Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Gdy na garb nieba Księżyc się wspina
Brnąc poprzez śniegi gwiazd srebrno-białych
Słońce o blasku swym zapomina
Świat oprószając dni wspomnieniami.

Popatrz pod siebie, na tych co w ziemi
Głębiach zasnęli by śnie wieczystym
Chłodnej krainie wśród samych cieni
Kroki wciąż liczyć tych, co są żywi.

Gdy oni w dole stukot nasz słyszą
Który im nie da spokojnie spocząć
Budząc się ciągle w rozpaczy krzyczą
Lecz krzyk nie może im trumien rozciąć.

Ale czekajcie choć wasz czas minął
I nic już nie ma, co wyście znali
Jeszcze nie wszystek wasz stąd odpłynął
tron podmywając czasów tyranii.

I oto tyran w końcu upadnie
Pokoleń pracą zwalony z tronu
Nic się już więcej potemnie stanie
Lecz zapanuje wieczysty spokój!

Bo choć zwycięża wraz z każdą śmiercią
To zaraz po niej wszystko przegrywa
Przecież umarli czasu nie mierzą
Zeń wyzwoleni i trudów życia.

Będziemy cicho błądzić po ciemku
Nie zapatrzeni w żyrandol gwiazd
Wcześniej przed nami, szło tędy wielu
Lecz nikt nie odgadł, gdzie skrył się świat.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Witam - faktycznie pamiętanie może boleć - ja wolę by cieszyło -               tak to działa - ciekawy wiersz - budzi refleksje -                                                                                                 Pzdr.serdecznie.                
    • @Alicja_Wysocka Dobra, dobra, herbatkę Ci postawię na osłodę.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      (AI - Deep Dream Generator)   A w tych notesikach możesz zapisywać sobie pomysły na wiersze, bo one lubią uciekać z głowy.
    • @Gosława

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Dla mnie to jest bardzo smutny, pełen desperacji wers. Bo takie pojmowanie miłości wskazuje na to, że peelkę musiało boleśnie dotknąć wiele doświadczeń, z którymi, z oczywistych względów, nie mogła sobie w mądry sposób poradzić. Proste życie w wiejskiej rzeczywistości, w dawnych czasach, raczej nie sprzyjało przepracowywaniu cierpienia. Makatka nad łóżkiem jest kwintesencją tej rzeczywistości. W miłość - w małżeństwo - kobieta uciekała przed wieloma rzeczami - przemocą, biedą, wstydem. I zazwyczaj trafiała w ten sam zaklęty krąg, gdzie nic się nie zmieniało, a o bólu się nie mówiło. I ten wzorzec funkcjonował w kolejnych pokoleniach. A przecież miłość powinna być nie środkiem, ale celem samym w sobie.
    • @tie-breakAłaaa :) @Berenika97Bereniczko, ja Ciebie zjem kiedyś :)
    • Witaj - „Dzieci do domu! na mrozie zostają te dwa Bałwany, jeden ze śniegu, a drugi stary i głupi!” - ale żona pojechała - moim zdaniem powinna się cieszyć - no ale różne są żony  -                                                                                                            Pzdr.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...