Vera_Ikon Opublikowano 17 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Grudnia 2008 muzea nie niosą żywej pamięci, czuć je jedynie wspomnień mumiami. może dlatego nie wiem kim jesteś - choć chodzisz po ziemi jego krokami. przybywasz nocą tym krwawym uśmiechem, co przekupuje wąsy zegara. odbierasz resztkę wiary, nadziei. wszystko co wartościowe oddalasz. a potem bladą twarzą tęsknoty co nie ma swego odbicia ni cienia, oddechem zimnym skraplasz tusz na rzęsach, przeglądasz się w lustrach niemego spojrzenia. i wierzysz jeszcze, że kiedyś wybaczysz, i ufasz nawet, że może zrozumiesz. jakie to proste było kiedyś: kochać. i trudne teraz: już więcej nie umieć. [12.01.2007] Werner Herzog - "Nosferatu: Phantom der Nacht", 1979
Baba_Izba Opublikowano 17 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 17 Grudnia 2008 Przeczytałam wiersz, poddaję pod rozwagę, czy nie za mocny "krwawy uśmiech", "niemego spojrzenia" - ociera o banalność. Bardzo mi podoba się ostatnia: "i wierzysz jeszcze, że kiedyś wybaczysz… i ufasz nawet, że może zrozumiesz… jakie to proste było kiedyś: kochać. i trudne teraz: już więcej nie umieć." Pozdrawiam serdecznie - baba
ginger soul Opublikowano 17 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 17 Grudnia 2008 Skłaniam się do uwag Baby i jeszcze zastanowiłabym się nad interpunkcją, czy potrzebna? No i mimo, że puenta jest bardzo trafna to "nie umieć" - zwyczajnie niezgrabne gramatycznie. Może tak: jakie to proste było kiedyś: kochać. trudniej przyznać: że już nie umiesz. Poddaje pod rozwagę ten fragment :) Bardzo i się podoba wiersz, ale te niedopracowane moim zdaniem momenty psują resztę. Pozdrawiam - ginger
Jacek_Suchowicz Opublikowano 17 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 17 Grudnia 2008 nosferatu - fantom (zjawa) nocna Nosferatu to cały klan wampirów, zresztą powszechnie w Transylwanii a także nich Daeva, Gangrel, Ventrue, Mekhet. Wierszu stanowią symbol zła i brzydactwa np. źle umalowanej kobiety. Ostatnia strofa puentuje chociaż dla mnie (czytając wiersz)jest to nie do końca oczywiste. pozdrawiam Jacek
Rachel_Grass Opublikowano 17 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 17 Grudnia 2008 nie wiem, co się dzieje, ale ostatnio wiersze mają dobre tylko tytuły (żartuję - częściowo ;)) bardzo mi się podoba, aż zachęca do wejścia, naprawdę. rozczarowałam się trochę, moim zdaniem, wyszło banalnie. zawiódł mnie szczególnie ten wielokropek w ostatniej strofie i płaczliwa puenta. pozdrawiam.
adolf Opublikowano 17 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 17 Grudnia 2008 ładny wiersz, ale plesnieje metaforkami dopełniacozwymo, matkai ąłdny ton i pomysł, że aż szkoda go na paste takich o mumi wspomnien, dlatego może by jakoś złagoszić te metaforki dopełniaczowe, bo całość na prawdę jest nie zła :))) pozdr
Vera_Ikon Opublikowano 17 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No niestety... Nie udało się Panu :) Nie o tym tu mowa :) Na pewno nie o kobiecie :) Ale,ale - pozytywnie mnie Pan rozbawił :) Moje wierszydło to notka napisana po "pierwszym razie" z filmem NOSFERATU - PHANTOM DER NACHT, którego autorem jest Werner Herzog. Urzeczona jestem do dziś, oglądałam i rozszyfrowywałam go już kilkanaście razy. Majstersztyk. O wampirach też prawdopodobnie wiem więcej... bo chyba wszystko z dostępnych antropologicznych pozycji (pop kultury także). Wynika to z mojego wykształcenia i hobby :) Dziękuję za odwiedziny i serdecznie pozdrawiam weronika
Vera_Ikon Opublikowano 17 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Oh, proszę Pani, puenta musi być płaczliwa do granic możliwości, bo o tragedii jest przecież :) Przeliczyłam się z publiką niestety i założyłam, że pół świata oglądało Herzoga... Moja wina, choć myślałam, że sam tytuł odeśle... Powinnam była to dopowiedzieć, zaraz poprawię. Wierszydło bez filmu nic nie znaczy, nie istnieje. I tak jest marne przy tym arcydziele, ale film tyle we mnie wzbudził emocji, że nie mogłam się opanować ;) Interpunkcja zostaje - dziś ja narzucam interpretację :) Pozdrawiam serdecznie weronika
Vera_Ikon Opublikowano 17 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Hę? Jeszcze raz poproszę, tylko po polsku :) Żebym przyjęła krytykę, muszę ją najpierw zrozumieć. Pozdrawiam na wesoło weronika
Ewa_Kos Opublikowano 18 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2008 oglądałam film i sądzę,że wiersz bardzo nawiązuje i jest (dla mnie) ok. a tak przy okazji chciałam się przywitać, poukłaniać i pozdrowić bardzo serdecznie:)) Ewa
zak stanisława Opublikowano 18 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2008 Vero, jak się ciesze ze wróciłaś na łono "foruma"a potem bladą twarzą tęsknoty co nie ma swego odbicia ni cienia, wampiry nie mają odbicia w lustrze ani cienia, to ich przekleństwo, ale podoba mi się twoje nawiązanie do do "muzeumów" dobrze że tylko w nich i na filmach spotykamy tych "Paliczków" Twój wiersz przypomniał mi książkę "Historyk";)o wapirze Drakuli. brrrrr cmoooki Vero!
Vera_Ikon Opublikowano 18 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zaplatałam się w pseudo-dorosłe życie i zapomniałam o tylko-moich-przyjemnościach ;) Ale wracam, czytam, chłonę. Dobrze tu znowu się zaszyć. Uściski gorące! weronika
bajka-bajka Opublikowano 19 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 19 Grudnia 2008 ostatnia wpadla mi najbardziej....choc te zegary i lustra rownie smakowite sa ....buziam ;)
Bernadetta1 Opublikowano 19 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 19 Grudnia 2008 wpadam sie przywitać przede wszystkim:)...dla mnie dość zawikłany wiersz...trudny, ale niezły moim zdaniem.Troszkę miałabym zastrzeżenia do formy...pozdrawiam:):)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się