Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

uwiązany
zaplątujesz się ciaśniej
w sieć kruczych włosów
truskawkowych pocałunków
kończyny sklejone pożądaniem
żar kipi
gdy przez wersy pełne westchnień
zmierzamy do puenty

Opublikowano

....SeXy..SeXy
...SeXy.....SeXy
.SeXy.......SeXy
...SeXy.....SeXy
......SeXy
........SeXy
SeXy.....SeXy
.SeXy.....SeXy
...SeXy..SeXy
.......SeXy

SeXySeXySeXy
SeXySeXySeXy
SeXy
SeXy
SeXySeXy
SeXySeXy
SeXy
SeXy
SeXySeXySeXy
SeXySeXySeXy

SeXy.......SeXy
.SeXy.....SeXy
..SeXy....SeXy
...SeXy.SeXy
...SeXy.SeXy
...SeXy..SeXy
...SeXy...SeXy
..SeXy.....SeXy
.SeXy......SeXy
SeXy........SeXy


SeXy.........SeXy
SeXy.......SeXy
SeXy......SeXy
.SeXy.....SeXy
..SeXy.SeXy
...SeXySeXy
.....SeXy
.....SeXy
.....SeXy

Opublikowano

Jestem za wersją egzegeta:

"zaplątujesz się coraz ciaśniej
gdy przez wersy pełne westchnień
zmierzamy do puenty" - i to byłoby fajnie!

"kończyny sklejone pożądaniem"- brzmią brzydko i śmiesznie,
"truskawowe pocałunki" - ograne, często używane.
Pozdrawiam - baba

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Nie wiem czy chodzi o sprzedawanie czegokolwiek. To kwintesencja tego, z czym spotykam się na co dzień i chyba nawet nie jest specjalnie przerysowana. To chęć wyrażenia mojego zdumienia i szoku, że tak jest - bo jest i kiedy zwracam uwagę, to - "widzę ciemność, ciemność widzę". Chyba powinienem się cieszyć, że nie słyszę - spadaj dziadu. Nie potrafię takich postaw w sobie zmieścić. Ale - to naprawdę jest samo życie. Zasłyszane w oczekiwaniu np. na bilet z parkomatu. Nie wiem, jak to zamieścić, żeby nie było powszechnie dostępne, ale, żeby usłyszeć - czy moje odczucia są "chore", czy mam rację - tak jest...  
    • Kochani, dziękuję za wpisy i polubienia:)
    • @Migrena   To byłaby scena jak z absurdalnej komedii  - tytuł roboczy -  "Forma i miotła" .  Widzę to -  Ty z Gombrowiczem, ja z miotłą, oboje krzyczący  na środku ulicy. Przechodnie myślą -  "artyści..." A prawda jest taka, że w tej pogoni to ja bym w końcu złapała oddech, usiadła na krawężniku i powiedziała - "dobra, czytaj mi ten fragment o formie, skoro tak się starasz." I może faktycznie byłoby romantycznie - na swój pokręcony, literacki sposób.    Pozdrawiam, motylu jedwabisty. :)
    • @huzarc   Mocny wiersz o przemijaniu cywilizacji. Ta "wielka historia" przemykająca bezszelestnie - jak coś, co dzieje się poza naszą percepcją, za szybko lub za wolno, byśmy to uchwycili. Pesymistycznymobraz naszej cywilizacyjnej kruchości.
    • @Berenika97   nie wiem :)   ale widzę tę scenę.   dynamizm na maksa.   ulica miasta.   sobotnie popołudnie.   ja biegnę na bosaka z Gombrowiczem w dłoni a Ty z  miotłą w ręku za mną.   oboje niekompletni w ubiorze ale z ochrypłymi glosami i poetyckim wdziękiem:   - gwiazdeczko poranna !   - ty motylu jedwabisty.    ja ci dam gombrowicza !!!!!     byloby pewno romantycznie :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...