myślątko Opublikowano 4 Sierpnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Sierpnia 2008 Na portrecie w ciepłych brązach i zmatowiałej przez upływ lat bieli w koronkowej sukni która przystoi kobiecie szlachetnego rodu układa piękne dłonie ozdobione złotem jasne i czyste jak dłonie anioła lochy pod zamkiem zamknięte złym czarem skrywają namiętności prawdziwej kobiety świeża krew niezakrzepła jeszcze ciepła słodka jak szczere pragnienia kawałki ciała w ustach żywcem wyszarpane policzki z twarzy naiwnej wieśniaczki nie liczy się ofiar nie liczy się to co nie jest krokiem do celu po trupach idą wszyscy i krzyczą o prawdach dziejowych wymogach historii i sprawiedliwości śmierć nie będzie karą jeśli marzeń nie spełni nikt i nic w tym życiu czym jest miłość jeśli nie narzędziem konia tak kochać można jak wiatr i jak wolność z dziecięcą szczerością tańczyć w deszczu zioła pić pić krew z miłości do życia najprawdziwsza jest ta którą darzysz siebie wszystko poświęcić bo wszystko to nic dla miłości
BlackSoul Opublikowano 4 Sierpnia 2008 Zgłoś Opublikowano 4 Sierpnia 2008 połowe badziewiastych słów można wyrzucić Batory była niezwykła kobietą a ty opisałaś ją jak pierwsza lepszą z ulicy bez cienia namiętności czy napięcia ... dobracuj,albo usuń bo nie czuje pulsu , nawet tego zatrzymanego w myślach
myślątko Opublikowano 4 Sierpnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Sierpnia 2008 usunąć mówisz? niezwykła mówisz? nonono
gabriel p. Opublikowano 4 Sierpnia 2008 Zgłoś Opublikowano 4 Sierpnia 2008 lochy pod zamkiem zamknięte złym czarem skrywają namiętności prawdziwej kobiety świeża krew niezakrzepła jeszcze ciepła słodka jak szczere pragnienia kawałki ciała w ustach żywcem wyszarpane policzki z twarzy naiwnej wieśniaczki to najbardziej, chociaż też trochę przegadane. co do reszty, to tak jak BlackSoul napisała, przydałoby się poucinać tu i tam.nie liczy się ofiar nie liczy się to co nie jest krokiem do celu po trupach idą wszyscy a krzyczą na swoją obronę ten wers jest tragiczny, ja bym go usunął.śmierć nie będzie karą jeśli marzeń nie spełni nikt i nic w tym życiu ten za to jest jakoś oderwany od całości. co do eli,to tak, była niezwykła. była morderczynią bo wierzyła, że krew wróci jej młodość. samo w sobie jest to tragedią pzdr :-)
Drax Opublikowano 4 Sierpnia 2008 Zgłoś Opublikowano 4 Sierpnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Przepraszam z góry za surową, ale szczerą ocenę: Straszliwie, do bólu wręcz oczywisty. w Dodatku nic odkrywczego, przykro mi. Pierwsza część to nie dość że tani zabieg, to na dodatek jeszcze przegadany. Zostawiłbym z niej tylko pierwszy i ostatni wers. Część druga zawiera nienaganny opis zbrodni bohaterki. Nawet całkiem plastyczny ;) Chociaż nie mam pojęcia, co to za "zły czar" z pierwszego wersu. Powiedzmy, że ujdzie w całości; opis zbrodni nawet nienajgorszy. Trzecia część nadal jest o Elżbiecie? Jakie "wymogi historii", jaka "sprawiedliwość"? Ona wszak wszystkie zbrodnie popełniała w ukryciu; nie potrzebowała ich usprawiedliwiać, a jej celem była tylko wieczna młodość. Więc może bardziej pasowałoby tu coś o magii i zabobonie? Rozumiem, że chciałeś(-aś?), mości Myślątko, rozszerzyć tu kontekst na zbrodniarzy w ogóle. Niestety, nie wypadło to najzręczniej... Część piątą pominę milczeniem, ponieważ nie bardzo rozumiem, co ma ona do przekazania. Z punktu widzenia logiki nie ma jednak najmniejszego sensu. Piąta część byłaby nawet w porządku, gdyby nie to, że tak dosłownie podaje "przesłanie" wiersza. W zasadzie samo zakończenie wystarczyłoby za cały wiersz pod tym samym tytułem. Ale z uwagi na bezpośredniość, oczywistość i jednoaznaczność przekazu i tak nie nazwałbym go dobrym. Jedyne, co znajduję na jego obronę to wyraźna nuta ironii w ostatnim wersie. To mi się nawet podoba. Ale to niestety koiec pozytywów. Rzadko feruję takie wyroki, ale tym razem - by pozostać w zgodzie z sumieniem - nie mogę inaczej: Do kosza. Nie gniewaj się proszę, mości Myślątko, za ostrą krytykę. Życzę powodzenia w dalszych pracach. Pozdrawiam, Drax
kasiaballou Opublikowano 4 Sierpnia 2008 Zgłoś Opublikowano 4 Sierpnia 2008 jak jest portret kobiety i miłość - jestem na tak, nie sądzę, że przegadane,najlepsze obrazy powstają spod zecydowanego pędzla , płynnym ruchem- plusuję pozdrawiam kasia.
myślątko Opublikowano 7 Sierpnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Sierpnia 2008 nie gniewam się każdy czyta jak umie :))
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się