Krzysztof_Kurc Opublikowano 15 Lutego 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2009 Czasu rozklekotane w sercu sekundy, zawiłości bezmyślnego rytmu czynów, głosu i obrazu pachnący melanż, w dotyku zamknięte bezdechu przyjemności, gdybym zapomnieć umiał, byłbym szczęśliwszy ? Natarczywości snów niecierpliwością wypełnionych, obsesji oczekiwania w falach niepewności, euforii spotkań przepłaconych miłością, odzyskanej tęsknoty w chwilach rozstań, gdybym nie poznał, czy znałbym wartość istnienia ?
BARBARA_JANAS Opublikowano 15 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
andrejch Opublikowano 15 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2009 po co wy to cytujecie. o co wam w tym chodzi ze jest zle czy dobrze ?? wg mnie dobrze
Agata_Lebek Opublikowano 15 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2009 rozklekotane sekundy bezmyślnego rytmu głosu obrazu pachnący melanż natarczywość snów obsesja wyczekiwania euforii Tyle wyłowiłam...
Krzysztof_Kurc Opublikowano 15 Lutego 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tak, też tego nie rozumiem. Pozdrawiam. KKK
Pancolek Opublikowano 15 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tak, też tego nie rozumiem. Pozdrawiam. KKK Drodzy koledzy, tzn: do dupy
Krzysztof_Kurc Opublikowano 15 Lutego 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tak, też tego nie rozumiem. Pozdrawiam. KKK Drodzy koledzy, tzn: do dupy Bez komantarza. Pozdrawiam. KKK
Krzysztof_Kurc Opublikowano 15 Lutego 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tak, też tego nie rozumiem. Pozdrawiam. KKK Kolega Pancolek wyjaśnił wielce poetycko.Pozdrawiam. KKK
billbuf Opublikowano 15 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tak, też tego nie rozumiem. Pozdrawiam. KKK Drodzy koledzy, tzn: do dupy 'wypowiedział' sie 'ekspert'
Pancolek Opublikowano 15 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Drodzy koledzy, tzn: do dupy 'wypowiedział' sie 'ekspert' nie trzeba być ekspertem, żeby to zrozumieć, panie kolego
Marcin Gałkowski Opublikowano 15 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2009 niestety, kolega Pancolek ma rację:] strasznie toto patetyczne jest. starasz się Waść popadać w wielce filozoficzno-egzystencjalny ton... ale ten wiersz niczego nie wnosi. nie podoba mi się. tytuł nastroił mnie pozytywnie, ale reszta już nie. tyle. pozdrawiam
Pancolek Opublikowano 15 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. o to to, tyle że nam się tego pisać nie chciało
billbuf Opublikowano 16 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 16 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. 'wypowiedział' sie 'ekspert' nie trzeba być ekspertem, żeby to zrozumieć, panie kolego sama poezja wypływa z pańskich ust, kolego
Pancolek Opublikowano 16 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 16 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie lubisz mnie już? :( nie trzeba być ekspertem, żeby to zrozumieć, panie kolego sama poezja wypływa z pańskich ust, kolego a co to poeta ma mniejsze prawo do użycia słowa dupa czy o co chodzi?
H.Lecter Opublikowano 16 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 16 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Drodzy koledzy, tzn: do dupy 'wypowiedział' sie 'ekspert' Kiedy nie ma czego ratować - " do dupy " jest komentarzem najbardziej precyzyjnym.
jacekdudek Opublikowano 17 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 17 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
Agata_Lebek Opublikowano 17 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 17 Lutego 2009 Każdy ma prawo plusować i minusować wierszydła bez uzasadnienia...i widzę, że to lepsze niż "gówniane epitety" , które podkręcają tylko złe emocje i rodzą nieporozumienia... Może już byłby czas zakopać wszystkie topory wojenne.. Szatan organizuje wyprzedaż. Świadomy, iż trzeba iść z duchem czasu, Szatan postanowił urządzić wyprzedaż sporej części zapasów pokus. Zamieścił ogłoszenie w gazecie i cały następny dzień uwijał się , obsługując klientów w swoim sklepie. Na sprzedaż wystawione były różne niesamowite przedmioty: kamienie, na których mogą się potknąć cnotliwi, lustra zwiększające poczucie własnej wartości oraz okulary pomniejszające znaczenie innych. Na ścianie wisiało tez kilka cennych przedmiotów, takich jak: sztylet o zakrzywionym ostrzu służący do dźgania ludzi w plecy oraz sprzęt nagrywający plotki i kłamstwa. - Nie przejmuj się ceną! – wykrzykiwał stary Szatan do wszystkich potencjalnych klientów. – Dzisiaj już bierz ze sobą to, co chcesz, a zapłacisz mi, kiedy będziesz mógł. Jeden z kupujących zauważył dwa bardzo zużyte narzędzia zepchnięte do kąta. Nie wyglądały one jakoś nadzwyczajnie, ale były bardzo drogie. Zaciekawiony tym spytał o nie Szatana: - Te narzędzia są już bardzo zużyte, ponieważ korzystam z nich najczęściej – odrzekł Szatan ze śmiechem. – Nie chciałbym, żeby zbytnio rzucały się w oczy, ponieważ wówczas ludzie wiedzieliby, jak się przed nimi chronić. Ale obydwa są warte swojej ceny: pierwszym jest wątpliwość, a drugim poczucie Niższości. Kiedy wszystkie inne zawiodą, te działają zawsze.
Emu Rouge Opublikowano 17 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 17 Lutego 2009 napompowany do granic wytrzymałości + nagromadzone rzeczowniki + dziwny szyk = to wszystko + nudna, mało oryginalna treść + brak pointy = minus ale dużo mnie kosztowało uzasadnienie, jakby nie było...;) pozdr aga
Krzysztof_Kurc Opublikowano 17 Lutego 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Lutego 2009 Pomijając fakt, że moje wierszydło nie podoba się. Cieszy mnie, że przy okazji zostały poruszone inne sprawy. Ciekawe, kto tak naprawdę przeczytał regulamin? Dzięki bardzo za wszystkie komentarze, szczególnie za te dłuższe niż dwa słowa. Pozdrawiam. KKK
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się