Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

aromat koszonej trawy
zielony sok na dłoniach
woń ciepła słońcem
odurza jak wino

weranda plamą cienia
przytulna w głębi łowi
rozproszone melodie
na tle błękitu płyną

nad malowanym dachem
samolot gra w berka
goni mleczną smugą
rój owadów wysoko

w szumiącej koronie
na gałęzi huśtawka
kołysana wiatrem
zda się prosić

pobujaj mnie trochę

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




ale się rozmarzyłem tym wierszem :) bardzo łądny obrazek, a jeszcze ta pierwszastrofa, taki wakacyjny wierdz,przyjemny, ładny, schludny, aż by się chciało wyskoczyć :)

pozdr.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




ale się rozmarzyłem tym wierszem :) bardzo łądny obrazek, a jeszcze ta pierwszastrofa, taki wakacyjny wierdz,przyjemny, ładny, schludny, aż by się chciało wyskoczyć :)

pozdr.

Adolfie, dziękuję.
Niezmiernie miło, że się rozmarzyłeś i że się podoba /
huśtawka zaprasza / przybywaj /
:)
Pozdrowienia z koliby
-teresa
Opublikowano

huśtawka zaprasza / przybywaj /
:)
>

w sumie to motyw huśtawki jest ciekawy, to jak ciągłe praca-urlop-praca-urlop...zmienność i cykliczność zaklęta :)

taka mojai mprowizajca ;) pozdr.


A w ogrodzie tym, co go Ziemią zwali
na samym środku huśtawkę postawił
Szatan, by ludzie, jak w wahadle ziemskim,
co raz bliżej Słońca, raz na końcu ciemnym
raz bliżej Nieba, a raz tuż przy Ziemi,
że gdy próbują ten wachlarz z chmur zwiewnych
wziąc w obie ręce, to już się oddala,
i cierpią jakby za winy Tantala,
bo gdy chcą podnieść kwiat, ten kubek barwny,
już lecą w gorę,nie tknąwszy ni trawy....
I to przekleństwo, wiecznie się powtarza...
dla jednych męki... dla innych zabawa.

Opublikowano

no tak, życie jest huśtawką...góra - dół - góra - dół...na końcu w dół, z którego już tylko w górę (nie daj, Boże, aby pozostać w dole!) /
dziękuję za powtórne przybycie i dodatkowy wpis do zamyślenia /
:)
serdeczności
-teresa

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Dobrze rozgryzasz - cisza (błoga cisza) jak spokojna tafla wody.
Inspiracja? Co? No...jest gdzieś we mgle takie urokliwe miejsce,
tajemnicza kraina...masz rację, za mało o niej wiemy...
Cieszę się z Twojego rozhuśtania (zmysłów).
Bardzo dziękuję.
:))
Moc serdeczności
-teresa
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Dobrze rozgryzasz - cisza (błoga cisza) jak spokojna tafla wody.
Inspiracja? Co? No...jest gdzieś we mgle takie urokliwe miejsce,
tajemnicza kraina...masz rację, za mało o niej wiemy...
Cieszę się z Twojego rozhuśtania (zmysłów).
Bardzo dziękuję.
:))
Moc serdeczności
-teresa
Kraina gdzie to wszystko co wspomniane mówi Ci dzień dobry
również ślę moc:))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Marlett!
Sama radość, że Ci się podoba letni obrazek z głębią, jakie lubisz.
Mamy podobne upodobania.
Dziękuję.
:)
Ślę serdeczności z uśmiechem :))))))))
-teresa
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Dobrze rozgryzasz - cisza (błoga cisza) jak spokojna tafla wody.
Inspiracja? Co? No...jest gdzieś we mgle takie urokliwe miejsce,
tajemnicza kraina...masz rację, za mało o niej wiemy...
Cieszę się z Twojego rozhuśtania (zmysłów).
Bardzo dziękuję.
:))
Moc serdeczności
-teresa
Kraina gdzie to wszystko co wspomniane mówi Ci dzień dobry
również ślę moc:))

Koval ZNowin!
To Ty znasz tę krainę? Widać nie zabłądziłeś we mgle...
Pozdrów tę urokliwą kolibę!
:)))))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Judyt, milo mi Cię ugościć. I na pewno odpoczniesz.
A za propozycję dziękuję. Przyrzekam rozpatrzyć, gdzie co...
Jak chcesz, to jeszcze pomarudź.
Miło!
:)
Serdeczności
-teresa
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Judyt, milo mi Cię ugościć. I na pewno odpoczniesz.
A za propozycję dziękuję. Przyrzekam rozpatrzyć, gdzie co...
Jak chcesz, to jeszcze pomarudź.
Miło!
:)
Serdeczności
-teresa
:) mnie miło sobie usiąść,
ni ma za co
Opublikowano

Jako romantyk podpisuję plusem się pod Twym utworem.
A prosi się on jeszcze (moim zdaniem:) o rytmikę. Przynajmniej w trzech pierwszych strofach. W ostatniek puenta ładnie łamie rym i to pasuje.
Chyba sobie dziś powzdycham patrząc w niebo ;)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Dziękuję, Piotrze, za plusowy podpis.
Rytmika może dostała zawroru głowy od tych aromatów i zgubiła krok?
Rozpatrzę wniosek, obiecuję.
Powzdychaj sobie do woli. I zasłuchaj się w ciszę. Naprawdę warto.
:))
Serdecznie pozdrawiam
-teresa

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka nie miałem zamiaru wciskać Cię w ścisłość nauki! Takie moje skojarzenie tylko :)  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      albo płynny obrót trybika w maszynie ;) Pozdawiam.
    • Zakwitły marzenia w kolorze nieba podlewane deszczem promieni słońca   nie ma nas to nie czas na ogrody nadziei   lecz spojrzenie piękna zastygło między nami   a my jak delikatne kwiaty czekamy aż nurt uczucia skropi kielich zielonooki   aż pragnieniem się upijemy sącząc siebie powoli   
    • Nie! Nie chcę tego, żyć znów w tym strasznym świecie . Mam dosyć wszystkiego, kiedy z tąd odejdziecie . Proszę zostawcie mnie, czy nie widzicie ? Ja już nie mam siły, przez wasze ciągłe bicie . Ból sprawiacie mi, nie tylko fizyczny. Swymi obelgami robicie mi nowe blizny . Biedne serduszko czy miejsce jeszcze znajdzie , Na nowe rany, czy będzie na tyle twarde. Musi wytrzymać , Bóg jest sprawiedliwy . Bóg jest miłosierny, On sądzi ludzkie czyny. To on jest naszym ostatecznym sędzią, Jak myślicie kto pójdzie do nieba? Oprawcy? Czy biedne dziecko ?
    • Kolejny utwór z serii "Echo":     Wołają i w mrok krzyczą – litości Rycerz ostatnim tchnieniem W walce z własnym cieniem W śnie księżniczki zagościł Sen się splata i rozplata W powietrzu smród i ból Umarł rycerz, wstanie król Taka snu zapłata   Wołają i krzyczą – krew płynie Tańczą w szale upiory szare Śnią się wojny, śnią się bale Słońce czarne w mroku ginie Sen się śni, jedną noc Sen przemija Czarnego słońca moc Znów zawija Znów zaplata sen ze snem Jasną noc z ciemnym dniem   Na weselu mroczne cienie wyją Przemykają jeden za drugim Po parkiecie lśniącym, długim Jeszcze gdzieś nadzieje żyją Sen się splata i rozplata W powietrzu smród i ból Umarł rycerz, wstanie król Taka snu zapłata   Na weselu mroczne cienie tańczą Ludzie smutni o cierpiącej twarzy Ich wzrok dwa ognie warzy Ognie dwa w oczach walczą Sen się śni, jedną noc Sen przemija Czarnego słońca moc Znów zawija Znów zaplata sen ze snem Jasną noc z ciemnym dniem
    • @Charismafilos

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        nie jestem z wykształcenia przymierzyłam buty matematyka. ale i malarza:) każda strofa to pociągnięcie pędzla   @Charismafilos  @Stukacz dziękuję Wam:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...