Jacek_Suchowicz Opublikowano 27 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 27 Lipca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Mimo, że nie komentuję czytam wszystkie Twoje teksty i z Twoim zaawansowaniem mógłbyś sobie pozwolić ma wyrażenie tej myśli w klimacie O. Wypadłoby znacznie ciekawiej - i nie idzie tu o ściganie się lub porównywanie z mistrzem. Tu na orgu panuje jakaś dziwna duma piszących. Mnie już się dostało parę razy. Pisząc komentarz w klimacie pierwowzoru usłyszałem zarzut, że chcę się porównywać, a to nie oto idzie. Myślę, że zachowujesz do swoich tekstów odpowiedni dystans i proponuję spróbować. Pozdrawiam Jacek
H.Lecter Opublikowano 28 Lipca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Lipca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Mimo, że nie komentuję czytam wszystkie Twoje teksty i z Twoim zaawansowaniem mógłbyś sobie pozwolić ma wyrażenie tej myśli w klimacie O. Wypadłoby znacznie ciekawiej - i nie idzie tu o ściganie się lub porównywanie z mistrzem. Tu na orgu panuje jakaś dziwna duma piszących. Mnie już się dostało parę razy. Pisząc komentarz w klimacie pierwowzoru usłyszałem zarzut, że chcę się porównywać, a to nie oto idzie. Myślę, że zachowujesz do swoich tekstów odpowiedni dystans i proponuję spróbować. Pozdrawiam Jacek Wierszyk już chyba zostawię w obecnej formie ale twoja propozycja kusząca...Pewnie wykorzystam przy innej okazji. Dzięki, Jacku.
H.Lecter Opublikowano 28 Lipca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Lipca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki, pchło. Pozdrawiam serdecznie.
Ilionowski Opublikowano 28 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 28 Lipca 2008 tekst jest tylko w jednym momencie i to na chwilke tylko klimatyczny. w tym wersie, o wchodzeniu na szafe. reszta jest drewniana, a zupełnie nieznośny jest ostatni wers.
Ilionowski Opublikowano 28 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 28 Lipca 2008 tekst jest tylko w jednym momencie i to na chwilke tylko klimatyczny. w tym wersie, o wchodzeniu na szafe. reszta jest drewniana, a zupełnie nieznośny jest ostatni wers.
H.Lecter Opublikowano 28 Lipca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Lipca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jesteś rozkoszny, Ilionowski...Wszystkie twoje komentarze, czytam z zapartym tchem...
JacekSojan Opublikowano 28 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 28 Lipca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jesteś rozkoszny, Ilionowski...Wszystkie twoje komentarze, czytam z zapartym tchem... JA BEZ TCHU - wszystkie są drewniane, jak ucho zoila; J.S
JacekSojan Opublikowano 28 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 28 Lipca 2008 bardzo sympatyczny, ciepły; a i Osiecka taka dziewczęca, łobuziara... rzadkość wśród rodaków - pisać dobrze o bliźnich, rzadkość! :)) J,.S
H.Lecter Opublikowano 28 Lipca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Lipca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jesteś rozkoszny, Ilionowski...Wszystkie twoje komentarze, czytam z zapartym tchem... JA BEZ TCHU - wszystkie są drewniane, jak ucho zoila; J.S Wydaje mi się nawet, że przy tych komentarzach cały świat wstrzymuje oddech...
H.Lecter Opublikowano 28 Lipca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Lipca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Cieszy mnie bardzo twój odbiór. Agnieszce nie do twarzy byłoby z pomnikiem. Dzięki, Jacku. Pozdrawiam.
Waldemar Talar Opublikowano 29 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ujmujący i bardzo czytelny ten wiersz- a fragment o uszyciu zielonego dnia ikoną jego. Duzy plus za całość o demie. miłego dnia życzę
Piotr_Jasiński Opublikowano 29 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2008 Druga strofka - rewelacja. I całość przez to zasługuje na pochwałę z mojej strony. Pozdrawiam
H.Lecter Opublikowano 29 Lipca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ujmujący i bardzo czytelny ten wiersz- a fragment o uszyciu zielonego dnia ikoną jego. Duzy plus za całość o demie. miłego dnia życzę Pięknie dziękuję. Pozdrawiam z " szafy "...
H.Lecter Opublikowano 29 Lipca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki serdeczne, bono. Pozdrawiam ciepło.
H.Lecter Opublikowano 29 Lipca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wierszyk i autor, pięknie dziękują. Pozdrawiam, Piotrze.
Marlett Opublikowano 29 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2008 H.Lecter! Piękna dedykacja. PozdrawiaM.
Ewa_Kos Opublikowano 29 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2008 Ładne; u mnie na szafie sam koty :))) Pozdr.serde. EK
H.Lecter Opublikowano 29 Lipca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Miło słyszeć. Dzięki wielkie, Marlett. Pozdrawiam.
H.Lecter Opublikowano 29 Lipca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Koty też szyją zielone dni...Dzięki, Ewo. Pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się