Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

moje miłowanie w szeptach
kolorowe lekkie i niewinne
jeszcze za mgłą wyobrażeń
wilgotne pokorą spojrzenia
wobec trudności
urzekłaś

czułością daną z wysoka
siłą i odwagą pochylenia
nad drzewem powalonym
słabością na drodze
przeznaczenia

wrażliwość romantyka
pragnie być kochana
i tobie ofiarowywać
miłość w poezji

ty mnie
uskrzydlasz

jap. ‘żywe kwiaty’

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Bestio, słusznie. Nie musimy wchodzić w kraj Japonii...to tylko marginalne wyjaśnienie słowa...
a Twoje "podoba się i tylko tyle" jest "aż tyle", bo sprawia radość...
Dziękuję :)

Serdeczności!
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


hmm...uczyć latać, kochać, być muzą...i nawet lecieć na koniec świata...w poezji...
dzięki za powtórne przybycie :):)

cieplutkie pozdrówki i radosnego latania z Weną:)
Opublikowano

"moje miłowanie w szeptach", "jeszcze za mgłą wyobrażeń":.
pięknie powiedziane! Podoba mi się wiersz, całość dobrze
współgra. A gdyby tak coś o ożywianiu, w końcówce, w nawiązaniu
do ikebany, Krysiu? Poddaję pod uwagę, tak, na wszelki wypadek,
bo teraz też dobrze.
Serdecznie pozdrawiam
- baba

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Wiem, co masz na myśli. Zawsze tak wnikliwie czytasz.
To warsztat, więc wiersz w ciągłej obróbce myślowej.
A może tak?

wrażliwość romantyka
pragnie być kochana
i tobie ofiarowywać
żywe bukiety miłości
w poezji

ty mnie
uskrzydlasz


Dziękuję za dobre rady, za wierność czytania
i za to po prostu, że jesteś Izo :)
Serdecznie pozdrawiam
- Krysia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • nie wiem dlaczego, ale pasuje mi tu dowcip pijany malarz staje przed lustrem komentując je jak obraz nie wiem czyje to płótno, ale kogoś sławnego hymm, tak właśnie mają się sprawy codzienne, widzimy co chcemy widzieć lub to co jest czyli codzienność
    • @.KOBIETA. Och nie, nie tak, M. :-) To jest wiersz O TOBIE. Wywołujesz burze w głowach (hormonach) mężczyzn ze swojego otoczenia charakterem i nieprzeciętną, podobno, urodą (nie w moim typie). Jeśli się nie zmienisz, będziesz wielokrotnie porzucana i raniona. Tak odczytuj ten wiersz. Ja nie aspiruję do Ciebie :-) tylko się o Ciebie martwię, nie chcę, żebyś sobie zrobiła krzywdę. Obawiałbym się nawet Ciebie adoptować :-)
    • a gdy nadejdzie Śądu czas i stanę u stóp tronu pokłonię ja się Panu w pas  i rzeknę bez pardonu rozkoszy rajskich nie chcę znać  ni wiedzieć gdzie się kryją lecz tam mnie panie Boże wsadź gdzie piją gdzie piją gdzie piją kolapsy grawitacyjne pochłaniają jony jak ukwiały chlorek sodu galaktyka wiruje i pszczoły zbierają więcej miodu to wiosna radosna sprawia że piwo lepiej smakuje...   a kucharz w kuchni polowej grochówkę wojskową gotuje !
    • zazdroszczę, bo nie mam, snów o których można tak pisać, wiem, mogą być męczące kiedyś miewałem sny nazywają odbiciem duszy jeśli to prawda, to pokazuje czego nie pragnie, dwoistość człowieka jest męcząca, ciągle musi się zmagać sam ze sobą, a ma tyle innych problemów patrząc z perspektywy na takie utwory, zastanawiam się jak AI poradzi sobie z psychiką ludzką, gdzieś jest baza danych w której to wszystko się kisi Pozdrawiam
    • Moim zdaniem autor nie ujmuje tu obłędu jako coś szkodliwego (chyba że dla samego PLa) ale jako rezygnację powodującą rozkład dnia codziennego i przygaszenie spowodowane brakiem drugiej osoby, w sensie rozkładu jest to obłęd, w sensie pożycia tylko rezygnacja. Głębokie przeżywanie utraty, aż do małego stop, gdzie sam nie daje akceptacji takiemu porządkowi rzeczy. Autor pokazuje tu ludzki wymiar tragedii osamotnienia, równie dobrze mógłby zamiast łózka, użyć wyspy jak w Robinsonie Crusoe. Obie postacie mają wspólny charakter, człowiek bijący się samotnie z myślami ociera się o utratę zmysłów. Pozdrawiam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...