Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nasza kraina malutka
choć w sercach eden
wśród kwiatowych motyli
wzruszone szeptanie
trzepoty marzeń światłem
jeszcze bladym


w twoich oczach kwitną
niezapominajki
wbrew jesiennym chłodom
w moich zielenią się łąki
a pędy na klonie
znów młode

lody topnieją i słońce
coraz wyżej
zwiastuje wiosnę

w naszych duszach
czas kwitnienia

Krystyna Sobczyńska i zbd

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Miła Tereso - wiersz z nie najwyższej twej pułki .
Ale być może jakiś osobisty i ty go rozumiesz
inaczej niż zwykły śmiertelnik taki jak ja.
Zresztą za dobrze by było aby każdy nas wiersz
był rarytasem czyż nie ?
miłego dnia życzę
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Miła Tereso - wiersz z nie najwyższej twej pułki .
Ale być może jakiś osobisty i ty go rozumiesz
inaczej niż zwykły śmiertelnik taki jak ja.
Zresztą za dobrze by było aby każdy nas wiersz
był rarytasem czyż nie ?
miłego dnia życzę
Zgadłeś, Waldemarze. Bardzo osobisty i dlatego nie chcę go zmieniać.
Masz rację, nie każdy wiersz musi być tym "naj"...
Dziękuję i spokojnej nocy życzę :)))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



PÓŁKI !! ;-)

A mnie się podoba taka ckliwość w tych śniegowych oknach.
Ściskam.

Mały dzielny Tosterze!
Cieszy, że dostrzegasz ten biały puch i że Ci się podoba klimat.
Dzięki :)))
Serdeczne pozdrowienia.
  • 4 lata później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Pokazówka, jak wóz, a kop.   Popisano: nasi pop.   Parada da rap.        
    • @Berenika97 Tak, rozgryzłaś to :) Napisałam ten wiersz bo zawsze jakieś dziwne uczucia wywołuje we mnie wiosna... jest taka nostalgiczna, przywołuje wspomnienia, z poprzednich lat czy z dzieciństwa, jest takim wyzwalaczem. Nie wiem, czemu akurat wtedy. "Czasem najjaśniejsze dni niosą najtrudniejsze uczucia" - może właśnie to to. I dobrego słowa użyłaś "obciążenie", to właśnie miałam na myśli, że to nie jest taka miła nostalgia, jest w niej coś ciężkiego, może jakaś świadomość, że chwile mijają... bezpowrotnie... Dziękuję :)
    • @Lenore Grey Deus licentia działa :-)
    • @vioara stelelor   Dla mnie ten wiersz - to niezwykle zmysłowy i dojrzały zapis wychodzenia z cienia traumy lub rozstania. Początek wiersza uderza szczerością - to ten moment, w którym przestajemy "rozdrapywać rany" (sprawdzać, czy wciąż boli). Metafora lodowatej chityny - sugeruje, że przeszłość stała się twardą, martwą skorupą, od której można się wreszcie oddzielić. To już nie jest żywa rzeka, do której warto wchodzić.   Druga strofa wprowadza kontrast - zamiast chłodu lodu mamy "pieszczotliwe kaskady". Bardzo wymowny jest fragment o ustach uczących się kształtu i ciepła. Sugeruje to powrót do świata żywych, naukę bliskości na nowo, krok po kroku, bez pośpiechu, w rytmie natury. Użycie przymiotnika "siarczysty" w odniesieniu do słońca podkreśla intensywność doznań. Podmiot liryczny czuje, jak krew "odżywia stęsknione zakątki" - to piękny opis odzyskiwania własnego ciała i witalności, która wcześniej była stłumiona przez smutek.   Wiersz kończy się manifestem siły. Szlak, który "pnie się ostro w górę", to świadomy wybór trudnej drogi. Wieczorne zmęczenie fizyczne jest tu "nagrodą" - wypiera ono wycieńczające zmęczenie psychiczne. Ostatnie wersy o "nieznanym posłaniu" i gwiazdach to czysta wolność. Podmiot nie musi już kontrolować wszystkiego.   Piękny tekst! 
    • @Charismafilos Czasami wieje z przeszłości.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...