Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Brak tytułu


Rekomendowane odpowiedzi

Uwielbiam tą niedzielną
samotność.
I dramat apatycznego
przyrządzania już czwartej kawy.
I to czekanie na nic
przerzucanie kolejnej kartki
znudzonej książki.
I nawet kuchenne
okno na świat
wydaje sie ciekawe.
I moja samotność wychodzi ze mnie.
Podchodzi do okna
I widzi zmrok
zalewający ulicę.
Widzi przejeżdzający
zielony samochód a w nim mężczyznę
lat około czterdziestu,
przechodzącego zgarbionego staruszka
i... resztę świata.
I odwraca się w moją stronę
po kilku minutach
kojącej ciszy,
mówiąc-
Tu jest zdecydowanie ciekawiej.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...