Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jestem uczniem Twych pragnień niewolnikiem serca.
Myśli twoje odczytałem życie swe oddałem
Nauczyłaś mnie dotykać, swego ciała tabu
Prowadziłaś moje usta do tajemnych komnat
W których odnalazłaś swoje skryte Sakrum.
Kiedy sztylet namiętności ugodzi bólem
byś po chwili wykrzyczała, to uczucie, już rozumiem
lecz uczucie ciągle błądzi, lęk do prawdy życia
w którym co jest ważne, wybrać dziś ty musisz
pozwól , by sen twój, nie obudził wroga
którym nie jest miłość, a ból trwoga .
dzisiaj jesteś wiatrem i falą po której
do brzegu mych ramion dopłyniesz bo czujesz.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



armagedon 2: przedostatnie starcie
DAWIDKU POZWÓL ŻE PRZYTOCZĘ
I to są komentarze ludzi, którzy potrafią pisać prawdziwą poezję, tak? takie podpisy pod wierszami są tylko zbędnym balastem na serwie. Jeśli się Wam coś nie podoba, uzasadnijcie to, bo takie wstawki są absolutnie do bani, państwo autorzy, czytelnicy, krytycy.
Krytyka, powinna być konstruktywna, naprowadzająca, pomagająca wnosić coś w dyskusję o danym wierszu. Większość z Was, potrafi jedynie skopiować wcześniejszy koment i dopisać - j/w

szkoda mówić
ARMAGEDON 3
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



armagedon 2: przedostatnie starcie
DAWIDKU POZWÓL ŻE PRZYTOCZĘ
I to są komentarze ludzi, którzy potrafią pisać prawdziwą poezję, tak? takie podpisy pod wierszami są tylko zbędnym balastem na serwie. Jeśli się Wam coś nie podoba, uzasadnijcie to, bo takie wstawki są absolutnie do bani, państwo autorzy, czytelnicy, krytycy.
Krytyka, powinna być konstruktywna, naprowadzająca, pomagająca wnosić coś w dyskusję o danym wierszu. Większość z Was, potrafi jedynie skopiować wcześniejszy koment i dopisać - j/w

szkoda mówić
ARMAGEDON 3

Na naukę pt. 'czemu serduszka i pragnienia nie są wierszem' jest w miejsce w P. Tu oceniamy m. in. pokorę autora, której tym razem zabrakło przy wyborze działu
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


DAWIDKU POZWÓL ŻE PRZYTOCZĘ
I to są komentarze ludzi, którzy potrafią pisać prawdziwą poezję, tak? takie podpisy pod wierszami są tylko zbędnym balastem na serwie. Jeśli się Wam coś nie podoba, uzasadnijcie to, bo takie wstawki są absolutnie do bani, państwo autorzy, czytelnicy, krytycy.
Krytyka, powinna być konstruktywna, naprowadzająca, pomagająca wnosić coś w dyskusję o danym wierszu. Większość z Was, potrafi jedynie skopiować wcześniejszy koment i dopisać - j/w

szkoda mówić
ARMAGEDON 3

Na naukę pt. 'czemu serduszka i pragnienia nie są wierszem' jest w miejsce w P. Tu oceniamy m. in. pokorę autora, której tym razem zabrakło przy wyborze działu

DZIĘKUJĘ

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Myszolak   Ten wiersz opisuje miłość, która jest obecna i jednocześnie głęboko nieobecna. Jest coś trudniejszego do nazwania - bycie widzianym tylko z powierzchni. "Kończę się na zdrobnieniu" - to zdanie uderza jako pierwsze i zostaje najdłużej. Zdrobnienie zamiast imienia to czułość bez zobowiązania, bliskość bez prawdziwego zainteresowania tym, kim ktoś naprawdę jest. A ta tapeta na brudnych ścianach - to świetny obraz. Tak właśnie wygląda związek utrzymywany pozorami - kolorowo z zewnątrz, a odchodzi w miejscach, których nikt nie chce zobaczyć. Końcowe pytanie "Jak śmiesz kochać, nie widząc?" jest zmęczonym, bolesnym zdumieniem. Świetny tekst!
    • @Marek.zak1   Rzeczywiście , dobrze. że mi przypomniałeś Marka G. Pięknie to połączyłeś. :)       
    • @violetta Z dzisiejszego spacerku. A ta czerwona to róża?

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

                             
    • @Poet Ka   Ten wiersz to mistrzowski poliptyk, w którym wschodnia forma (zastosowałaś tu  sylabiczne haiku - aż musiałam policzyć sylaby - cudne!) staje się ramą dla tętniącej życiem polskiej natury. Najbardziej zachwyca mnie letnia część (Natsu) - lustrzana konstrukcja zwrotki genialnie imituje opisane zaraz potem odbicie łopianu i motyla w czystej wodzie. Wspaniałe jest też użycie słowa "abakany", które nadaje jesiennemu lasowi mięsistej, tekstylnej faktury.    No i tytuł - bardzo dużo mówi. Poliptyk to wieloczęściowy obraz, często ołtarzowy. Używając tego słowa , sugerujesz, że te cztery miniaturki tworzą jedną, nierozerwalną całość - cykl życia i śmierci, stały rytm natury. Natura zostaje tu podniesiona do rangi sacrum.   Jestem zachwycona Twoim tekstem! :) Pozdrawiam         
    • @Berenika97 Tak właśnie pomyślałem z tymi zejściami, poza tym chciałem, żeby było, jak naprawdę było. Co do tej sceny, jest przy bandzie, ale bez niej Kasia może nie poprzestałaby na grzebaniu w sprawie, co mogłoby się źle zakończyć dla wszystkich biegaczy, jak i dla amerykańskiej farmacji.  Cieszę się, że Marc i wartości rodzinne przypadły Ci do gustu. na marginesie, w firmie Liser pracował niegdyś Marek G. i zapewne jest tam dobrze pamiętany:). Historia lubi zataczać koło, przynajmniej czasami. Pozdrowionka.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...