ot i anka Opublikowano 26 Lipca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2008 nie można odróżnić człowieka od szyby, szyby od powietrza. czasami w panice uciekam do bezmyślności albo zatykam pory i czekam. nie można odróżnić ściany od lustra, lustra od telewizora. czasami w ramach rozsądku uciekam do niewinności: krzyżuję nogi, przybijam do nich dłonie. nie można odróżnić zatykania uszu od otwierania oczu; otwierania od trzaśnięcia drzwiami.
Alicja_Wysocka Opublikowano 26 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2008 Daleko od kiczu, bardzo daleko :)
ot i anka Opublikowano 26 Lipca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. to ironia czy odpowiedź na mój komentarz czy wypowiedź dosłowna na temat mojego wiersza?:)
Alicja_Wysocka Opublikowano 26 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2008 Skąd takie posądzenia? Mój komentarz bynajmniej nie był złośliwy.
Luthien_Alcarin Opublikowano 26 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2008 klimatycznie -podoba sie Pozdrawiam Agata
Jerzy Rybak Opublikowano 26 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2008 Ładny ostatni wers, a co do reszty - nie rozumiem takiego lewitowania w poezji. Czy ten tekst w ogóle jest O CZYMŚ?
M._Krzywak Opublikowano 26 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2008 To już na jutro. Ale byłem, czytałem, w razie czego ;) Pozdrawiam.
Rachel_Grass Opublikowano 27 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 27 Lipca 2008 poprzednik postawił ciekawe pytanie, nie ma co :))))) bardzo mi się podoba, a to ze względu na klimat wiersza, wyczuwalny w każdym słowie.
Tomasz_Biela Opublikowano 27 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 27 Lipca 2008 interpunkcja przeszkadza bynajmniej mi / i wiersz traci na przekazie / oczywiście ja tam nie umiem fraz łamać ale to moje subiektywne zdanie były lepsze / uszanowanie/
Jerzy Rybak Opublikowano 27 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 27 Lipca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. PRZYNAJMNIEJ.
Jego Alter Ego Opublikowano 27 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 27 Lipca 2008 Znam autorkę od kilku dobrych lat i zapewniam, ten wiersz jest o czymś, a jest to jeden z tych "proroczych" wierszy, które chyba każdemu się zdarzają, po prostu trzeba je napisać a czemu to się okazuje potem:) To jest naprawdę dobry wiersz, powtórzenia dostarczają mi przyjemności a końcówka że tak powiem robi to co powinna:) Interpunkcja jest dobra, czyni wiersz czytelnym, więc nie rozumiem dlaczego Tomaszowi nie pasuje (ale jemu inter zawsze coś przeszkadza:)) Anuk, świetny wiersz buziaki plakat
Jego Alter Ego Opublikowano 27 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 27 Lipca 2008 są momenty kiedy zamykanie uszu to nic innego jak otwieranie oczu, gdyby nie było przeciwieństw wiersz by nie istniał.to stan kiedy nic nie jest pewne i cokolwiek by się nie zrobiło skutek będzie taki sam,a najgorsze jest to, że go nie znamy. Albo to sytuacja w której godzimy się na coś z góry skazanego na koniec (jak chociażby, absurdalnie, życie, ale tu chodzi o coś konkretnego, odłamanego z życia),wówczas otwieramy drzwi na coś co skończy się ich trzaśnięciem, a to, że dobrze o tym wiemy, dodatkowo potęguje sprzeczności..nie wiem czemu taki ze mnie guard pod tym wierszem..chociaż w sumie wiem:)
Jego Alter Ego Opublikowano 28 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 28 Lipca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. rozumim:) nie tylko dla Ciebie ten wiersz jest niewygodny pozdrawiam ciepło
ot i anka Opublikowano 29 Lipca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2008 miałam odpowiedzieć każdemu z osobna, ale JAE się wtrąciła i powyjaśniała:D hehe. dziękuję wszystkim za komentarze i nie obrazicie się jak wszystkich nie wymienię, mam nadzieję:)) Ale tak- Krzywak miał wrócić, nie wrócił- zeżliłam się;D hehe Rybaku- to wiersz o czymś...kurde, czasami wylewa się coś i nie wie się co to, dopóki nie wdepniesz albo nie posmakujesz...tak właśnie jest z tym wierszem....nie ważne- brzmi jak egzaltacja, a jest zwyczajnie jebnięciem sobie między oczy i to niecelowo:) mateusz z miasta- słuszne pytanie...hehehe:D Biela- czepiasz się jak zwykle;) Pansy- a ty napisałaś coś ZAJEBISTEGO !! jeszcze nikt nigdy nie powiedział, że napisałam coś niewygodnego- co najlepsze to dla mnie to też wcale nie jest wygodne! i to jest najlepsze określenie .... to znaczy, że chyba udało mi isę trafić w sedno...nie chyba nawet bo trafilam kulą między oczy i to sobie:) miło że przyszłaś JAE- dzięki za wyjaśnienia i w ogóle, ja dopiero teraz jakoś się zebrałam do odpowiedzi:) pozdro dla wszystkich:)
teresa943 Opublikowano 29 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2008 w wierszu wyczuwalna jest wspomniana w tytule owa duszność i moim zdaniem zrobione to znakomicie (duszność, miotanie się itp.) - tak to odbieram i gratuluję / :) serdecznie pozdrawiam -teresa
a._mrozinski Opublikowano 29 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2008 Momenty "nie można odróżnić" brzmią banalnie. Ale nie mogę ich odjąć, bo niewiele by z wiersza zostało. Arek
ot i anka Opublikowano 29 Lipca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2008 dziękuję, tereso:) Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. haha- a przepraszam, jak miałam to sformułować zeby nie brzmiało banalnie?? poza tym to o życiu, banalnym:) pozdro
Pansy Opublikowano 30 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 30 Lipca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ja tylko to określiłam, nic więcej to Ty napisałaś coś tak dobrego! dziękuję za każdy moment niewygody tego wiersza
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się