Rachel_Grass Opublikowano 5 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Października 2008 Przewija się znużony melonik, ledwo zatknięty na łysawej głowie odbija się światło. Kobiety z plecionymi koszami dążą do doskonałości. Na twarzy dzień polany miodem, spokojny ruch ciśnie się w szpary pomiędzy opalonymi powiekami. Tulą nas grube swetry i kilka tysięcy liści opadłych w nadziei na piękno. Na blaszanych dachach świeci jeszcze wybór. Wymruczane kołysanki każą nam zostać tutaj, gdzie biodra układają kanapę w miękkie kształty lenistwa. Wiemy, jak wabi odjęty od warg kubek kawy; nie zdołamy podtrzymać atmosfery przedostaniego dnia. Zapadniemy wspólnie w senne choinki i zapach kolacji.
kasiaballou Opublikowano 5 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wymruczane kołysanki każą nam zostać tutaj, gdzie biodra układają kanapę w miękkie kształty lenistwa no, rewelka, Rachel; uwodzi mnie Twój wiersz - skąd Ty "bierzesz" tak świeże i oryginalne metafory, dziewczyno (?) Jestem pod duuużym wrażeniem - jak ja lubię Twoje kawałki z niesamowitą przestrzenią interpretacyjną - potencjał, jak napalm ;o! Pozdrówki:) gorejąca kasia.
egzegeta Opublikowano 5 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2008 czy na pewno przedostaniego dnia ?
Rachel_Grass Opublikowano 5 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :D dzięki, Kasiu. a propos metafor - wiszą w powietrzu, wystarczy mocno je złapać :) naprawdę wielkie dzięki za te słowa, aż chce się pisać. pozdrawiam.
Rachel_Grass Opublikowano 5 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. chodzi Panu o to, że źle brzmi? :)
egzegeta Opublikowano 5 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. chodzi Panu o to, że źle brzmi? :) ależ skąd Rachel, wydaje mi się, że winno być przedostatniego - brak t. Wszelkie literówki, tudzież ortografia to moje przekleństwo:) jakbym pracował pół życia w korekcie:(
Rachel_Grass Opublikowano 5 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. chodzi Panu o to, że źle brzmi? :) ależ skąd Rachel, wydaje mi się, że winno być przedostatniego - brak t. Wszelkie literówki, tudzież ortografia to moje przekleństwo:) jakbym pracował pół życia w korekcie:( och, dziękuję. zauważyłam w pana wypowiedzi i pomyślałam, że to literówka z pańskiej strony :)) dzięki wielkie, naprawdę. ech, ja głupia :) pozdrawiam.
zak stanisława Opublikowano 5 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2008 podzielam zdanie kasi, to super wiersz nic bym w nim nie majstrowala, cmokasny wielgasny zza morza calus
Rachel_Grass Opublikowano 5 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. aż zza morza? to biorę ;) dzięki, pozdrawiam.
zak stanisława Opublikowano 5 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. aż zza morza? to biorę ;) dzięki, pozdrawiam. POLNOCNEGO RACHEL, AZ TAM MNIE wywialo hehehe
Tomasz_Piekło Opublikowano 5 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Fajne to.
lubię latawce Opublikowano 5 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2008 hmm, włochy dla zaawansowanych ale teraz Polska :D wrócę, Rachel, o bardziej przyzwoitej porze. pozdrawiam serdecznie.
Bernadetta1 Opublikowano 6 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 6 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wymruczane kołysanki każą nam zostać tutaj, gdzie biodra układają kanapę w miękkie kształty lenistwa no, rewelka, Rachel; uwodzi mnie Twój wiersz - skąd Ty "bierzesz" tak świeże i oryginalne metafory, dziewczyno (?) Jestem pod duuużym wrażeniem - jak ja lubię Twoje kawałki z niesamowitą przestrzenią interpretacyjną - potencjał, jak napalm ;o! Pozdrówki:) gorejąca kasia. dla mnie też bomba:)...ta sama metafora przypadła mi do gustu:)..pozdr.
Rachel_Grass Opublikowano 6 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Fajne to. a reszta już nie, prawda? :)
Rachel_Grass Opublikowano 6 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. hej, niekoniecznie Polska ;) wróć, chętnie ugoszczę Cię raz jeszcze. pozdrawiam.
Rachel_Grass Opublikowano 6 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. wielkie dzięki za wizytę, zdrówka.
Tomasz_Piekło Opublikowano 6 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 6 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Fajne to. a reszta już nie, prawda? :) Nieprawda. Jak dla mnie bardziej po ludzku, niż te listy zmyślane, w to jestem wstanie uwierzyć i dlatego bardziej do mnie przemawia.
Rachel_Grass Opublikowano 6 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :D zastanawiałam się, czy może to nie podoba Ci się tak samo, jak właśnie listy. dzięki, w razie wszelkich zastrzeżeń pisz - cenię sobie Twoją opinię. pozdrawiam.
Emu Rouge Opublikowano 6 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 6 Października 2008 Super:) w całości. pozdrówka aga
lubię latawce Opublikowano 6 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 6 Października 2008 hmm... oj Rejczel, ciężka sprawa =) przypomniałam sobie dziś inne Twoje teksty, np. takiego Sprzedawcę kwiatów, no i kurcze nie wiem; chyba zaczynam marudzić i szukać dziury w swetrze. ten wiersz jakoś mnie nie powalił, ale to pewnie wynika z braku zrozumienia, choć co nieco się w niego chyba wgryzałam. ja tam wolę list I, tak dla odmiany; ten jest dla mnie chyba zbyt "zaplątany" :) ale pozdrawiam serdecznie i z niecierpliwością czekam na Twój następny wiersz. list najlepiej ^^, wiesz... pozdrawiam, angie p.s. trzecia strofa jest zajefajna. w czwartej zakręciłabym tak: Wiemy, jak wabi odjęty od warg kubek dnia; nie zdołamy podtrzymać atmosfery przedostaniej kawy. (chociaż osobiście wolałabym filiżankę =) pozdrawiam serdecznie.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się