Wiechu J. K. Opublikowano 3 Marca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Marca 2009 Myślał byczek, myślał żwawo Popijając myśli kawą Myślał, życie jest zabawą I nierozwiązaną sprawą Sprawą zanurzoną w kłębach snów Czy obudzę się, pomyślał znów Jeden sen nierówny jest drugiemu snowi Tak pomyślał i sam sobie się pokłonił Snem się przykrył w końcu cały Myśli grały jak muzyka No i zasnął snem jak z byka
Jacek_Suchowicz Opublikowano 3 Marca 2009 Zgłoś Opublikowano 3 Marca 2009 pamiętam jak towarzysze nakradli to składali samokrytykę i partia dawała rozgrzeszenie ja rozumiem, że musiałeś to napisać i usprawiedliwiam. - wręcz tragiczne pozdrawiam Jacek
Wiechu J. K. Opublikowano 3 Marca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Marca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. naprawdę, bardzo mi przykro, że obudziłem w tobie takie 'tragiczne' wspomnienia, ale tak na pociechę powiem ci, że ten wierszyk nie ma nic do rzeczy z towarzyszami co kradli, ani o rozgrzeszeniu (czyli nic nie rozumiesz) i tak się składa twojego usprawiedliwienia nie potrzebuję - i to jest radosne, a byczek dalej sobie spokojnie śpi ;-) pozdrawiam Wiechu
Vera_Ikon Opublikowano 3 Marca 2009 Zgłoś Opublikowano 3 Marca 2009 Pochlebstw nie będzie, niestety :( Jeśli miała to być zabawa słowem, lekka, łatwa i przyjemna - zgubiłeś rytm - a to bardzo by się tu przydało. Wiersz może traktować o czym tylko chcesz, o błahostkach. Ja też wychodzę z złożenia, że słowo jest po to, by się nim bawić. Ale trzeba przy tym stosować się do jakiś zasad - żeby miało ręce i nogi :) Bunt, dla samego buntu, odpada. Unikałabym także dopychania kolejnych rymów. Nawet jeśli wiersz straci na długości, na pewno zyska na formie. Lepiej mniej a w lepszej jakości :) Polecam dopracowanie, bo da się go uratować. pozdr serdecznie weronika
Wiechu J. K. Opublikowano 3 Marca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Marca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Pochlebstw nie będzie... i fajnie bo ich nie szukam :) Jednym się podoba innym nie, takie jest życie, a byczek dalej sobie spokojnie śpi ;-) pozdrawiam Wiechu
kasiaballou Opublikowano 3 Marca 2009 Zgłoś Opublikowano 3 Marca 2009 Wiechu; Ty wiesz, że to nie jest ambitny utwór (pamiętam I cz.) ale też wiesz, że bawisz słowem całkiem fajnie - i to jest O.k. pozdrówki :) kasia
Wiechu J. K. Opublikowano 3 Marca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Marca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję Kasiu! Trafne spostrzeżenie, bo szczerze mówiąc to tak dla zabawy te stwory-utwory napisałem (cz.I, cz.II oraz cz.III - już w przyszłym tygodniu do oszacowania). serdeczne Bóg zapłać :-)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się