Jacek_Suchowicz Opublikowano 24 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2008 już listopad nadchodzi oczy deszczem zamokną przemoknięta łzą odzież nie popatrzysz za okno wilgoć wnika głęboko niby kości rozpuszcza w sercu budzi niepokój smutek płynie po lustrach czasem słońce ogrzeje nasze zwiędłe marzenia dając cichą nadzieję na coś czego już nie ma choć niechcący zapali wzrok radosnym promieniem lecz dociera myśl z żalem że to wszystko już cienie jeszcze smutne spojrzenie gdzieś zastygnie w przestrzeni jakby duch w czasie przeniósł i wspomnieniem odmienił szmer strumienia dźwięk harfy żar chwilowy rozniecą ożył obraz zatarty z kochającą kobietą tylko oczy zaiskrzą blaskiem dawnych wydarzeń by przygasnąć dość szybko rysą zmarszczki na twarzy jeszcze coś się dopełni inne samo rozwiąże i nie ważne co cenisz i nie ważne pieniądze a na szali ułożą wszystkie złości zawiści czy przeważy je dobro i nadzieja się ziści
zak stanisława Opublikowano 24 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. jeśli żyłeś według bożych przykazań dziesięciu nie straszne ci będą wizje piekielnego raju nadzieja ci jak światełko w tunelu zabłyśnie dobro łaską spłynie, każde marzenie się ziści trochę nieudolnie z rymami, Jacku ,ale bardzo ciepło i serdecznie pozdrawiam z uśmiechem w ten zimowy listopadowy wieczór zbliżają się święta i zaczynamy rozliczać miniony rok.
Jacek_Suchowicz Opublikowano 24 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2008 Stasiu o co idzie z rymami? które nieudolne?
zak stanisława Opublikowano 24 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. MOJE, JACKU, MOJE chciałam ci ładnie odpowiedzieć ale nie potrafię tak jak TY!!!!!!
amerrozzo Opublikowano 24 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2008 Kilka ogranych motywów, ale ja na duży plus. Bardzo spodobał mi się ten sentymentalny nastrój. Czasem człowiek potrzebuje takich wierszy, a ja właśnie jestem w potrzebie. Będzie się to jeszcze czytało. Pozdrawiam.
Jacek_Suchowicz Opublikowano 24 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2008 Stasiu dziękuję i tak kapitalnie odpowiedziałaś Ja czuję się czasami jak inwalida gdyż wielu białych wierszy czytać nie umiem Tobie szczerze zazdroszczę białego pióra i jak się przekonałaś nie potrafię przejść obojętnie :))) Serdecznie pozdrawiam Jacek
Jacek_Suchowicz Opublikowano 24 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zdaję sobie sprawę, że do oryginalności mi jeszcze daleko, ale nastroje czasami nachodzą Pozdrawiam Jacek
bezsenna81 Opublikowano 24 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2008 co prawda od niedawna jestem na forum,więcej czytam niż oceniam ale bardzo lubię rymowane wiersze i nie potrafię przejść bez komentarza,bardzo podoba mi się nastrój wiersza i refleksje jakie wzbudza,nie jestem znawczynią ale dla mnie bomba,fajnie się czyta,tak sentymentalnie,pozdrawiam:D
zak stanisława Opublikowano 24 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :D:D:):) cmok
Jacek_Suchowicz Opublikowano 24 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję i pozdrawiam Jacek
Marlett Opublikowano 24 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2008 Jacku ! Rymy bardzo udane i świetny klimat wiersza. Pointa jest dobrym materiałem do rozważań. PozdrawiaM.
M._Krzywak Opublikowano 24 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2008 Ja bym się "czepnął" kilku wersów (już pierwszy wers to KSU ;), aczkolwiek to nie jest problem powtarzalności tekstu, a problem powtarzalności rymów. Jednak zostawiam plusa, bo: - potrzebuje takich wierszy (mimo wszystko, liryk to liryk) - nastrój, wnętrze, "dusza" utworu przebija się nad epigonizm - tylko dwa zaimki osobowe, brawo! Czyli - na tak. Pozdrawiam. PS - 6 strofa jest NAJ!
Jacek_Suchowicz Opublikowano 25 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No właśnie na listopadowe wieczory do pomyślenia Dzięki i pozdrawiam Jacek
Jacek_Suchowicz Opublikowano 25 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Michale - miło mi, że na tak ale pisz prościej Ja człek na czarnym chlebie wychowany i nie bardzo wiem o co Ci idzie; - co to KSU - co to problem powtarzalności tekstu i rymów - zostawiłem tylko jeden zaimek - dzięki PS i pomyśleć, że chciałem strofę szóstą wywalić bo sam mam wątpliwości czy nie przesładza dzięki Pozdrawiam Jacek
M._Krzywak Opublikowano 25 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2008 Jacku - już tłumaczę Problemem tekstu rymowanego jest rym. Jak wiadomo, setki tysięcy poetów (jak nie setki milionów) sięgają po niego, co stworzyło tzw. rym banalny (czy oklepany), czyli rym, który powtarza się minimum milion razy na rok. Czyli - odbiorca czytając coś, ma od razu skojarzenie (vide to KSU - czytając pierwszą strofę od razu zanuciła mi się ich piosenka, gdzie dokładnie taki rym "zamokną/okno" występuje, chociaż treść wersów jest zupełnie inna - nie chodzi mi o żaden plagiat, nic z tych rzeczy, żebyśmy się źle nie zrozumieli!). A już już jesteśmy przy rymach - używasz, Jacku, wyraźnych asonansów (z tego, co widzę, 80 procent,), rymy są końcowe (funkcja delimitacyjna, która zresztą bardzo ładnie Ci wychodzi), przeważają rymy jednowyrazowe, chociaż pojawia się i rym składany. Głębiej nie będę wchodził, wyraźnie widać że jesteś fachowcem w układaniu wersów, może brak mi trochę tych rymów rzadkich, wyszukanych, trudnych (chociaż takie echo słyszę tylko przy 1, 3, 4 strofie, co na jak tak długi tekst jest malutko). Tyle, nie będę marudził, wbiłbym plusa, ale się nie da :) Pozdrawiam.
Waldemar Talar Opublikowano 25 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2008 Bardzo zgrabne te myśli Jacku - wiersz trafia w czułe miejsce- co oznaczać może tylko jedno - jest świetny. pozd.
Baba_Izba Opublikowano 25 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zbudowałeś z wersów ładny obrazek i nastrój. Przeczytałam z przyjemnością kilka razy. Z dużą przyjemnością. To co pozwoliłam sobie w Twoim tekście pogrubić - podoba mi się ociupinkę mniej. Serdecznie pozdrawiam - baba
Jacek_Suchowicz Opublikowano 25 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję Waldemarze ale sam mam jeszcze dużo wątpliwości co do świetności pozdrawiam Jacek
Jacek_Suchowicz Opublikowano 25 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ech Babo dobrze że wypatrzyłaś jak się samemu czyta to człek nie widzi było kilka pomysłów na finał np skończyć na siódmej strofie - do przemyślenia dzięki i pozdrawiam Jacek
Zofia Honey Opublikowano 25 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Napracowałeś się Jacku! Widzę tu także rymy średniówkowe, przez co jeszcze śpiewniej brzmi całość, ładnie zmiękcza listopadowe smutki i płynnie prowadzi do puenty.Bardzo mi się podoba Pozdrawiam ciepło
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się