Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Na półce atrament zamarzł,
stalówkę pióra rdza zżera
już dawno przestała kreślić
teksty lirycznych pieśni.

Wena uleciała przez okno
na papier wnętrze wyplute,
zapewne pisarki szuka
ostatnia od niej zapłata.

Niech leci wolna przez świat
i znajdzie przychylną lirę,
która będzie wygrywała
o klatkach i ptakach.





Nie było mnie sorki, a tęskno za tym portalem

bestia be

Opublikowano

Jakbym to czytała... czy to nie jest jakiś Twój poprawiony, który już tu był? Albo i nie...
"Wena uciekła przez okno" - eee...
Reszta jest ok - pozdr;)
btw. ej, znamy jakąś pieśń nieliryczną? Taka szybka moja refleksja do pierwszej strofy...

Opublikowano
Niech leci wolna przez świat
i znajdzie przychylną lirę,
która będzie opiewała
w klatce smutnego ptaka.


a może by zamiast "opiewała" dać "śpiewała"...wyrówna się rytm...

bardzo ciepły, osobisty liryk...lubię takie...
dobrze bestio, że jesteś :-)

pozdrawiam
Opublikowano

hm..no tak(...) może coś w tym jest, że ludzie na zieleniastej są
sobie ptakami więcej niż w codzienności zwykłej, ot taka myśl mnie
się nasunęła(trochę odbięgnięta od wiersza), powroty są fajne- fcale się nie przestaną kreślić tak jakoś(...); J. bez rąk

Opublikowano

Dzieki wszystkim za wizytę i odwiedziny jednak tracę kontakt z netem za daleko do Polski sorki, myślę, że to zrozumiecie i przepraszam ,że nie mogę każdemu z osobna podziękować za wgląd

bestia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @wiedźma Tak, również tak uważam. Pustka jest po to, aby ją wypełniać. Pozdr. 
    • @Alicja_Wysocka   kolejna wersja :   przymus grawitacji ściąga cheruby na ziemię (poród)   wiosenne drobinki przeobrażone w rozwrzeszczane korony (pierwszy krzyk, koronowanie na człowieka)   miodny bursztyn wszechrzeczy  w ruchu (maź)   mieni się na niebie jak gołębie  w locie (pierwsze przejawy świadomości)   jak widok ze starej ruchomej  pocztówki - jak film- życie
    • @Alicja_Wysocka - tak, bo to przemiana.   skojarzenia: od natury do kultury, od niebios po świat miniony, od abstrakcji do konkretu.   obrazy kolejno: anioły-grawitacja, natura (ciała stałe), ruch (migotanie), kultura (pocztówka).   kolorystyka: złoto, srebro oraz biel.   korony jak zdobienia w kościele, twory konstytuujące się, powoli przybierające formy – trochę jak w akcie stworzenia. Jakby środowisko płynne, rozprysk formuje korony, potem gęstniejący bursztyn.   zmiana: ciała stałe, zamiana w ptaki. kto wie, jak wyglądają lecące gołębie?   ten migot powtarza się w ruchomych obrazach na pocztówce.   @Alicja_Wysocka   miejsca zmieniają się raczej w pionie- od niebios po światy podziemne   to może być metafora życia człowieka-   od cheruba (dziecka)-który nie pamięta co było wcześniej (może właśnie takie "przetasowanie" kształtów i konsystencji miało miejsce w niebie)   poprzez lot dusz- gołębi (dusze narodzonych dzieci lub starszych osób, które już  odeszły)   po wspomnienie o człowieku w widoku pocztówki   
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      To zaproś je na kawę, lub na herbatę "z prądem" niech pije smutna gawiedź Ty ciesz się dobrym zdrowiem.   I niczym się nie przejmuj Byle deszczykiem w życiu Słoneczna radość w końcu Wyjdzie jutro z ukrycia. :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @Alicja_Wysocka Przepiękny wierszyk - kołysanka. Przeczytałem mojemu Kotu i kazał przekazać: mrau = dobranoc po kociemu. :) Dobranoc Alu! Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...