zak stanisława Opublikowano 5 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Października 2008 poeci spadaja z drzew na miekkie liscie lubię taką ciszę która deszczem w okna puka najbardziej szalonym pomysłem usypia rozum na kilka dobrych dni przywłaszczam sobie ten czas wydzielony pod inwestycje na przyszłość lepiej zajrzeć do worka z kotem - tak mawiają ludzie bez fantazji mam w nadmiarze bez oszczędzania na zaproszeniu letnich pokus do jesiennego nastroju w basenie pełnym schłodzonego wina w milosci nie ograniczaj się w niczymniech biodra układają kanapę w miękkie kształty * *Rachel 2. poeci z drzew miekko spadaja na liscie lubię taką ciszę która deszczem w okna puka najbardziej szalonym pomysłem usypia rozum na kilka dobrych dni przywłaszczam sobie ten czas wydzielony pod inwestycje na przyszłość lepiej zajrzeć do worka z kotem niz kupic funt fantazji - mowia doswiadczeni mam jej w nadmiarze bez oszczędzania na zaproszeniu letnich pokus w jesienny wieczor nastroje i basen schłodzonego wina w milosci nie ograniczaj się w niczym niech biodra układają kanapę w miękkie kształty
zak stanisława Opublikowano 5 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Października 2008 moi mili prosze chetnego o napisanie tego po polsku, poniewaz nie mam polskiej klawiaturki pozdrawiam zza morza
zak stanisława Opublikowano 5 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. mówisz - masz :))))))))))) inus jestes cudowna, i powiem ci ze jest ok, owijam te czekolade w sreberka za 5,72, po oplaceniu jadla i spiku nieiwele ostanie ale zawsze cos, chodze na SPA hihi dla relaksu pije wisky usciskowuje cie najmocniej jak mozna dzieki serdeleczko ty moja
Ewa_Kos Opublikowano 5 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2008 Kupiłam!!!:)) Najcenniejsze wino w basenie:))) ostatni wers dla mnie - celujacy:)) Pozdrawiam, bo tylko tyle mogę:))) Uściski jak wrócisz!!!! EK
kasiaballou Opublikowano 5 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2008 Przedwczoraj ktoś podrzucił mi kotka na działkę, a ja nie lubię (podobno) kotów i mam już trzy psy, Pani Stasiu :(( Kota zaadoptowałam - a co miałam zrobić??? (weterynarz powiedział, że ma trzy tygodnie - serce mi zamarło) czy jestem bez wyobraźni? nie znam się na kotach!!! na workach też nie za bardzo :(( Wiersz mi się podoba - obym przekonała się do mojej "Banity" - (tak nazwałam to małe szczęście w nieszczęściu ) jak do Pani wspaniałego wiersza - mam nadzieję chłonąć wiarę i inspirację - wedle kotki też ;)) Pozdrówki :) obkocona kasia:]
lubię latawce Opublikowano 5 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2008 bardzo, Stasiu :>lubię taką ciszę która deszczem w okna puka najbardziej szalonym pomysłem i usypia rozum na kilka dobrych dni przywłaszczam sobie ten czas wydzielony pod inwestycje na przyszłość itd, itd, aż do Rachel. bardzo. pozdrawiam serdecznie angela
Bernadetta1 Opublikowano 6 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 6 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Stasiu jak zwykle jest super:)...ja sie kocham w rymach oczywiście:)...ale zaliczasz sie tutaj do moich ulubionych poetek jeżeli chodzi o wiersze białe...pozdr.
zak stanisława Opublikowano 6 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. kasiu, cudowna obkocona istoto, to bardzo dobrze ze kupilas kota bez worka heheh takie malenstwo z wdziecznosci wiele ci da ciepla i radosci, koty przybledy tak 'majom' grrunt to miec fantazje :p dzieki za mile slowo pozdrawiam goronco! a co :P
zak stanisława Opublikowano 6 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Października 2008 lubie latawce. to bardzo mile slowa tym bardziej ze wiersz goroncy i wrzucilam czekajac na poprawki, jesli wszystko oki to dobrze buziolki zza morza
zak stanisława Opublikowano 6 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Października 2008 Bernadetto, to kolejne mile slowa, bardzo sie ciesze i milego dnia i tygodnia macham galozko fuksji, tutaj cudownie kwitno. :P
egzegeta Opublikowano 6 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 6 Października 2008 Stasiu przede wszystkim - dzień dobry a co do wiersza, to chyba ten pierwszy luźny wers nie jest przypadkowy bo ja bym go usunął - bo skoro tytuł, to po co ten wers? No i pierwszą strofę- choć jest dobra - może tak : lubię taką ciszę która deszczem w okna puka najbardziej szalonym pomysłem usypia wszystko na kilka dobrych dni dalej nie mam czasu czytać, to potem pozdrawiam
adam sosna Opublikowano 6 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 6 Października 2008 taaaaaaaaaaaa poeci spadają z drzew - już jesień :):)
Marlett Opublikowano 6 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 6 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ha! spadają na pierzyny liści:))
Emu Rouge Opublikowano 6 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 6 Października 2008 Ładniutki:) zwłaszcza końcówka jak dla mnie, więc brawa dla obu pań;)) pozdr aga
mycha Opublikowano 6 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 6 Października 2008 w miłości nie ograniczaj się w niczym. cudowne. :)
Judyt Opublikowano 6 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 6 Października 2008 przywłaszczam sobie, ten czas wydzielony pod inwestycje na przyszłość, lepiej zajrzeć do worka z kotem, tak mawiają ludzie bez fantazji mam w nadmiarze bez oszczędzania na zaproszeniu letnich pokus do jesiennego nastroju w basenie pełnym schłodzonego wina tutaj bym cosik porozkładała( zwrotę), ale całość treściowa przemawiająca:), (ja próbowałam podziabać, ale nie wiem:)) piękna ta Twoja cisza Stasiu, ciepłoniaście ps. najbardziej rażą i wybijają się z nastroju te inwestycje;), a nasówa się na myśl po przeczytaniu refleksja: trzeba wiedzieć co najważniejsze w życiu
zak stanisława Opublikowano 6 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. hehe raczej nawijania jabuszek w czekolade cale rece mam ,az brrr od tego lizania heheheheeh ale spoko luzik 6 godz tylko cmok pchelko
zak stanisława Opublikowano 6 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Judytko a wiesz ze zrobilas to nawet dobrze, supersnie bo wiesz to cieply wiersz jak to gmeranie w czekoladzie przemysle i naniose poprawki hehehe
zak stanisława Opublikowano 6 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Października 2008 mycho, Emu, Mrlett, ASosno dzieki za mile slowa pozdrawiam czekoladowo. brrr ,wszedzie jej pelno nawet za paznokciami hehehee buziaczki pa
zak stanisława Opublikowano 6 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. hej Ewus dzieki, wino w basenie ze szklanicy po proznicy :P ostatni wers Racheli dlatego taki piekny cmok kosy w nosy! usciski chetnie oddam \;d
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się