teresa943 Opublikowano 18 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2008 na skrzydłach wiatru szczerozłoty promień rozprasza mgliste śnienia zaspane szyby wdychają poranek w błękitnej dali jasnych spojrzeń czytamw granatowych oczach masz roziskrzone błyski na linii mojego wzroku splecione miłowaniem tańczą już bez balastu w promieniach słońca zachmurzony listopad wybuchnął śmiechem strącił z drzewa listek zalotnie zarumieniony odpowiedzią na gorąco
zak stanisława Opublikowano 18 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2008 taki bajkowy, a niektórzy mówią ze nie już takiego świata :P i ja i ty wiemy że się mylą! cmok
teresa943 Opublikowano 18 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Mylą się! To fakt! Jak to dobrze znaleźć bratnią dusze, co umie patrzeć na życie "bajeczne"... Może nas znajdzie się więcej? :))) Dzięki cmokasowe.
kasiaballou Opublikowano 18 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2008 Tak sobie czytam, czytam i wyczuwam zmianę stylu, klimat Twój, ale styl przechodzi jakąś metamorfozę - podoba mi się, chociaż jeszcze nie potrafię skonkretyzować tej zmiany - może forma z wkomponowanym listem tak podziałała. Pozdrówki :) kasia.
Koval_ZNowin Opublikowano 18 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2008 na gorąco to można wiele pomyłek zrobić, a życie jak wosk z powrotem trzeba podgrzać aby formę zmienił. Jakoś mi się kojarzy z tęsknotą, te zaspane szyby i liść spada z drzewa, czas w jego locie mija. Nie wiem czy słusznie ale tak to czuję. Czuję bliskość z tym wierszem, bardzo ciepły, więc tęsknota też może taka byc pozdrawiam serdecznie:)
Baba_Izba Opublikowano 18 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2008 Nie można przejść obojętnie obok wiersza, pochwały są uzasadnione. Ja bym; bez - "na gorąco". Serdecznie pozdrawiam - baba
Bernadetta1 Opublikowano 18 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2008 ja chyba Krysiu nie bede obiektywna , bo wiersz na czasie dla mnie i to bardzo:)...dlatego ujał mnie i to bardzo w ten listopadowy wieczór...bardzo na tak:):)pozdr.
Agata_Lebek Opublikowano 19 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 19 Listopada 2008 Ładnie namalowany wiersz. Też się zastanawiam jeszcze nad ostatnim wersem. Warto go zakończyć na słowach : zalotnie zarumieniony odpowiedzią ;) Pozdrawiam
teresa943 Opublikowano 19 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Kasiu! Zmiana stylu? Hmm... nie wiem, może teraz inaczej czuję...a może tylko w tym wierszu? Dziękuję za czytanie i zamyślenie... :)) Serdeczne pozdrówki -Krysia
teresa943 Opublikowano 19 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Hmm... prawisz, że "na gorąco" można się pomylić (sparzyć? hehe...)? Ano i tak bywa, ale jeśli tęsknota, to nie sposób od razu nie odpowiedzieć, prawda? Z tego, co piszesz, wynika, że dobrze o tym wiesz...:))) Dziękuję za wnikliwe wczytanie się i koment. :))) Serdecznie pozdrawiam -Krystyna.
teresa943 Opublikowano 19 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki za zainteresowanie i pozytywy :))) Dlaczego bez "na gorąco"? Możesz zdradzić? Ciepluteńko na gorąco pozdrawiam -Krysia.
teresa943 Opublikowano 19 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Hehe...Bernadetko, wziął Cię ten wieczorny listopad? Rozumiem. Na takie chwile najlepsza jest tzw. "gorąca linia" (może błękitna?). Jak się pogada, zaraz cieplej :)) Serdecznie pozdrawiam -Krysia.
teresa943 Opublikowano 19 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Agatko! Tak myślisz? Jednak to zburzy łączność (klamerkę) z tytulem...(rozmowa na "gorącej linii"). Dziękuję i pozdrawiam :)))
Baba_Izba Opublikowano 20 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Listopada 2008 zachmurzony listopad wybuchnął śmiechem strącił z drzewa listekzalotnie zarumieniony odpowiedzią Dlatego Krysiu, że w tym co wyżej, akcent położony jest na tym co pogrubione; w podtekście - pogłębia ciekawość czytelnika: co takiego frywolnego było w tej odpowiedzi, daje taki moment zadumy.na gorąco - moim zdaniem, może się mylę, osłabia ten efekt. Odstęp po "listek",(tak mi się wydaje) daje do zrozumienia, że listek się zarumienił, bądź listopad "zalotnie zarumieniony" - złota jesień. Obojętnie co zdecydujesz, wiersz i tak mi się bardzo! Serdeczności - baba
Mateusz-_Ulvhedin Opublikowano 22 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 22 Listopada 2008 ciepły i optymistyczny :) listopadowy ale jednocześnie jakby z czerwca gorącego :)) Bardzo mi się podoba a w szczególności to: "w granatowych oczach masz roziskrzone błyski na linii mojego wzroku splecione miłowaniem tańczą już bez balastu w promieniach słońca zachmurzony listopad wybuchnął śmiechem strącił z drzewa listek zalotnie zarumieniony odpowiedzią na gorąco" Bardzo mi się podoba. Serdecznie pozdrawiam... :))
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się