Marek Michał Mazurek Opublikowano 8 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Października 2008 Znużony strużką na swojej skroni Znajduję cienia jedwabną ochłodę Poganiam w głąb siebie przestraszoną wodę By tam się skryła w pragnienia pogoni Ubrany w tłumu oddech przyspieszany Otulam kark szalem zsamotnienia Wymiatam ostatnie okruchy sumienia By horyzont jasnym stał się, zamazany Zamykam się w ciszy i peleton znika Pył niesiony pędem zabiera marzenia Spadając całunem okrywa zdarzenia Trwam więc, oglądając z oddali złudzenia Choć w zachwycie światem wciąż do nich przenikam…
zak stanisława Opublikowano 8 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 8 Października 2008 no niezle jak na poczatek pozdrawiam
Toby Opublikowano 9 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 9 Października 2008 dobry tekst:) Pozdrówki Albercik..
Anonimowa Opublikowano 9 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 9 Października 2008 bardzo dobry. mnie osobiście bardzo podoba się strofa druga.
Tali Maciej Opublikowano 9 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 9 Października 2008 a moim subiektywnym zdaniem wiersz na siłę, słowa sprawiają wrażenie jakby były dobierane tylko i wyłącznie by wypełnić rym, a gdzie rytm? jestem na nie pozdrawiam
Marek Michał Mazurek Opublikowano 9 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Października 2008 hmm - a mnie Panie Macieju podoba się tak jak jest :d Może i dopieszczę jeszcze jednak tak tylko by własne zmysły mi łechtało :D Jak komuś łechta jeszcze to niech mu na zdrowie idzie :D
lubię latawce Opublikowano 11 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 11 Października 2008 mazurku drogi; kiepsko, na moje krzywe oko. po pierwsze: jeśli już decydujesz się na rymowankę, to żeby rymy były ładne i regularne (tzn. nie takie znika-marzenia-zdarzenia-złudzenia-przenikam :P - co to za paskudztwo? :P) po drugie, rytm też się jakoś wykoleił; mam Ci za złe wszystkie takie dziwne średniowieczne konstrukcje typu "w pragnienia pogoni" :P po trzecie, a obież sobie jaki fajniejszy temat :) Ty też jesteś tego wart ;o) pozdrawiam serdecznie, angelika
Marek Michał Mazurek Opublikowano 11 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Października 2008 Latawiątko drogie dzięki za opinie. Wybierz temat? A co to ja jestem rzemieślnik jakiś? Artysta też że mnie żaden ale chociaż nie udaje że nim jestem. A że czasem przebiorę się za wieszcza to cóż? Niektórzy noszą damskie majtki więc moje skrzywienie nie jest chyba aż tak groźne :D Jak mnie pacnie to pisze a jak nie to nie. Ty namawiasz mnie do tworzenia czegoś na zamówienie? To tak powstają tutaj wiersze? Jak muzyka pop? Ladnie ,rytmicznie byle się podobało? Ja tam wolę pobawić się słowem. A że mnie czasem ktoś zjedzie to cóż? Przeżyję.:D Nie bierz tego zbyt głęboko do siebie:D Pozdrawiam cieplutko
lubię latawce Opublikowano 11 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 11 Października 2008 e tam, pewnie że do siebie nie wezmę, boś za młody i brak Ci ogłady ;o) wcale nie namawiam do "popa', ale ten się pod takiego podszywa ale jeśli już decydujesz się na rymy, to żeby chociaż to "ładne" było :)) /przy następnej lekcji dowiesz się, że wiersz wcale nie musi być ładny ale narazie nie będę Ci grozić, bo się obrazisz na mnie :P a ja w zamian na zawał pierdyknę :( popatrz kochanie: tu wszystko jest z innej parafii można podsumować "rokoko rulezzz" ;o) ej, postaraj się lepiej następnym razem i bądź grzeczny całuski :P andzia a/i żeby nie było, nie lubię popu.
Marek Michał Mazurek Opublikowano 11 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Października 2008 Latawiątko słodkie :D Ja obrazić? Toż ogry się nie obrażają :D A kop ile wlezie najwyżej mi dupsko zsinieje :D A co do rymów, popraw przekształć i okaż młodemu jak to się robi :D No chyba że tak tylko chciałeś sobie z rana z kimś sympatycznie popyskować. Robię kawę chcesz? Cmoki
lubię latawce Opublikowano 11 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 11 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. no co za ignorant :P widzisz, tak mnie uważnie czytasz :P nie potrafię przemielić tego wiersza; też nie jestem rzemieślnikiem ;o) jeśli traktujesz życzliwy i szczery (choć niepochlebny) komentarz jako pyskówkę - to nie wiem, co Ty tutaj robisz, bejbe ;o) dobra, znikam; widzę, że moja obecność Ci nie w smak :) nic nie szkodzi, adieu, papa, powodzenia. szczerze ;o) angie
kasiaballou Opublikowano 11 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 11 Października 2008 Jest pomysł, ale wykonanie na nie - taki nierówny, rozmyty w odbiorze. Pozdrówki :) kasia.
Marek Michał Mazurek Opublikowano 11 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. no co za ignorant :P widzisz, tak mnie uważnie czytasz :P nie potrafię przemielić tego wiersza; też nie jestem rzemieślnikiem ;o) jeśli traktujesz życzliwy i szczery (choć niepochlebny) komentarz jako pyskówkę - to nie wiem, co Ty tutaj robisz, bejbe ;o) dobra, znikam; widzę, że moja obecność Ci nie w smak :) nic nie szkodzi, adieu, papa, powodzenia. szczerze ;o) angie Jakże nie w smak? Czy robiłbym wtedy kawę? Mów ile słodzisz zamiast trzaskać drzwiami:D
lubię latawce Opublikowano 12 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 12 Października 2008 trzasnęłam, bo kawa (?) była za słodka :P /no dobra, jesteś trochę fajny. ale wiersz nie :(( zaproś następnym razem jakiegoś fajniejszego wierchoła, chętnie poznam :) pozdrawiam, papa ;P
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się