Messalin_Nagietka Opublikowano 18 Sierpnia 2008 Zgłoś Opublikowano 18 Sierpnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
H.Lecter Opublikowano 18 Sierpnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Sierpnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. I owszem, Messalin... Dzięki. Pozdrawiam.
adolf Opublikowano 19 Sierpnia 2008 Zgłoś Opublikowano 19 Sierpnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. hMM tym razemkócje, ale treściwiej? Bo ja wiem. Włąsciwie wiersz się składa z trzech części. Pierwsza: powiedz jak to jest kiedy mi powiesz że mnie nie ma Przez pryzmat tytułu (zamair błekitu) chciałoby mi isę to odczytać po prostu jako zwykłe egzystencjonalne pytanie: jestem, czy nie i co to znaczy. Jednak zrozumieć to jest trudno. Tajemnicza siła, ktorej się peel pyta odpowie mu, ale odpowiedź to jeszcze gorsza rzecz - okazuje isę, że poznanie odpowiedzi na to kardynlane pytanie pomniejsza nas, wręcz gubi nas w kontekście świata : "(...)jest (...)że mnie nie ma" Czyli albo jesteśmy tak niewazni, albo fakt istnienia zostanie nam dowiedziony gdy umrzemy, gdy nas nie będzie. Druga część to ciągła wątpliwość, mimo, że zdawałoby się, że odpowiedź dwojaka powinna zaspokoić peela, ale ten chce bardziej ludzkiej i spokojnej odpowiedzi. i taką dostaje, ktróaj est przykrywką dla pierwszej odpowiedzi, patrzmy jest jak w starej Antwerpii | jak to jest w porze kwitnienia akacji | nie wiem | nie ma mnie nigdy nie byłem w Antwerpii | nie wiem czy kwitną tam akacje Trzecia część to uplatycvzniona pierwsza,k ora nam pzowala uzmyśłowić sobie wage odpowiedzi... a więc, skoro peela nigdy nie było w Antwerpi nie dowie się jak jest w Antwerpii.. czyli nie było nas nie-żywymi to się nie dowimy jak to jest byc żywym Mi się podoba wiersz, forma i treść pozdr.
Agata_Lebek Opublikowano 19 Sierpnia 2008 Zgłoś Opublikowano 19 Sierpnia 2008 O podobnych rzeczach myślałam niedawno w Beskidach. Piękna letnia noc, spadające gwiazdy itp., ale pewien wybitny poeta powiedział mi że to są pierdoły. Odmłodnił mnie twój wiersz. Plusior jakich mało. :):):)
H.Lecter Opublikowano 19 Sierpnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Sierpnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. hMM tym razemkócje, ale treściwiej? Bo ja wiem. Włąsciwie wiersz się składa z trzech części. Pierwsza: powiedz jak to jest kiedy mi powiesz że mnie nie ma Przez pryzmat tytułu (zamair błekitu) chciałoby mi isę to odczytać po prostu jako zwykłe egzystencjonalne pytanie: jestem, czy nie i co to znaczy. Jednak zrozumieć to jest trudno. Tajemnicza siła, ktorej się peel pyta odpowie mu, ale odpowiedź to jeszcze gorsza rzecz - okazuje isę, że poznanie odpowiedzi na to kardynlane pytanie pomniejsza nas, wręcz gubi nas w kontekście świata : "(...)jest (...)że mnie nie ma" Czyli albo jesteśmy tak niewazni, albo fakt istnienia zostanie nam dowiedziony gdy umrzemy, gdy nas nie będzie. Druga część to ciągła wątpliwość, mimo, że zdawałoby się, że odpowiedź dwojaka powinna zaspokoić peela, ale ten chce bardziej ludzkiej i spokojnej odpowiedzi. i taką dostaje, ktróaj est przykrywką dla pierwszej odpowiedzi, patrzmy jest jak w starej Antwerpii | jak to jest w porze kwitnienia akacji | nie wiem | nie ma mnie nigdy nie byłem w Antwerpii | nie wiem czy kwitną tam akacje Trzecia część to uplatycvzniona pierwsza,k ora nam pzowala uzmyśłowić sobie wage odpowiedzi... a więc, skoro peela nigdy nie było w Antwerpi nie dowie się jak jest w Antwerpii.. czyli nie było nas nie-żywymi to się nie dowimy jak to jest byc żywym Mi się podoba wiersz, forma i treść pozdr. Lubię twoje interpretacje, Adolfie - blisko " zamiaru wiersza "...Dzięki serdeczne. Pozdrawiam.
H.Lecter Opublikowano 19 Sierpnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Sierpnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wybitny poeta myślał wtedy zapewne o czymś innym...Dzięki za " młodego " plusiora. Ciepło w twoją stronę, Agatku...
BARBARA_JANAS Opublikowano 20 Sierpnia 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Sierpnia 2008 jak mnie nie ma to jestem za bardzo i zostawiam plusa Serdecznie
H.Lecter Opublikowano 20 Sierpnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Sierpnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję. Pozdrawiam.
deli s Opublikowano 21 Sierpnia 2008 Zgłoś Opublikowano 21 Sierpnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A: "nie wiem czy kwitną tam akacje"? :) Skoro "nigdy nie byłem w Antwerpii" to jasne, że nie wiem też czy mają tam tramwaje, jaką stroną ulicy jeżdżą samochody i tym podobnych rzeczy. Autorze, jeszcze raz zachęcam do usunięcia tego przegadanego wersu. Zostałoby coś ciekawego dla Czytelnika także na koniec. Pozdrawiam. witam wiersz sie podoba, ............ale to że ktoś gdzieś nie był (Antwerpia) nie znaczy że nie wie czy coś tam kwitnie , jeżdzi czy skacze, to nie jest równoznaczne. poprawiłbym lekko wersyfikację tekstu. pozdrawiam
H.Lecter Opublikowano 21 Sierpnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Sierpnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A: "nie wiem czy kwitną tam akacje"? :) Skoro "nigdy nie byłem w Antwerpii" to jasne, że nie wiem też czy mają tam tramwaje, jaką stroną ulicy jeżdżą samochody i tym podobnych rzeczy. Autorze, jeszcze raz zachęcam do usunięcia tego przegadanego wersu. Zostałoby coś ciekawego dla Czytelnika także na koniec. Pozdrawiam. witam wiersz sie podoba, ............ale to że ktoś gdzieś nie był (Antwerpia) nie znaczy że nie wie czy coś tam kwitnie , jeżdzi czy skacze, to nie jest równoznaczne. poprawiłbym lekko wersyfikację tekstu. pozdrawiam Dzięki, deli s. Każdy ma swoją Antwerpię...Pozdrawiam serdecznie.
Boskie Kalosze Opublikowano 21 Sierpnia 2008 Zgłoś Opublikowano 21 Sierpnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dla mnie jest. Ostatnio często używam zwrotu: wiersz fotelowy. Ktoś coś wie, słyszał o czymś ale potem wyłazi przy pisaniu, że nie wie o czym właściwie pisze. Wiedzieć, jak się robi dzieci, a... to jednak kolosalna różnica ;) Pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się