Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nasze plecy grzał ciepły mur
siedzieliśmy przy sobie
jak dwa stare koty
ja dla ciebie
ty mruczałeś na swoje

mieliśmy przed sobą kosz
cała przyszłość
były w nim późnojesienne
jabłka

tym razem
nie chciałam być pierwsza

czekałam aż coś powiesz
ale zjedliśmy tylko
zdrewniałe marchewki

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Podoba mi się ujęcie tematu, zastanawiam się, czy nie lepiej
by było jeszcze trochę więcej niedomówień, coś w rodzaju:

" nasze plecy grzał mur
siedzieliśmy blisko
jak dwa stare koty

mruczałeś
mieliśmy przed sobą kosz
późnojesiennych jabłek

cała przyszłość

tym razem
nie chciałam być pierwsza
czekałam

zjedliśmy tylko
zdrewniałe marchewki
"

Pomyśl, bo bardzo mi się podoba,
to o czym napisałaś.
Serdeczności
- baba
Opublikowano

Babo, Kasiu, właściwie obie Wasze wersje podobają mi się i rzeczywiście można przerobić ten wiersz na wiele fajnych sposobów, więc to chyba jego atut:)

przez chwilę wiersz zostawię jeszcze tak, bo jest świeżutki i musi dojrzeć do rozkrajania:)

dziękuję Wam:))

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



nie może być

świerszcz zmieniłby sens
jakoś mi tu..

poza tym kocia dominacja, więzienna wersja.. zaskakujesz

pozdrawiam:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @vioara stelelor

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Berenika97   Bereniko.   czytając Twój wiersz mam poczucie, że dotykam czegos pierwotnego i czystego zarazem.   to nie jest tylko poetycki powrót do obrzędu Dziady bo  to jest przywrócenie metafizycznej ciagłości świata .   u Ciebie granica nie zostaje przekroczona dramatycznie bo  ona po prostu przestaje istniec , jakby nigdy nie była czymś ostate cznym. najbardziej porusza mnie ta filozoficzna zgoda na jednosć bytu.   smierć nie jest tu   pęknięciem, lecz przejściem w inny wymiar obecności.   ziemia "patrzy, bada” ,  to zdanie brzmi jak mysl z dawnej kosmologii, w której człowiek nie jest oddzielony od wszechświata lecz własnie w niego wpisany.   czuję w tym wierszu mądrość która nie potrzebuje wielkich słów, bo wyrasta z wewnętrznego ladu. Twoja poezja ma niezwykłą własciwość :  nie epatuje tajemnicą ale pozwala ją współodczuwać.   czytam te wersy jak spokojną medytację nad wspólnotą żywych i umarłych.   nad tym, że jesteśmy splotem krwi, pamięci i swiatła.   "Świat jest w jedności teraz ułożony ” – to zdanie brzmi jak credo, jak   cicha deklaracja wiary w sens istnienia. piszę to jako ktoś, kto naprawdę ceni Twoją Nika  twórczość albowiem masz dar nadawania sacrum prostym słowom.   a to jest wielka rzadkość.   ten wiersz zostaje we mnie jak łagodny płomień - nie oślepia, ale ogrzewa .   i mnie z tym płomieniem jest intelektualnie doskonale :)   pięknie Nika.      
    • @vioara stelelor Aż mnie ciarki przeszły :) Piękny wiersz, jest w nim energia błogości i spokoju, i szczęścia :)
    • @Florian Konrad Piękne obrazowanie, zostaje pod skórą. Cudownie pokazana intymność, przmycona w delikatnych sugestiach, a po niej przytulna bliskość z kotem, bo on przecież musi być najważniejszy.
    • @Berenika97  Wiersz jak instrument zachwyca czytelnika mrokiem onirycznej aury. Pozdrawiam serdecznie.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...