Hania K. Opublikowano 30 Września 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Września 2008 Jakie miejsce mej poezji Znowu zrzucili do najsłabszych Piękny kwiat zdeptany tłumnie Diament, którego świat pożałuje A kto cieszy się, zło wszelkie Z piekieł minus niczym rogi Byle kląć, zaklinać, mroczyć Takie są poetów drogi Oszukańcze mają gierki Bo na pięknie się nie znają Dobro, miłość, przywiązanie To od razy wyrzucają Byle tylko szpetnie zakląć To od razu brzuch jest pełny Poklask, podziw i uznanie Ma poeta bardzo mierny Wiersze jego polecają To szatańska iście sprawa Ale co tutaj się dziwić Kiedy diament w błoto spada?
Tomasz_Biela Opublikowano 30 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 30 Września 2008 / od razu/ literówka tyle moich uwag więcej grzechów nie popełnię ./ żegnam
Hania K. Opublikowano 30 Września 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Września 2008 Miło, że się podoba. Dziękuje. Hania.
Tomasz_Biela Opublikowano 30 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 30 Września 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nie podoba się/ dziękuję /
adolf Opublikowano 30 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 30 Września 2008 Elegia - Na niedocenienie Dla Hani. Improwizacja I O zadumani w godzinie szczęśliwej Którędy myśli prą przez źrenic szlaki że choć patrzycie, wzrok wasz dziwnie martwy i cień z-rzucacie, jaby bledszy - szary...? O nieszczęśnicy, wstali w dzień zawczesny Że zza chmur powiek oko wyjść wciąż nie chce gdy l ó d bezbożny mrozi sobą Ziemię - i głuszy bicie -- krusząc żywe serce... Jak sny żyjecie, jak ostrza stępione ledwo duch trzyma tak osłabłe ciała wyście nie ludzie, lecz blaski stracone które wyrzuca piękno, gdy się spala II Nas już nie znajdą, bo jakby tu znaleźć - coś ulotniejsze niż tą, ach przeklętą świadomość bycia i miłość niebieską i nieskrwawioną złotą Boga czarę? Na już tu nie ma! Na co być tu cieniom - na co są cienie, gałązki tak kruche, że je promienie, łamią, choć nie wiedzą, że boże świało kryje się w ich włóknie! III Widziałem cię wczoraj! Ty tak szczęśliwy - - ja taki z-martwi-ony kiedym na skale, co w grymasie świata zamarła wiecznie, w kształcie utraconym stał oraz czekał. Aż odpadnie wiara z nieba ją chwycę - złapałem - - - płacąc ŻYCIEM! IV Po nas zostanie, uwierz mi o Chryste, wiecznie wtulony, w krzyż, jak w przyjaciela śmiech tak zachrypły -- roześmiane krzyże i z ciała ten płaszcz, co go Bóg rozściela - na nasze przyjscie... a ścieli na zejście....
Almare Opublikowano 1 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 1 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. -dobre!bardzo dobre!
Magda_Tara Opublikowano 1 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 1 Października 2008 Oj, dobre Adolfie, sorry - Haniu, a może Adolfie...? Nie wiem.... ;))))
Hania K. Opublikowano 1 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Października 2008 Nie znacie się, a nawet w warszatcie krytykujeci :(
Magda_Tara Opublikowano 1 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 1 Października 2008 Ależ Haniu, nie wiem kim się bardziej zachwycać !!!!!!!!!! Pozdrawiam.
amerrozzo Opublikowano 2 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 2 Października 2008 Bierzcie to na luzie jak i ja biorę. Skoro Hania to dawny, legendarny, oyey, to musicie wiedzieć, że taki jest jego sposób bycia. Ja Hanię lubię, bo reprezentuje ona chaos. Im więcej rzucacie rozsądnych argumentów przeciw takiemu pisaniu, tym więcej takich tekstów tutaj się pojawia. Im durniejszy tekst, tym lepiej. Hania działa metodologicznie, jest konsekwentna i nie odejdzie stąd, tak jak nigdy stąd nie odszedł oyey (okey, przerwy dłuższe były, ale zaraz potem było wracanie pod zmienionymi nickami). Chuck Norris to też jedna i ta sama osoba. Uważam, że Hania (w wersji oyeyowskiej) to jedna z najciekawszych tutejszych osób. Szkoda obecnego spadku formy i torturowaniu nas wierszami jak powyższy. Mam nadzieję, że jeszcze wrócą czasy Dorotki. Nie ma się, o co burzyć. Mam dziwne wrażenie, że Hania alias oyey jest ponad całym tym forum, ponad całą tą awanturą o zupełne NIC. Poza tym jesteście słabymi ludźmi, jeśli wystarczy rzucić wam kilka literek, wersów, a wy podnosicie larum. (Powyższe uwagi nie dotyczą osób, które wpisały się w tym temacie, ale osób, które nieustannie podnoszą rwetes na widok wierszy Hani w Zetce). Pozdrawiam mocno.
Magda_Tara Opublikowano 2 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 2 Października 2008 Rzekłeś!!!!!!!! Kochajmy Hanie i ...stokrotki ! ;)))))))))
Hania K. Opublikowano 3 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ten mój tekst jest wspaniały, ponad poziomy!
adolf Opublikowano 3 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ale ja nie jestem amerrozzo :D Ten mój tekst jest wspaniały, ponad poziomy!
amerrozzo Opublikowano 3 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Co tam ponad poziomy! Byle wieszcz taki tekst pisze. Twój wiersz jest ponad piony!
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się