Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Znów siedzi w ciemnym kącie pokoju,
choć zaprzeczna, że coś ją gnębi
Znów blizny na nodze wycina,
choć obiecała, że wczoraj był ostatni raz
Znów płyną łzy ze smutnych oczu,
choć pragnęła już nie okazywać uczuć
Znów czuje się samotna,
choć ma tylu przyjaciół
Znów nic jej nie cieszy,
choć kiedyś bezustannie się śmiała
Znów czuje się bezradna,
choć tyle mądrych rad dostała
Znów żyje wyobraźnią,
choć wie, że czar zaraz pryśnie
Znów marne chwile z Nim wspomnina,
choć wciąż powtarza, że dawno zapomniała ...

Opublikowano

a ja powiem tak. wiersz jest zbyt osobisty, by wystawiać go na portalach internetowych. jeśli ktoś go skrytykuje, oburzysz się, obrazisz, a może nawet uronisz łeskę, bo poczujesz że ktoś zranił twoje uczucia, choć nie taki był jego zamiar. musisz mieć dużo dystansu do siebie i do tego o czym piszesz, by pokazać to innym.
pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


oczywiście, zasugerowałam się jednak twoją reakcją na krytykę poprzedniego wiersza...jeśli jednak popełniłam błąd to bardzo mnie to cieszy:) w najbliższym czasie zajrzę tutaj jeszcze raz i tym razem odniosę się do samego wiersza:)pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka  każda interpretacja jest dla mnie zawsze barodzo wartościowa. Dziękuję za Twoją i za to że zajrzałaś.    @Charismafilos to co nieuchwytne od zawsze we mnie pulsuje.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      ładnie to ująłeś. Dziękuję za słowo.
    • @P.Mgieł   To jest wiersz, który działa jak sen, z którego nie możesz się obudzić. Świetne wersy - "drzwi nie oddzielały dwóch przestrzeni, oddzielały dwa złudzenia". Wiersz jak horror - "to coś było w środku od zawsze" - robi wrażenie.
    • @zawierszowana ogromna szczerość i... cholernie trudne emocje... odwagi!
    • Uzależniają mnie rzeczy, które nie powinny widzę w nich piękno, które nie powinno w nich być  widzę piękno w stresie,  który jest ze mną od początku  widzę go obok mnie, gdy zasypiam w ciemności  jako postać, stojącą w rogu mojego pokoju   Przyzwyczaiłam się do ciągłego uczucia ucisku napięcia  i wzburzenia, które są we mnie  odkąd pamietam   chodzi za mną krok w krok, bez przerwy goni mnie ciągły lęk, który sprawia, że odlatuje zatapiam się w nim coraz głębiej  coraz bardziej zaczyna mi się podobać  ten nieprzerwany ciąg,  którego się nie pozbędę,   bo uzależniłam się  Od złego samopoczucia, które powoli z dnia na dzień  stawało się  częścią mnie…  
    • @Kuba Maryszczak   Widzę tu teatr nie od sceny, tylko od lóż, gdzie siedzą ci, którym cudze cierpienie smakuje jak dobre wino. Publiczność nie przyszła się wzruszyć, ona przyszła się... najeść. "Qu'il nous nourisse de suffrance" - niech nas nakarmi cierpieniem. Im bardziej aktor się męczy, tym lepiej smakuje wino. Ten refren "Encore, Encore" brzmi coraz bardziej złowrogo z każdym czytaniem - jak rozkaz. Niezwykle ciekawa jest strofa o spojrzeniu za trybuny. Światło, które powinno dawać nadzieję, jest tutaj „złudne”. Świetne są te wersy - "Nim do swych wrócą villi - Ktoś inny Ich będzie oglądać." To genialne memento mori. Hierarchia w teatrze świata jest płynna - dziś jesteś jurorem, jutro będziesz sądzony. Dla mnie to bardzo ciekawy wiersz.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...