a nurz? Opublikowano 2 Sierpnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Sierpnia 2008 wiesz, nie trafiają spadające gwiazdy chociaż patrzę na to miasto i myślę życzenie tak mocno że dreszcz proszę napal w piecu papierowymi baletnicami tylko tak się ogrzeję będę płakać ołowiem
Jerzy Rybak Opublikowano 2 Sierpnia 2008 Zgłoś Opublikowano 2 Sierpnia 2008 Kosmetyczne zmiany: wiesz nie trafiają we mnie spadające gwiazdy chociaż patrzę na to miasto i myślę życzenie tak mocno że mam dreszcze proszę napal w piecu papierowymi baletnicami tylko tak się ogrzeję będę płakać ołowiem Coś w tym jest, ale jeszcze nie wiem co. Do następnego tekstu /j
BARBARA_JANAS Opublikowano 2 Sierpnia 2008 Zgłoś Opublikowano 2 Sierpnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. One mają się się spalić, żebyś mógł się ogrzać i do tego płacz, którego potrzebujesz toż to chore. Dobrze, że moje dziecko nie posłużyło się nad interpretacją oglądając bajkę. A tak poważnie - nie jest źle. Pozdrawiam
a nurz? Opublikowano 2 Sierpnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Sierpnia 2008 jerzy rybak: to nie kosmetyczne zmiany. nie wie mnie. w pierwotnej wersji trafiające gwiazdy miały trafiać nie w peela a w miasto.
Jerzy Rybak Opublikowano 2 Sierpnia 2008 Zgłoś Opublikowano 2 Sierpnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. OK., ale teraz jest nielogicznie, proszę to jakoś poprawić. A „trafianie we mnie” jest dosyć przewrotne.
a nurz? Opublikowano 2 Sierpnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Sierpnia 2008 co w tym jest nielogicznego?
Jerzy Rybak Opublikowano 2 Sierpnia 2008 Zgłoś Opublikowano 2 Sierpnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. wiesz, nie trafiają spadające gwiazdy chociaż patrzę na to miasto i myślę życzenie tak mocno że dreszcz Nie trafiają gdzie/w co? Co ma do tego patrzenie na miasto? "Że dreszcz" - co to znaczy? Co dreszcz?
Alicja_Wysocka Opublikowano 2 Sierpnia 2008 Zgłoś Opublikowano 2 Sierpnia 2008 Dwóch ostatnich wersów nie mogę dopasować ale może jeszcze pokombinuję. Całość na duże TAK.
a nurz? Opublikowano 2 Sierpnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Sierpnia 2008 w kogo co? a na co patrzy peel? partykuła chociaż, użyta w cząstce wskazuje na to, że trafianie ma jakiś związek z patrzeniem. a peel patrzy na kogo co? na miasto właśnie. użycie partykuły chociaż umożliwia wyrażenie tego, co sobie marzył peel bez łopatologicznego wykładania. że dreszcz? - normalna elipsa ,,aż''. i tela.
stokrotki w rosole Opublikowano 2 Sierpnia 2008 Zgłoś Opublikowano 2 Sierpnia 2008 "proszę napal w piecu papierowymi baletnicami" błagam, mimo wszystko wiersz powinien być choć trochę zrozumiały, choć odrobinę przekazywać emocje. \ a końcówka to jakieś grube nieporozumienie pozdr
Pancolek Opublikowano 2 Sierpnia 2008 Zgłoś Opublikowano 2 Sierpnia 2008 Pierwsza strofa to bajzel, jak napisał Jerzy Rybak. Nielogiczne i wsio - jak autor tego nie widzi, cóż począć. 4 dalsze wersy wyratowały tekst. +/- Pancuś
czarna porzeczka Opublikowano 2 Sierpnia 2008 Zgłoś Opublikowano 2 Sierpnia 2008 jakoś nie przykro mi
Alicja_Wysocka Opublikowano 2 Sierpnia 2008 Zgłoś Opublikowano 2 Sierpnia 2008 Jestem szałaput, wróciłam zzzz
maranatha neothenia Opublikowano 2 Sierpnia 2008 Zgłoś Opublikowano 2 Sierpnia 2008 tekst dobry na chwilę prawdziwości. nic nie dodawać nic ująć, podoba mi się cały.
a nurz? Opublikowano 3 Sierpnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Sierpnia 2008 ale daliobóg, gdzie w pierwszej cząstce nielogiczność? czy ktoś może wskazać, gdzie w odpowiedzi p. Rybakowi zrobiłem jakiś błąd?
H.Lecter Opublikowano 3 Sierpnia 2008 Zgłoś Opublikowano 3 Sierpnia 2008 Spadające gwiazdy, papierowe baletnice w piecu, płakanie ołowiem - to za dużo na jeden, krótki tekst. Ckliwe.
Alicja_Wysocka Opublikowano 3 Sierpnia 2008 Zgłoś Opublikowano 3 Sierpnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Na cynowym żołnierzyku? Nieee dziewusiu. Kurczę, to najlepszy wiersz na tej stronie, naturalnie zaraz po moim :P On ma marzenia. Wypowiada je, kiedy spadają gwiazdy. Pragnie do bólu, gorąco - stąd dreszcze. Papierowe baletnice (śliczna metafora, ach) to obietnice, może w listach. Tylko one go rozgrzewają. 'Będę płakać ołowiem' - łzy ołowiane, ciężkie, duże Plus od serca :)
Alicja_Wysocka Opublikowano 3 Sierpnia 2008 Zgłoś Opublikowano 3 Sierpnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No widzisz, jak to każdy rozbiera po swojemu, jeden od butów, inny od kapelusza. Pozdrawiam miło :)
zak stanisława Opublikowano 3 Sierpnia 2008 Zgłoś Opublikowano 3 Sierpnia 2008 i dobrze że te gwiazdy nie trafiają ale przelatujące zobaczyć to też dobrze , marzenia się spełniaja ale fakt, te po których aż dreszczy sie dostaje:) pozdr,
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się