Baba_Izba Opublikowano 9 Lutego 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Lutego 2009 nadać zdarzeniom właściwy kształt i proporcje w perspektywie faktów nie oczekuję rewanżu spojrzenia żarliwie głodnego pieszczot doświadczam więzi wzbierania podniecenia ruchem naprężam mięśnie dyszę przyśpieszasz na łeb na szyję po pęd to osobliwy stan uczuć kiedy dajesz bezmiar przestrzeni napięcie spełnienia potem rzucasz i wołasz aport
Mr.Suicide Opublikowano 9 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 9 Lutego 2009 Podmiot liryczny, który cierpi po zakończonej znajomości, bądź utracie ważnej istoty nie może sobie poradzić z emocjami Myśli o tejże figurze i pragnie jej powrotu Prosi, by znowu usystematyzowała jej życia, przywróciła ład, harmonię, spokój Drugi wers jednak wprowadza pewnego rodzaju zamęt w moją myśl przewodnią Zastanawiam się czy peel nie zwraca się do czegoś pozamaterialnego, ponad Może nawet absolutu (kimkolwiek by on nie był) Następne strofy sprawiają, że moja interpretacja zbliża się coraz bardziej w stronę konfuzji Teraz nie wiem czy rozstanie (aby prościej było formułować rozważania odnośnie domniemanej przeze mnie treści wiersza) było implikaturą zachowania podmiotu lirycznego czy też adresata Zwrotka trzecia iście o zabarwieniu erotycznym, z której można wywnioskować, że tylko na stosunkach seksualnych opierały się relacje osoby mówiącej z adresatem Ponadto konstatuję, że na chwilę bardzo krótką znowu musiało dojść do zbliżenia (jednorazowego) Jednakże zwrotka ostatnia sugeruje całkowitą negację swojej poprzedniczki, mówiąc, że peelowi jest tak naprawdę dobrze, ponieważ nareszcie udało mu się wyzwolić ze złudnego stanu emocjonalnego Przychodzi mi na myśl jeszcze jedna opcja, jakoby tekst składał się z dwóch części opartych na zasadzie kontrastu Wówczas dwie pierwsze strofy mówiłyby o przywiązaniu, zmaganiach się podmiotu lirycznego z niewygasłym jeszcze uczuciem; natomiast dwie kolejne o uświadomieniu i szczęściu płynącym z biegu zdarzeń A może peel wciąż walczy ze sobą, przypomina sobie dobre chwile z początku związku i marzy o ich powrocie, tymczasem trwa w męczącej, apatycznej symbiozie Jakkolwiek by nie było, mnie wiersz porusza Bardzo dobry, skłaniający do refleksji i wymagający od czytelnika chwili zastanowienia Dobry warsztat, ciekawe i niejednoznaczne przesłanie, którego, niestety nie udało mi się do końca rozszyfrować Więcej takich proszę :) Pozdrawiam
Nata_Kruk Opublikowano 9 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 9 Lutego 2009 Już sobie układałam myśli, co Ci wpisać Babo... a tu, po ponownym wejściu, gotowa "ściąga" i to w jakim wydaniu...! Przeczytałam post poprzednika, moim zdaniem... bardzo trafna interpretacja wiersza, trudnego, bądź co bądź, co tu dużo pisać. Podmiot liryczny na pewno tęskni na swój sposób i prosi... wróć... nie koniecznie ktoś, może raczej coś ma wrócić, pewne sytuacje... i choć w samej treści można doszukać się kontrastu, dla mnie, bardzo ważna jest kursywa... nadać zdarzeniom właściwy kształt i proporcje w perspektywie faktów ... to takie zapętlenie, niemożność zmiany tego, co chciałoby się zmienić i ciągłe trwanie w tym... " i wołasz aport" Pozdrawiam... :) PS. Wracam, by raz jeszcze pochwalić.!
Baba_Izba Opublikowano 9 Lutego 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jestem Mister zaszczycona i niebywale usatysfakcjonowana powyższą analizą wiersza. Przede wszystkim pięknie dziękuję, za przeczytanie i za wnikliwe rozważania dotyczące jego treści. Piękne poprowadzenie analitycznej myśli i wnikliwa próba wczucia się w sytuację podmiotu lirycznego sprawia, że czytelnik jeszcze bardziej identyfikuje się z peelem. Tak w wierszu, jak i w związkach, pewne niedomówienia są konieczne i dobrze rokują. Komentujący rozważył wiele możliwych wariantów, do zaistnienia opisanej wierszem sytuacji. Wszystkie, myślę, są trafne, bo przecież wszystko zdarzyć się mogło, co zaistniało. Jestem wdzięczna za poświęcony czas i uwagę. Dziekuję za miłe słowa, pozdrawiam serdecznie - baba
Baba_Izba Opublikowano 9 Lutego 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Natalio! Dużą radość mi sprawiłaś analizując treść wiersza. Sama próba interpretacji świadczy o tym, że wiersz rozbudził jakieś myśli, że Cię zatrzymał, zainteresował. Kursywa jest też ważna. Jeśli wyczuwasz to zapętlenie, to super. Bardzo dziękuję za obecność i wpis. Miły dzisiaj mam dzionek. Serdecznie pozdrawiam, ściskam - baba
kasiaballou Opublikowano 9 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 9 Lutego 2009 Jestem tu po raz trzeci i wciąż nie wiem, co napisać, bo po Misterze i tak już niczego odkrywczego nie sposób dodać ;) Osobliwy, przyciąga i zatrzymuje - nic mądrzejszego nie wycisnę - dobranoc :) kasia
Magda_Tara Opublikowano 10 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2009 oszołomił już w warsztacie :)) i stamtąd zabrany został :))
teresa943 Opublikowano 10 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2009 Pamiętam z warsztatu. Poprzedni komentarz podtrzymuję. Nadal jestem zachwycona wieloznacznością. Bardzo, bardzo na tak! Serdecznie pozdrawiam :) Krysia
Baba_Izba Opublikowano 10 Lutego 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję, wystarczy jak przeczytasz, Kasiu. Serdeczności - baba
Baba_Izba Opublikowano 10 Lutego 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki Magdusiu, serdecznie pozdrawiam - baba
Baba_Izba Opublikowano 10 Lutego 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję za przychylną ocenę, serdeczności - baba
bezsenna81 Opublikowano 10 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2009 ja też jestem na tak,wiersz pozostawia dużą swobodę interpretacji no i te zakończenie...pozdrawiam:)
adam_bubak Opublikowano 10 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2009 ja to najchętniej wkleiłbym tutaj mój komentarz z warsztatu (no co? leniwy jestem) teoretyzowanie nigdy mnie nie pociągało, więc powtórzę tylko że wiersz jest znakomity, a za to, że skłonił jednego z moich znakomitych przedmówców do wnikliwej analizy należy się autorce dodatkowy plus :) I też chciałbym więcej takich, czyli jest popyt, proszę postarać się o podaż zatem:)) Pozdrawiam bardzo ciepło Adam
Baba_Izba Opublikowano 10 Lutego 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tak, przyznaję, że można różnie interpretować, dziękuję za przeczytanie i komentarz. Miło mi, serdeczności - baba
Baba_Izba Opublikowano 10 Lutego 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Adamie, a znasz takie przysłowie o kurze i ziarnie? Chciałabym, aby było inaczej, będę się starać (jak każdy z nas), ale czy zakiełkuje? Nie wiem. Jestem onieśmielona Waszymi ocenami, mam wrażenie, że dobrze by mi zrobiło, żeby wpisywali się również ci, którym się nie podoba, nie wierzę, że coś - wszystkim. Żebym nie była źle zrozumiana: pozytywne oceny również bardzo cenię, sprawiają mi dużo radości. Dziękuję, serdecznie pozdrawiam - baba
Marusia aganiok Opublikowano 10 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2009 nie podoba mi się, że się bardzo spodobał i co gorsze zaciekawił i nie jest jednoznaczny co uważam, za wielką zaletę:>) Proszę wybaczyć, że komentarz zaczęłam od " nie podoba..." ale za wszelką cenę chciałam być "oryginalna" Ślicznie pozdrawiam i dziękuję za lekturę ;>)
HAYQ Opublikowano 10 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2009 Niestety, nie czytałem komentarzy... z braku czasu trochę. Powiem tylko - wiersz rewelacja. Odczucia, może nawet lekko cyniczne, ale chyba w każdym związku zachodzi coś takiego jak tresura. Mimo woli, a jednak. Ważne, żeby raz na jakiś czas podmieniać się rolami :) I nic nie udawać. Pozdrawiam.
Oxyvia Opublikowano 10 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Z czego/kogo to cytat? Oj, to zdanie bardzo takie łamagowate: "doświadczam (czego?) więzi (czego?) wzbierania (czego?) podniecenia (czym?) ruchem" - za dużo tych dopełnień! W moim odczuciu jest to wiersz erotyczny: akt seksualny ze stopniowanym wzrostem tempa oraz z gwałtownym spadkiem napięcia po szczytowaniu, a potem - prośba o jeszcze. Fajnie napisane, uśmiałam się. ;-)
Baba_Izba Opublikowano 10 Lutego 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję, wreszcie, ale nie do końca Ci się udało Marusiu. Miło, że przeczytałaś, ale to ja przede wszystkim powinnam dziękować i to teraz czynię. Dzięki serdeczne, pozdrawiam - baba
Baba_Izba Opublikowano 10 Lutego 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Niezmiernie mi miło, że od Ciebie też pozytyw. Bardzo dziękuję, pozdrawiam serdecznie - baba
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się