Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

małe światło w oczach twoich
już niedługo zacznie gasnąć
smutnej prawdy nie zatrzymasz
ta legenda się spełniła

lecz w każdym notatniku
wspomnień marzeń i nadziei
iskierka dogorywa
w próżni swych rozbitków

nikt nie będzie nigdy płakać
i rozgłaszać uroczyście
że radość jest wyzwaniem
by zaorać ludzki smutek

czy jest warto zapominać
o prawdzie tej legendy
to niczego już nie zmieni
świat się staje ciągle inny

to są źródła ludzkich złości
to krzywdy niewyczerpane
czasem można je wybierać
częściej je odczuwać bardzo

zmielone ziarna radości
pełne garście krzywd i smutków
oto szala się przechyla
w rytm schopenhauera

barwy świata zaczernieją
tego w oczach twoich
gdy zła wróżba się wydarzy
w dzień koleiny nieistnienia

Opublikowano

"Pamiętnikowy styl", proszę Pani. Jest to tekst, który jest pomyłka od początku do końca. Moje odczucie jest jasne: pisane bez chęci, jakby z przymusu. Nudzi i nie sprzyja żadnym ciekawszym przemyślenią. Forma jest dla mnie nie do zaakceptowania. Jeśli tak wyglądaja wszystkie Pani wiersze, to proszę mi to powiedzieć - nie będę wtedy tracił czasu na ich czytanie, gdyż naprawdę nic nie dają.
Użycie słowa "schopenhauera" sprawia, że mam dreszcze. Zdecydowanie antypoezja, tworzona jakby na zamówienie.

Skrytykowałem bardzo, ale takie mam możliwości w tym dziale.
Dziekuję, do widzenia. Czekam na inne jednak.

Adam

Opublikowano

i rytm. nie jestem fanatyczką rymów, rytmów i spółki, ale tu brak razi bardzo, szczególnie że poczatek tak jakby go miał. wrażenie zimnego kubła wody. źle się czyta, spróbuj na głos bez naciąganej intonacji, sama zobaczysz.
pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Achilles_Rasti dobry wiersz... ale człowiek to jednak nie pająk... na szczęście ;)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Nie wiem jak to się stało, że umknął mi ten komentarz. Dopiero teraz go przeczytałem. Dzięki.   Pozdrawiam  
    • W jasną księżycową noc, Gdy skrzaty i chochliki podobne zjawom, Kłaniają się przyrody sekretom, Próbując sobie zjednać ich przychylność,   Skrzący w pełni srebrzysty księżyc, Odbijając się w setkach kropel wieczornej rosy, Zapytał wyniośle każdej z nich, Czy więcej swego blasku im użyczyć,   Te między sobą się naradziwszy, Opiniami swymi wymieniwszy się w skrytości, Nie czekając dłużej ni chwili, Odparły zaraz dumnemu księżycowi...   – Nie potrzebujemy twej łaski, Gdyż ty sam, choć taki dumny, Jesteś jedynie sługą naszej planety, Niczym paź królowej swej wierny,   A naszymi paziami , Oddanymi nam i wiernymi, Są niezliczone świętojańskie robaczki, To ich blaskiem nocami się cieszymy,   Bo tak naprawdę każda z nas Jest niczym maleńka planeta, Wszelakich niepojętych sekretów pełna, Strzeżonych przez upływający czas,   Nieprzebranych łąk połacie, Otulone wielkim zieleni płaszczem, Tak rozległe i ogromne, Niezbadanym są naszym kosmosem,   Bowiem niczym olbrzymie planety, Ukryte w czeluściach nieznanych galaktyk, Choć maleńkie także i my, Ukryte jesteśmy pośród tej łąki,   A ta niewielka pobliska rzeczka, Tak skromna, czysta i cicha, Jest nam niczym nasza Droga Mleczna, Równie co i ona tajemnicza,   Niczym gwiazd niezbadanych, Niedosięgłych, złocistych i skrzących, Także i nas maleńkich kropel rosy, We wszechświecie tym są miliardy...   – Wiersz ten dedykuję znakomitej poetce kryjącej się pod pseudonimem JaSnA7 w podziękowaniu za te wszystkie pochlebne komentarze jakie do tej pory pozostawiła ona pod wierszami mojego autorstwa.      
    • Sieć...   na pajęczej sieci moje serce ufne tak lekkie jakby nigdy nie widziało deszczu...   zdrada nie przychodzi z hałasem przychodzi nocą jak anioł w czarnym płaszczu siada obok i wygląda jak coś znajomego   dopiero później widzisz że każdy dotyk zostawił pęknięcie   co zrobi pająk kiedy ktoś rozerwie sieć rzuci wszystko?   czy zacznie od nowa dzień po dniu nić po nici   jakby nie pamiętał kto ją zniszczył?   to tylko sieć... powiedzą   to tylko kilka nitek rozciągniętych między gałęziami   Ale dla pająka   to dom to głód to życie   Więc wraca i buduje od nowa choć wie, że są rzeczy które przychodzą w ciemności   tylko po to... żeby sprawdzić...   ile jeszcze zostało do zerwania...
    • @Łukasz Wiesław Jasiński Jestem zagorzałym przeciwnikiem aborcji i jestem z tego bardzo dumny!!!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...