi zapamiętale to, co umrze... rodzi cmentarze. Zaludniamy cmentarze własną wyobraźnią, a tymczasem -wierzę - są one miejscami porzuconymi przez... zmarłych, którzy pojawiają się tam tylko dla odwiedzających, ale nie po to żeby wylewać żale nad sobą, tylko nad żyjącymi, którzy boją się przejścia... w nieśmiertelność.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...