Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

kojarzysz to
pierwszy pocałunek w mokrej bramie
języki bardziej natchnione niż patrol
oni przeszli – my zostaliśmy
dalej
już tylko wystawy
szczerzą się urzędy
kobiety i biustonosze
ich mężowie
i dzieci

kojarzysz to
zamek - potem koncert
potem odpięty zamek
potem my oblani potem
lato
komary
pierwszy ruch i pierwsza zdrada
wino w butelce

wreszcie szczęśliwy koniec
zostaliśmy sami
nudny film i nudne podchody
nudni sąsiedzi
ktoś dostał w trąbę
suki sygnały i wreszcie
doszliśmy

do siebie

Opublikowano

mnie też!Dobrze, obrazowo uchwycone!
Podoba mi się. Nie wiem czemu - troszkę mnie
"gniecie", to połączenie :"suki sygnały". Wiem o co chodzi,
znaczeniowo dobrze, tylko coś z dźwiękiem, ale może
się uleży!
Serdecznie pozdrawiam-
- baba

Opublikowano

Jeśli jesteśmy przy skojarzeniach; wspomnienia randek w stanie wojennym; godzina milicyjna, patrole kontra drżące uczucie w cieniu bramy, tuż po dwudziestej drugiej - (pewnie poniosła mnie wyobraźnia) Zakazana miłość, a może tylko niedojrzała, bojaźliwa, chroniona przed światem, jednak spełniona, z siłą przebicia, wbrew otaczającej rzeczywistości - taka pierwsza(?)
Kochać zawsze i wszędzie, ignorując przeciwności. Kręta droga do stabilizacji -
może nawet rutyny, która z czasem staje się częścią składową koegzystencji.
Podoba mi się ten wiersz, wieloznaczny interpretacyjnie.

Pozdrówki :)
kasia.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Alicja_Wysocka Piękny, romantyczny wiersz utrzymany w bardzo dobrym klimacie :) - a w dyskusji dodatkowo zabarwiony starą, dobrą muzyczną Balladą - super. :) "(...)  Nie dla sławy piszemy ni dla pustych braw lecz by w słowie ocalić to, co w duszy trwa (...)" Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • Paw z denaturem   Pewien Artur kierowca z Wrocławia  Będąc głodnym zapierniczył pawia Zjadł go razem z piórem Zapił denaturem Teraz się bólem brzucha wymawia.
    • A wiecie, że wydarzenia z roku 1956 mają znacznie większy kontekst (także odnośnie czasów obecnych)? Posłuchajcie proszę pani dr Ewy Kurek z poniższego wywiadu udzielonemu TV "Niezależny Lublin". Naprawdę warto.   Pani dr Ewa Kurek przedstawia tło sytuacyjnie po śmierci Józefa Stalina w 1953 roku, zaś w 6 minucie i 54 minucie wspomina poznański Czerwiec 1956 roku, a następnie jaki to miało wpływ na dalsze wydarzenia, które eskalowały do TEGO stopnia, że na Warszawę ruszyły ruskie wojska (Armia Czerwona stacjonująca w tzw. zamkniętych miastach w Polsce jak Borne Sulinowo) i było tak, że... POLSCY strażnicy więzienni zawarli z POLSKIMI więźniami układ o nieagresji i wspólnym bronieniu Warszawy z więziennych murów na wypadek gdyby ruscy zaczęli atakować. A dlaczego ruscy ostatecznie nie zaatakowali? W sposób doskonały tłumaczy to pani dr Kurek, którą zachęcam do wysłuchania. A gdyby ktoś nie lubiał (albo nie miał czasu na słuchanie) pani dr Ewy Kurek to podaję jeszcze nieco krótszy artykuł (link poniżej):

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Osobiście uważam, że większe rozeznanie (co, jak i dlaczego) każdy uzyska kiedy poświęci te kilka minut na obejrzenie filmu z YouTube gdzie jest to świetnie i bardzo ciekawie wytłumaczone. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @Starzec a co jeśliby zamienić przymiotniki? Bardzo ciekawy wiersz. Trochę przypomina haiku
    • Na nic łzy  Na nic prośby    Na nic nawet groźby    Bo już dla mnie  Nie istniejesz   Nawet w snach    I nawet w swojej  Najlepszej postaci    Bo zawsze coś się zyskuje  I zawsze coś się traci     
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...