Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

==Co muza gra jar gazu moc?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

masło i napar tango i kusy worka krowy suki o gna trap Anioł sam
Ani Basi ma Kelly tortu batonika ta kino tabu trotyl lekami Sabina
ma ten o la Panie lasem, a straż oto żart same sale i napalone tam
a no wina moto Renata z Sagana naga Szatan erotoman Iwona

meta iw kino wiara cipa Komesa lasem okapi Cara i woni kwiatem
a ram raz czarna buta magia ta i gama tu ban raz czar mara
a tanga łba i dał za ten ołów - wół o neta zła Diabła gnata
a raz ci ma zły tuba typ o kima, a mi kopyta buty łza mi czara

a kei pat raz cis otok ono lew i welon o kot osi czarta piekła
a taka kozetka ta kobietka oto Akte i bok atak tez oka kata
a to i mini-baraki oko korwet te w rokoko i karabin i miota
Ala gila siksa łani las oto lota, a to lotos Alina łaski sali gala

a rota gila marka ba żarów wór, a żaba kram aligatora
altu bar grog i warga Iwona ano wiagra wigor gra butla
a Toma sądny sak żółtka oto akt łóżka syn dąs a mota
ano kiwa Jan i miska bez jaj ze baks i mina jaw ikona

cała Pani w met, a gazu z agatem wina pałac
a ładna sadu czar Adela, ale da raz cuda sandała
cel, a woni gna napar ara Pan angin o walec
Anna wina fikus, a jaka Kaja? suki fani wanna

meta Bogini w teza aktor gazet wini go batem
i masa rata doga jaj u buja jagoda tarasami
met Amora, a tę iw świat, święta aromatem
iwa buja jar o Boże ja! - Jeż obora raju bawi

a lata nadmiar oparów i wór, a pora im da Natala
atak amok o laf z Szatan a faz szafa lok o makata
Ola Diany łuki lot motyla Saly Tom Toli kuły na idola
a trop a paliwa Boruta, a natur o bawi a porta

teza grot kata na to lis o osi lot Anat aktor gazet
careta man ile Bogini win i gobelin, a materac
mes ar raz górą tama, a matą róg z arrasem
Sara tu raz czekolada pada lok e z czaru taras

Aga wala z Szymonem Omen o my z szala waga
a bat lasa trampolina i skok a koks i Ani lop Marta salta ba!
a na moto Ala hej o w domu sum o dwoje hala otomana
ta mil o hula wiatr u o hak raja burta i wal u hol i mat!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @iwonaroma To może najwłaściwsza pora na dywagacje filozoficzne, nie tylko poetyckie, więc  sobie na nie pozwolę, dotykając zapewne granic herezji, ale bez takiej woli...   Twoje słowa to formuła konstytutywna wieczności. Dotyczy życia, ale jest obojętna wobec Istnienia - cechy boskiej.   On JEST, czyli istnieje poza naszym rozumieniem czasu i przestrzeni, On generuje nasze istnienie w czasie i przestrzeni, to które potrafimy naukowo dostrzec i próbować mierzyć różnymi parametrami swoistymi.   Nasze przemijanie można nazwać z Jego perspektywy... "grzechem pierworodnym" (znajomo brzmi?) polegającym na oderwaniu naszego bytu od cech boskich i wygenerowaniu rzeczywistości względnej dla Niego, a dla nas bezwzględnej, zwanej entuzjastycznie "prawdziwą" bo... dla nas poznawalną. Stąd pochodzą parametry naszego życia - czas i przestrzeń - z aktu oddzielenia - nazwanego w Księgach symbolicznie  "Wygnaniem z Raju". Stąd też "grzech" i przyczyna naszego przemijania, które nie oznacza jednak - z Jego perspektywy - żadnej zmiany w naszym istnieniu, mimo, że dla nas jest perspektywą śmierci. . Ta koncepcja implikuje naszą (marną) pozycję rozumienia Boga: szukamy poza sobą, a powinniśmy szukać w sobie. Nie jesteśmy w stanie zrozumieć Istnienia, a jedynie (i aż) parametry "naszego istnienia", nazywanego życiem.  A dlaczego posługujemy się -oczywistym dla nauki - pojęciem czasu i nie potrafimy go wskazać inaczej niż jako funkcję? Dlaczego odbieramy prawomocność naszemu rozumieniu Boga, które także obserwujemy poprzez Jego manifestacje, poddające się również badaniu naukowemu?   Według mnie i bez świętokradztwa, jesteśmy tożsami z Nim nie tylko kodem źródłowym- Jego aktem, ale to ON jest naszym DOMEM. Brzmi "ewangelicznie"? Bo też "Ewangelia" mówi prawdę zarówno o życiu (naszym istnieniu) i o Istnieniu w Bogu, ale formułuje ją językiem człowieka, z jego perspektywy i jego pojęciami, posiłkując się obrazami.   Świętość życia zawiera się w jego (świętym) pochodzeniu oraz udziale w Istnieniu, a boskość wymyka się naszemu rozumieniu i powinna naturalnie rodzić WIARĘ. Misja ofiary IHS jest aktem zjednoczenia nas z Bogiem, za koniecznym dla nas aktem woli, opartym na WIERZE.   Bardzo modne ostatnio, śladem (bardzo chwiejnej nadal) teorii fizyki kwantowej jest formułowanie twierdzeń o "względności naszego funkcjonowania", jego "pozorności" i "umowności". Modne jest pisanie o "stanie powiązania kwantowego zjawisk, całej energii i każdej cząstki materii", a nie słyszę próby połączenia tych twierdzeń naukowych (f.k.) z teologią, co usiłuje (zbyt nieśmiało) formułować u nas jedynie ks. prof. Michał Heller, a dla mnie jest to oczywiste i wynika z przyrodzonego człowiekowi archetypicznej potrzeby szukania prawdy. Dlaczego nikt z teologów nie sięgnie do tej teorii, żeby napisać o "stanie powiązania człowieka z Bogiem"? Przecież to  wiele by nam wytłumaczyło w rozumieniu siebie i sensu naszego życia.   Dla jednych istnieją "prawdy naukowe", dla drugich "prawda o Bogu", a przecież cały czas jest JEDNA PRAWDA. Nazwałem ją Ten Który Jest, a to określenie funkcjonuje przecież w księgach od tysięcy lat! Nie dziwi mnie niestety niechęć dwóch korporacji (naukowej i teologiczno-kapłańskiej) do podania sobie ręki w tym wysiłku, bo jaki mają w tym (korporacyjny) interes? To takie ludzkie, niestety, Iwono, Violu, Wszystkie Poetyckie Dusze.    /dedykuję ateistom do przemyślenia i ku przestrodze/
    • @Marek.zak1 "Licentiae Accipientium" jest równie uprawniona jak "licentia poetica" :-)
    • Wielu wierszy nie rozumiem i w wielu nie widzę żadnego przesłania. To nie znaczy, że wiersz jest o niczym, tylko ja niczego nie widzę, nic do mnie nie trafia, więc zwyczajnie nie komentuję. Pozdrawiam. 
    • zamknięte drzwi a klucz któż wie nadzieja mówi nie licz na mnie włam się
    • @Berenika97, @Gra-Budzi-ka To reakcja po rozmowie z ortopedą, który na pytanie o skuteczność terapii z pomocą komórek macierzystych, zareagował bardzo sceptycznie. Pozdrawiam wieczornie.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...