Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

położyłam się spać lewa nogą
przerażona otworzyłam oczy
wpuszczając do środka
wszystkie diabły z czubka szpilki
przytrzymującej mnie w miejscu i czasie
w szklanej gablocie łóżka
która przebiła spokój tego czegoś
co miewa nawet żelazko
a co dawno wyszło z użycia

diabelski młyn
rozciera to teraz na mąkę
z której nie będzie chleba

niekontrolowany przypływ adrenaliny
sprawia że mój więzień
gwałtowaniej zaczyna walić w drzwi klatki
domagając się zamknięcia rozdziału
pt. katorżnicza praca w niewoli
i przejścia do wiecznego odpoczynku
najlepiej gdzieś w spokojnym miejscu
dwa metry pod ziemią

budzę się łapiąc oddech
zdrajcę i uciekiniera
i nieposłusznymi palcami
dokładnie sprawdzam zamki
łudząc się że tutaj
dwa metry wyżej
też istnieje coś niezawodnego

diabły ze współczuciem
poklepują mnie po sumieniu
obojętnym wzrokiem konsumując
poniewierające się w panice
elementy dezintegracji

ciąg dalszy nie nastąpi

Opublikowano

Co to znaczy: "manierycznie odpowiadasz"?
A poza tym ciekawa jestem, jak jaśnie Pan Oyey napisałby to krócej. Poza tym to trochę więcej tolerancji dla form innych niż preferowane przez JP Oyeya. A i tak mogę się założyć. że nie przeczytałeś uważnie i do końca, tylko z góry nastawiłeś się negatywnie. Co do najsłabszych wierszy - nie przesadzaj. Bo zacytuję jakiegoś mojego potworka... wink.gif

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Tekst powtórkowy     co tam takiego błyszczy w zakątku w świetle księżyca przy pniu wilgotnym od nocnej rosy   – A gdzie?   a tam w oddali na mchu zielonym czyżby duszek leśny zbłąkany   – Duszek?   a może to wróżka zbiera na wianek złociste kłosy   – Wianek?   no sam już nie wiem co myśleć o tym czyżby podejść nie lękać się bardzo   – Lękać?   sprawy przedziwnej tajemniczej co ciekawość naszą wzmaga   – Ciekawość?   a tak twoją i moją w kniejach tajemnych   – Moją i twoją?   w rzeczy samej przestań wątpić udam się w drogę nawet zakrzyknąć mogę lecz nie wierszem jak przed chwilą   – Jam proza. Miej to na uwadze.    przyszło mi wiedzieć co wzrokiem sięgam żałość w mej duszy oblicze swe chowa na gorycz rozłąki nam się szykować   – Czyż mam słowa pociechy dodać?   wierszem kończysz cieszy mnie bardzo lecz łzy mam w oczach   – Choć duszę masz hardą   dzięki za rym stapiamy się w jedno wszak za późno nawet wspomnienie zniknie nie jedno   – Powtórzyłeś: jedno   jest mi wszystko jedno   – Mówże wreszcie co to?   ależ mi smutno mówić trudno gardło pętlą żałości ściśnięte ty jeszcze nie wiesz na co patrzeć w udręce muszę   – Proszę powiedz. Pozostań wierszem.   co twoją duszę raczy roztrzęsieniem?   – Tak... nie kryj się w ciszę... choć z tego co mówisz...   – Nie chciałbym powiedzieć, a ty nie chcesz usłyszeć.   – Ojejku, dzięki za prozę, lecz powiedz, cóż z tego, że nie chcę. No mówże wreszcie.   tu tekstu naszego spoczywa zakończenie
    • @Sylwester_Lasota dzięki serdeczne

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • Smutek w sercu, jak smugi na niebie, przeszywa ciało.   Jesteś moją tancerką, która coraz wyżej wiedzie mą miłość.   Nie mogę oderwać oczu, choć słońcem rażony.   Spoglądam w nieboskłon, wpatrzony jak ślepiec, co drogą podąża do swojego wyobrażonego miejsca.   Kroczę niebieskim szlakiem, coraz wyżej, w ścieżkę wmodlony.   Może spotkam cię w Markowych Szczawinach.   O wschodzie słońca — zatańczysz na Diablaku.      
    • @LessLove

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Berenika97 
    • Omija ciebie szczęście - chwyć czyjeś!    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...