Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

chciałabym żebyś choć raz
odłożył na bok siebie
zaoferował soczysty seksapil
poezji codziennej tak jak
sprzedawca kusi REKLAMĄ
posłuchał jak bije serce
bez cholesterolu
zdobne w rumianki
i nareszcie przestał mówić
- kochać w tym wieku...
tak
mam w kadrze każde nasze zbliżenie
dokładnie jak swoje ręce ze zdartymi paznokciami
każdy grymas i każde DRZWI
zamknięcie przed nosem
nigdy już...

a teraz oglądaj dalej

Opublikowano

ehhhh, ostatnio szanowne Panie bardzo narzekają na płeć przeciwną... proszą pamietać, że każdy facet jest także małym chłopcem i takie też ma chwilami zapędy

bardzo podoba mi się mam w kadrze każde nasze zbliżenie dokładnie jak swoje ręce z wydziobanymi paznokciami zamiast patrzeć Tobie w oczy płaczę ukrywając twarz w dłoniach.

super nastrój Pani zbudowała.

zazdroszczę ;-)))

pozdrawiam

Opublikowano
posłuchał
jak bije serce bez cholesterolu
zdobne w rumianki nareszcie
przestał mówić
- kochać w tym wieku...


Stasieńko!
Super! 3 x tak! hehe...
"zdobne rumianki bez choresterolu"!!
:))))))))))))))))
Serdeczne cmokasy
-teresa
Opublikowano

chciałabym żebyś choć raz
odłożył na bok siebie
zaoferował soczysty seksapil
poezji codziennej tak jak
sprzedawca kusi REKLAMĄ
posłuchał jak bije serce
bez cholesterolu
zdobne w rumianki
i nareszcie przestał mówić
- kochać w tym wieku...
tak
mam w kadrze każde nasze zbliżenie
dokładnie jak swoje ręce z wydziobanymi paznokciami ...TUTAJ COŚ NIE BRZMI?"dokładnie???
każdy grymas i każde DRZWI
zamknięcie przed nosem
nigdy już
a teraz oglądaj dalej

Takie podszepty mi się nasunęły. Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • o tym że zastać kogoś na miejscu         ciągle nic nie znaczy bluszcz w ogrodzie mojej siostry wiąże słowa które potem gałęzie przydrożnego dębu rozwiązują   szukam grabię liście czyszczę zlew grzebię w mydlinach włosach i okruchach ciała między rzeczami węgielnymi   czekam na zgrzyt koła zamachowego tajemnej szafy za której drzwiami przechowywane są kształty przedmiotów codziennego użytku a także najbardziej nieoczywisty z nich kształt miłości    słucham cierpliwie zanim spróbuję na końcu dopytać  wchodził tam  ktoś czy wychodził zalśnił jak księżyc a może tylko przetarł oczy i zdumiony nic więcej nie zdążył   
    • @Mel666 Hej, "nocny marku". Każde markowanie ma swoje granice, więc i ja zaraz się poddaję, ale chcę Ci przekazać może  nietypowe spostrzeżenie pod tym kolejnym dobrym wierszem.  Piszesz tu i w kilku innych wierszach w sposób, który znam z autopsji. To pisanie "fabularne", typowe dla potencjalnego prozaika. Weź to pod uwag i pisz także prozę, bo to może przynieść równie dobre owoce. Pzdr i dobranoc.
    • @Berenika97 Dziękuję :) Tak, ta ławka, choć pusta, jak piszesz - naładowana możliwością. 
    • Polecam także zajrzeć na mojego bloga literackiego. Tam omawiam dużo ciekawych problemów, o których wielu z nas boi się mówić. Link jest w opisie profilu.   Jeśli chcecie, możecie podzielić się własną interpretacją tego wiersza w komentarzach.           Cisza w pokoju, spokój przy świecy, Kiedy jesteśmy sobie dalecy. Nie ma przyjaźni, jest tylko wojna, Zaś armia w kłamstwa jest dzisiaj zbrojna.   Nie widać ostrzy mieczów! Nie słychać żadnych strzałów! Krwi, mięsa nawet nie czuć! Jedynie słodki nałóg… Jedynie słodki nałóg…   –– –– ––   Serca zatruto, miłość spędzono, Zaś nienawiści dawno uczono. Każdy z nas mundur winien dziś nosić, A kto jest mądry – świat go nie znosi.   Nie widać ostrzy mieczów! Nie słychać żadnych strzałów! Krwi, mięsa nawet nie czuć! Jedynie słodki nałóg… Jedynie słodki nałóg…   –– –– –– –– –– –– –– –– ––   (Gdzieś daleko, gdzieś w ukryciu Dalej ceni się swobodę. Po samotnych dróg przebyciu Dalej w prawdzie słychać zgodę. Mundur – ubiór narzucony Miłość niszczy – świat go wzmacnia, Gdy kłamstwami jest karmiony, Przez co zieleń już nie wzrasta!)   Nie widać ostrzy mieczów! Nie słychać żadnych strzałów! Krwi, mięsa nawet nie czuć! Jedynie słodki nałóg!   Nie widać łez wokoło!! Nie słychać wołań, krzyków!! Człek w łóżku gardzi smołą!! Tam czeka dnia zaniku!!!
    • Następnym razem mogę to zmienić.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...