frymen38 Opublikowano 9 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2008 Blask rosy na obliczu babiego lata Czerwony smutek jesiennej buczyny Słońce łagodne jesienny przyjaciel Krokus gładzony ciepłem powrotu Biel odchodząca przez zieleń wygnana Wspomina stopy zlodowaciałe Płacze potokiem do morza Zapach deszcz na rozgrzanej drodze Pozwala oddychać strudzonej wierzbie Wiśnia w konarach już w słodycz obfita Skąpana w rosie na usta twe czeka Skrzącym diamentem już potok okryty Otulone sosny w futro puszyste Wielbią je iskry wieczorem białym Już cisza
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się