Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nalewałem sobie wody do wanny,
bo prysznica to ja nie lubię,
lepiej sobie tak w cieple posiedzieć.

I naszła mnie tak myśl,
jak to potrafią nachodzić,
kiedy się myjesz lub co innego.

To zdarzyło się tak nagle,
że gąbka wypadła mi z ręki,
a ja tego nawet nie zauważyłem.

I taki zamyślony
mydliłem się dalej
pustą ręką- aż wstyd.

Opublikowano

Oj tam :P!!! Gdy uczyłem się pisać bezwzrokowo, jakoś też udało mi się zapomnieć o istnieniu tych wszystkich "eł", "eś"...
Zorientowałem się dopiero trochę później, że chyba udało mi się pominąć dosyć ważny, bądź jak kto woli istotny, szczegół ;)!!!
Pozdrawiam
Karol Jachymek
p.s.
Czy zauważyli Państwo me poświęcenie i używanie w tym komentarzu owych :P ???
A teraz- może zróbmy tak, jeżeli ktoś byłby naprawdę zainteresowany specyfiką mojej twórczości, proszę o kontakt, na pewno coś jeszcze zaprezentuję, bo jakoś też coś zaczynam czuć, że te moje utwory tak, powiem skromnie, odbiegają od powszechnie tu panujących.
Mój adres [email protected]
i jeszcze raz
Pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Karolu - wydaje mi się, że narcyz stoi na parapecie Twojego okna - spija soki Twych myśli - a każda zaradność w sobie podmokła
odurza drętwym zapachem - więc pryskaj w kwiat nadzieją
może się jego losy czyms tam odmienią

bez bałochwalstwa i mydlenia z wiersza Twego - kolego

serdeczne pozdrówko W_A_R

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Robert Witold Gorzkowski   Bardzo dziękuję!     Dziękuję Ci za ten komentarz -  to jest esej. Przeszedłeś przez wiersz uważnie, wers po wersie, i zostawiłeś ślady swojego czytania. To dla autora rzadki prezent. Pytanie o „może wreszcie zatonąć" - nie jest jednoznaczne. Każde czytanie ma prawo do swojego świtu. A "Próg" jako słowo wielowątkowe - tak, dokładnie. Piszesz o przejściu w świat intymny, o tajemnicy. Dla mnie próg był granicą, za którą można w końcu być sobą - i jednocześnie miejscem, gdzie świat się urywa. Jedno i drugie naraz. Chapeau bas również - za czytanie, za niezwykły komentarz. Serdecznie pozdrawiam kolegę, który pisze niesamowite wiersze. :)
    • @obywatel   Masz rację, że to dwa różne standardy i trudno tego racjonalnie obronić. Badania na mózgu - zakaz, bo niehumanitarne. AI - pełna para, bo zyski, bo przewaga militarna, bo kto pierwszy ten lepszy.   Fatalizm rozumiem. Ale "i tak zginiemy" to argument, który zwalnia z myślenia. A myślenie to jedyne, czego AI jeszcze nie zabrała nam całkowicie. Na razie przynajmniej. Pozdrawiam. :)  @violetta @iwonaroma @Poet Ka   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) 
    • Samotność jak cisza  Z wyboru - koi Z konieczności- boli  Dom bez okien  50 odcieni czerni  Niema burza  Nie słychać  oddechu  Śpiewu ptaków   Pulsu w skroniach   Krzyku za szkłem   Szeptu imienia   Pęknięty dźwięk  Zgiełk miasta   Nie zagłusza   Tłum na przystanku   Ramię przy ramieniu   Oddech przy oddechu   Niema próżnia   Samotne drzewo   Świta     inspiracja :    Emily Dickinson¹   " The soul selects her own society - Then shuts the door "²           Przypisy:   ¹  Emily Dickinson - 1830 - 1886, poetka amerykańska. Większość życia spędziła w dobrowolnym odosobnieniu.     ²  Tłumaczenie: " Dusza wybiera sobie własne towarzystwo -Potem zamyka drzwi ".
    • Prawdziwe niestety.  Są pułapki bez wyjścia, często nieuświadamione i mało widoczne. Pozdrawiam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...