mały_dzielny_toster Opublikowano 15 Stycznia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Stycznia 2009 za wcześnie by się poprawnie upijać wodą z miodem i cytryną nie trzeba mnie znać wszyscy wiedzą - ja mam tylko pecha i w wieczory minus dwadzieścia kołdra grzeje się ode mnie widzę trzy tańczące - bądźmy poprawni - afroamerykanki o boskich udach i biustach oj dana dana i to mnie zabije
H.Lecter Opublikowano 15 Stycznia 2009 Zgłoś Opublikowano 15 Stycznia 2009 Ech, kobiety... ; ) Mały, dzielny wiersz...
mały_dzielny_toster Opublikowano 15 Stycznia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Stycznia 2009 Thank you, thank you :) Ale co "Ech, kobiety" ? :>
H.Lecter Opublikowano 15 Stycznia 2009 Zgłoś Opublikowano 15 Stycznia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Co innego zabija kobiety, co innego facetów... ; ) Chociaż... jak się nad tym zastanowić... ?
mały_dzielny_toster Opublikowano 15 Stycznia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Stycznia 2009 No jakby tak, dajmy na to, wsiadły na Ciebie trzy dorodne murzynki, to też mógłbyś pyknąć. ;)
H.Lecter Opublikowano 15 Stycznia 2009 Zgłoś Opublikowano 15 Stycznia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No i powiało grozą... ; )
HAYQ Opublikowano 15 Stycznia 2009 Zgłoś Opublikowano 15 Stycznia 2009 jeśli oj dana dana i do tego jeszcze np. w łowickich strojach, to afropolki będzie bardziej poprawnie ;) no i tetete te uda... czuję, że mnie to raczej nie zabije ;))) Ciekawy wiersz. Pozdrawiam
Pancolek Opublikowano 15 Stycznia 2009 Zgłoś Opublikowano 15 Stycznia 2009 i stopy ;) *grzeje się ---> lepiej brzmi Coś tu jest niepoprawnie sympatycznego, więc dam plusa. + Pancuś
Emu Rouge Opublikowano 15 Stycznia 2009 Zgłoś Opublikowano 15 Stycznia 2009 oj, mnie też się strasznie podoba, zwłaszcza to z kołdrą oraz pointa . Jest taki inny, z bardzo optymistycznym, wręcz wesołym dystansem do siebie - co stwarza niepospolitą mieszankę;) do tego sprawnie napisany, więc lekko i przyjemnie się czyta. na plus, urzekł mnie:))) pozdr aga
mały_dzielny_toster Opublikowano 15 Stycznia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Stycznia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zmieniłam, dziękuję za wizytę ;)
mały_dzielny_toster Opublikowano 15 Stycznia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Stycznia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Cieszę się niezmiernie ;) Dziękuję i pozdrawiam.
mały_dzielny_toster Opublikowano 15 Stycznia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Stycznia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Spirytus mi nie smakuje. ;)
Stefan_Rewiński Opublikowano 15 Stycznia 2009 Zgłoś Opublikowano 15 Stycznia 2009 Ciekawe. Pij żubrówkę z sokiem jabłkowym. Pozdrawiam.
bestia be Opublikowano 15 Stycznia 2009 Zgłoś Opublikowano 15 Stycznia 2009 Juz czytałem ten wiersz i wzbudził we mnie emocje, wiec tak jak juz o nim pisałem super pozdrawiam bestia
mały_dzielny_toster Opublikowano 16 Stycznia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Stycznia 2009 ledwo głupi - nie, nie wydaje się :> peelka jest dzielną peelką, pechową, ale nie nieporadną :> a bezpośrednia jest do tego stopnia, że ma tylko najlepszych przyjaciół, ale żadnych "znajomych" na trzy razy w roku. Więc - albo ją kochasz, albo nienawidzisz ;)
Gość Opublikowano 16 Stycznia 2009 Zgłoś Opublikowano 16 Stycznia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Git, tylko nic mi nie powiedziały Twoje słowa, bo ja wiem, że autorka peelke rozumie doskonale i będzie jej zażarcie bronić, bo niby po co miałaby tworzyć nieporadną peelke? No niby mogłaby stworzyć nieporadną peelke, gdyby to miał być jakiś zabieg artystyczny, ale tuszę, że w tym przypadku to nie jest żaden świadomy zabieg. Kropuchna. Więc to jest tak Toster, że ja się przede wszystkim pytam odbiorców a nie nadawcy, bo Ty piszesz wszak dla innych, wystawiając dzieło owe na użytek publiczny. A że peelka dzielna to ja nie podważam, że pechowa również niet; nawet nie mówię, że jest nieporadna - bardzo dzielnie się zmaga i pochwała za to. Ja tu się czepiłem wyłącznie samego zestawienia tych słów, bo mi się ono nie podoba i mam wrażenie głębokie, że jest zbyt proste, żeby mogłobyć dobre. No przeczytaj raz jeszcze: "wszyscy wiedzą - ja mam tylko pecha"; mam wrażenie, że nie dało się gorzej, prościej, bardziej bezpośrednio, nieudacznie i, że tak powiem - nieporadnie. Ale wiesz, to moja ocena. Możesz ją zlać, co w gruncie rzeczy serdecznie polecam ;)) Pozdrówki
czerwona oranżada Opublikowano 16 Stycznia 2009 Zgłoś Opublikowano 16 Stycznia 2009 jak dla mnie wiersz pełen uroku, myślę, że nawet nie wymaga głębszej interpretacji, bo go się po prostu czuje i wystarczą słowa, które autor przedstawił. mimo wszystko muszę powiedzieć, że najbardziej to podoba mi się twój nick ;)
Hania K. Opublikowano 17 Stycznia 2009 Zgłoś Opublikowano 17 Stycznia 2009 oj dana oj dana i za co te plusy? Tutaj nie ma nic z wiersza :(
zieloneciele Opublikowano 17 Stycznia 2009 Zgłoś Opublikowano 17 Stycznia 2009 może zwyczajnie trzeba miec jakąśtam możliwośc pojmowania, żeby ogranąc. wiersz. przewrotny, kurcze. jak najbardziej. Haniu, zapraszam do siebie! :D
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się