Karol Samsel Opublikowano 10 Stycznia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Stycznia 2009 załóżmy że słowo które właśnie czytasz bardzo chciałoby obalić cesarstwo twoich zmysłów widzisz je zamierzające się na ciało które i tak wydłubiesz jak chleb pragniesz bowiem resztką głosu przeważyć szalę pięciu zwycięstw choćby upał w midwich pomyśl o jądrze sierpnia i o rzezaniu z jabłek ostatniej ślepoty środka proste zmęczenie dźwięków niewykończony materiał z lipy słoik wypełniony do jednej trzeciej miodem ze zgłoski i z synkopy wszystko jest sprawą skomplikowania symfonii zwłaszcza to jak jęczysz nie patrząc na sukę którą przed chwilą wyniosłeś na powietrze
allena Opublikowano 11 Stycznia 2009 Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2009 "niemój" temat,ale przeczytałam:) a.
Karol Samsel Opublikowano 11 Stycznia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2009 Alleno, Eliaszu, dziękuję za pozostawienie śladu. Pozdrawiam.
Eliasz Opublikowano 11 Stycznia 2009 Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. no problemo, poezja żyje dzięki tobie
kasiaballou Opublikowano 11 Stycznia 2009 Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2009 Strasznie mi się podoba pierwsza strofa, to wprowadzenie, takie nawiązanie kontaku z czytającym i zaproszenie do treści, poza tym ciekawy, czysto napisany wiersz. pozdrawiam :) kasia
Karol Samsel Opublikowano 12 Stycznia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Stycznia 2009 Dziękuję, Kasiu, no tak, od pomysłu na pierwszą strofę zaczął się ten wiersz. Zobaczyłem na półce w księgarni gruby opasły tom z napisem: "A.N.O.N.I.M." i poczułem się trochę jak w świecie Schulza, w kosmosie Księgi. Stąd zaproszenie czytelnika w pierwszym tetrastychu:). Pozdrawiam serdecznie, Kasiu, Eliaszu, kłaniam się, Karol.
H.Lecter Opublikowano 12 Stycznia 2009 Zgłoś Opublikowano 12 Stycznia 2009 Przez brak wiedzy na temat " upału w midwich ", zapewne wiele mi umyka ( pierwsze trzy zwrotki ). Trzy kończące "napisałem" po swojemu, z dużą przyjemnością. Pozdrawiam. : )
Karol Samsel Opublikowano 12 Stycznia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Stycznia 2009 Dzięki, Piotrze. Upał w Midwich to właściwie przede wszystkim odpodmiotoliryczny przykład na poświadczenie tego, co w pierwszej zwrotce. Słowo, które czytasz, chce dokonać zniszczenia całej Twojej percepcji, no i mamy - upał w rzeczonej miejscowości i ciąg skojarzeń, rozkład zmysłów: ot, sztuczkę kusiciela. A co do demonicznych konotacji Midwich, odsyłam do "The Midwich Cuckoos" Johna Wyndhama:). Pchło Szachrajko, chciałem zestawić ze sobą na zasadzie kontrastu dwa style pisania: Herberta i lata 90. Takie poszukiwanie deformacji: stąd to cesarstwo zmysłów, symfonie i szala pięciu zwycięstw. No i z drugiej strony, stąd ta suka. Pozdrawiam:).
Agata_Lebek Opublikowano 14 Stycznia 2009 Zgłoś Opublikowano 14 Stycznia 2009 "Strasznie mi się podoba pierwsza strofa, to wprowadzenie, takie nawiązanie kontaku z czytającym i zaproszenie do treści" Pozdrawiam :))
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się